Dzięki rozbudowie miejsca załadunku pojazdów przewożących skroplony gaz ziemny, terminal w Świnoujściu może obsługiwać nawet 60 autocystern na dobę, a dotychczas było maksymalnie 40. W tym roku „na kołach” przetransportowano już ok. 250 tys. m sześć. LNG.
O uruchomieniu czwartego stanowiska załadunku cystern przewożących skroplony gaz ziemny poinformowała w czwartek spółka Gaz-System, operator terminala LNG w Świnoujściu i sieci gazociągów w Polsce.
- Dotychczas terminal obsługiwał do 40 autocystern na dobę. Dzięki rozbudowie miejsca załadunku będzie mógł obsługiwać 60 – powiedziała PAP rzeczniczka prasowa Gaz-System Agnieszka Głośniewska.
Podkreśliła, że rozwój infrastruktury LNG w Polsce, zwiększenie możliwości operacyjnych terminala w Świnoujściu pozwala dostarczać LNG do szerszego grona odbiorców, także do miejscowości znajdujących się poza zasięgiem sieci gazowej.
W komunikacie Gaz-System zaznaczono, że załadunek cystern samochodowych w świnoujskim terminalu odbywa się przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Jeden pojazd zabiera ok. 18 ton LNG, czyli 40 m sześć. skroplonego gazu ziemnego. Po regazyfikacji taka ilość odpowiada prawie 24 tys. m sześć. gazu w postaci lotnej, czyli tego, który wykorzystywany jest jako paliwo do ogrzewania czy napędzania maszyn.
Jak wyjaśnił Gaz-System, autocysterny transportują LNG do lokalnych stacji regazyfikacji, a następnie paliwo trafia do sieci dystrybucyjnych. Przez ponad 10 lat działalności polskiego terminala LNG, ze Świnoujścia wyjechało ponad 57 tys. autocystern, które przewiozły ponad 2,3 mln m sześć. skroplonego gazu. Gaz-System poinformował, że w tym roku obsłużono już ponad 6 tys. cystern, do których załadowano ok. 250 tys. m sześć. LNG.
- Budujemy nową architekturę bezpieczeństwa energetycznego Polski i naszego regionu. Zwiększenie możliwości terminala LNG w Świnoujściu to kolejny element tej konsekwentnie realizowanej strategii - podkreślił, cytowany w komunikacie Gaz-Systemu, minister Energii Miłosz Motyka.
Szef resortu przypomniał ostatnie inwestycje związane z rozwojem infrastruktury gazowej, m.in. rozbudowę terminala w Świnoujściu (w styczniu 2025 r. oddano do użytku drugie nabrzeże do obsługi gazowców, trzeci zbiornik do składowania LNG, zamontowano dodatkowe regazyfikatory), budowę jednostki FSRU w Zatoce Gdańskiej (pływający terminal), unowocześnianie sieci gazowej.
- To spójny projekt nowoczesnego systemu energetycznego, który wzmocni odporność państwa, ograniczy podatność naszego regionu na szantaż surowcowy i umocni pozycję Polski jako regionalnego centrum dystrybucji gazu – zapowiedział Motyka.
Prezes Zarządu Gaz-System Sławomir Hinc zwrócił natomiast uwagę, że terminal w Świnoujściu odgrywa coraz większą rolę nie tylko jako miejsce odbioru dostaw skroplonego gazu ziemnego, ale również jako centrum jego dystrybucji.
Terminal LNG im. Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu pierwszy transport gazu przyjął w grudniu 2015 r. Regularne użytkowanie rozpoczęło się wiosną 2016 r. Dwa zbiorniki o pojemności 160 tys. m sześć każdy pozwalało rocznie przeładowywać ok. 5 mld m sześć. gazu. Po wybudowaniu trzeciego, największego (180 tys. m sześć.) zbiornika moce regazyfikacyjne wzrosły do 8,3 mld m sześć.
W 2025 r. zapotrzebowanie Polski na gaz przekroczyło 20 mld m sześć. Krajowe wydobycie zapewnia ok. 3-4 mld m sześć. Surowiec pozyskiwany jest z norweskich złóż (gazociągiem Baltic Pipe), rośnie import z USA. Natomiast dostawy z Kataru są redukowane, a nawet wstrzymywane, z powodu kryzysu na Bliskim Wschodzie.
Rel/Gaz-System
