Prawo, polityka

MSZ Wietnamu przekazało Chinom oficjalny protest w związku z zatonięciem wietnamskiej łodzi rybackiej po incydencie z udziałem chińskiej jednostki patrolowej na spornym Morzu Południowochińskim – poinformowała w czwartek wieczorem wietnamska dyplomacja.

Wietnam i Chiny od lat toczą spór o obszary Morza Południowochińskiego, które Wietnamczycy nazywają Morzem Wschodnim. Pekin rości sobie pretensje do prawie całego tego akwenu, bogatego w złoża i kluczowego dla międzynarodowego handlu.

Według wietnamskiego MSZ chińska jednostka użyła przeciwko wietnamskiej łodzi rybackiej armatki wodnej, by przegonić ją ze spornego archipelagu Wysp Paracelskich. Ścigana łódź uderzyła w skały i zatonęła, a pięciu członków jej załogi uratowała inna wietnamska jednostka rybacka – przekazał wietnamski portal VnExpress, cytując komunikat resortu.

MSZ Wietnamu domaga się od strony chińskiej odszkodowania dla rybaków za powstałą szkodę, szacowaną na równowartość 129 tys. dolarów, jak również ukarania załogi chińskiego okrętu. Zażądało także, by taki incydent nie powtórzył się w przyszłości.

W Pekinie rzecznik chińskiego MSZ Geng Shuang zaprzeczył wersji wydarzeń przedstawionej przez Hanoi i oświadczył, że wietnamska łódź zatonęła, zanim podpłynęła do niej chińska jednostka. Wyspy Paracelskie należą do Chin, a Wietnam powinien natychmiast zaprzestać nielegalnego połowu na otaczających je wodach – powiedział.

Zdaniem Hanoi Chiny zajęły ten archipelag siłą w 1974 roku i od tej pory nielegalnie go okupują. Chińskie roszczenia terytorialne na Morzu Południowochińskim kłócą się również z pretensjami, jakie do niektórych jego obszarów zgłaszają Filipiny, Malezja, Brunei i Tajwan, który sam uważa się za niezależny od Pekinu.

W osobnym komunikacie wietnamskie MSZ zaprotestowało również przeciwko ćwiczeniom wojskowym w rejonie leżącej na Morzu Południowochińskim wyspy Itu Aba, którą Wietnamczycy nazywają Ba Binh. Rzeczniczka resortu Le Thi Thu Hang oceniła te ćwiczenia jako zagrożenie dla pokoju i stabilności w regionie. Zażądała, by Tajwan nie prowadził więcej takich działań.

Andrzej Borowiak

1 1 1

Źródło: