Prawo, polityka

Złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka zapowiedzieli we wtorek posłowie PO-KO, w tym m.in. wiceszef sejmowej komisji gospodarki morskiej Tadeusz Aziewicz.

Aziewicz podkreślił we wtorek na konferencji prasowej w Sejmie, że minęło 1000 dni od uchwalenia przez Sejm tzw. ustawy stoczniowej, co - jak stwierdził - jest dobrą okazją do podsumowania działalności szefa MGMiŻ.

"Chcemy przeprowadzić debatę na temat tego, co działo się w obszarze gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej w ostatnich trzech latach. Nie mamy specjalnych złudzeń, wiemy, jaka jest większość sejmowa, ale chcemy, żeby opinia publiczna poznała prawdę o rzeczywistej działalności ministra Gróbarczyka" - powiedział Aziewicz.

Poseł PO-KO poinformował PAP, że wniosek o wotum nieufności wobec Gróbarczyka zostanie złożony we wtorek. "Wniosek zostanie złożony dzisiaj do marszałka Sejmu, jest już gotowy i po złożeniu będziemy go upubliczniać" - zapowiedział Aziewicz.

autor: Mateusz Roszak

Komentarze   

+6 Pełny odlot judeoPOlszewii
Ta judeoPOlszewia z tym tęczowym cyrkiem to już całkiem zgłupiała!
02 kwiecień 2019 : 14:31 Roman22 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 AntyPIS
PO ebało Was...akurat ten koleś coś robi pozytywnego!
02 kwiecień 2019 : 16:58 Antek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 No i cóżeś Aziewiczu sobie narobił?
zapomniałeś już pewnie jak twój koleś wiceminister fałszował dokumenty do Unii? To teraz sobie przypomnisz, razem z prokuraturą, mam nadzieję.

https://www.portalmorski.pl/rybolowstwo/25604-nie-bylo-przelowienia-dorszy-w-2007-roku
02 kwiecień 2019 : 17:57 Historyk Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 a 1000 dni to szmat czasu..
pana ministra należy rozliczać w kontekście efektów ekonomicznych (wszakże to ministerstwo gospodarki) a tych niestety nie ma. Wszystkie inicjatywy które wspierał i na których rósł nam, aczkolwiek wzniosłe i patriotyczne nie dały nic oprócz bicia piany (patrz specustawa stoczniowa) czy stocznie (które jeszcze nie produkują statków a już są ciężarem dla budżetu). W makroekonomii kraju można zatuszować chybione inicjatywy, ale na tym poletku wszytko jest widać panie ministrze..
02 kwiecień 2019 : 19:12 premium Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 Typuję dymisję po reorganizacji rządu.
Typuję do dymisji ale to moja ocena - bez przecieków z góry. Myślę że stocznie go zatopią. Z programem PIS w temacie morskim i rzecznym się całkowicie utożsamiam ale realizacja zaczyna się w szwach rozłazić... Za dużo było szumnych zapowiedzi (stępka promu, 0,5 mln ton przerabianej stali i inne) i życie to boleśnie zweryfikowało. Gość dostał w zasadzie wór pieniędzy i oczekuje się od niego sukcesów a sukcesów mało. Stocznie leżą i kwiczą, setki mln zł wydane (np. Stocznia Gdańsk) a tu regres ( likwidacja Nauty w Gdańsku). Ratują go tylko porty ale tu najmniejsza jego zasługa. Przekop się opóźnia a już paliki prezes wbił...
02 kwiecień 2019 : 20:12 Mc. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 Nie wierzę.
Pierwszy minister od czasów E. Kwiatkowskiego, który chce coś robić i faktycznie robi, a tu votum nieufności.
Puknijcie się w tęczowy łeb, zanim coś powiecie.
03 kwiecień 2019 : 07:03 Arnie Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Co bierzesz?
Ty tak na serio? Masz problemy ze wzrokiem czy samodzielnym myśleniem? Czy może totalna propaganda odebrała Ci resztki możliwości obiektywnego spojrzenia na świat? Przecież Minister G wyłącznie gada, reprezentuje, obiecuje, a nic, absolutnie nic konkretnego nie zrobił. W gospodarce morskiej, poza mówieniem o niej i propagandzie, przez ostatnie lat nic konkretnego się nie zmieniło na lepsze, za to na gorsze wiele rzeczy.
03 kwiecień 2019 : 08:51 Zdziwiony Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 komentarz
Bez komentarza!!
03 kwiecień 2019 : 07:57 Stary Kolejarz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 minister
Zapowiedzi były wielkie , godne Edwarda Gierka. . Wystarczyło powiedzieć sprawdzam i co? Wyszło szydło z worka. Co z polskimi statkami pod polską banderą, co ze stoczniami produkcyjnymi, co z przekopem na Zalew Wiślany (projekt idiotyczny ale niech tam), co z rozbudową portów ( są tylko na papierze) , co ze zmianą programów kształcenia marynarzy ( mamy najniższą na świecie ilość godzin szkolenia na symulatorach), wreszcie co z regulacją rzek i rozwojem żeglugi śródlądowej- projektu najważniejszego dla Polski- państwa mającego najbardziej zasyfione powietrze w Europie. Ogólnie za gadulstwo i brylowanie na salonach należy się ministrowi medal a za zastój w resorcie minister powinien być odwołany. To oczywiście nic nie zmieni, bo niedługo wybory , ale może następca będzie bardziej efektywny.
03 kwiecień 2019 : 14:34 Andy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Źródło:

Ostatnie ankiety