Porty, logistyka

UE przygotowuje w trybie pilnym raport na temat obronności bez udziału USA; pracami nad dokumentem, który porusza kwestię utworzenia armii europejskiej w razie niejasnego zaangażowania USA w ramach NATO, kieruje były prezydent Finlandii Sauli Niinisto - podała w czwartek fińska prasa.

- Odpowiedzią może być bardziej europejskie NATO – podkreślił w rozmowie z dziennikiem „Iltalehti” Niinisto, prezydent Finlandii w latach 2012-2024.

Polityk wielokrotnie wyrażał poparcie dla rozwoju wspólnej unijnej struktury obronnej (PESCO), określanej jako „europejski filar NATO”.

Podczas prezydentury Niinisto zwracał również uwagę, że w Traktacie z Lizbony znalazło się zobowiązanie państw Unii Europejskiej do wzajemnej obrony i pomocy. Zgodnie z art. 42.7 skonsolidowanej wersji traktatu „w przypadku gdy jakiekolwiek państwo członkowskie stanie się ofiarą napaści zbrojnej na jego terytorium, pozostałe państwa członkowskie mają w stosunku do niego obowiązek udzielenia pomocy i wsparcia przy zastosowaniu wszelkich dostępnych im środków, zgodnie z artykułem 51 Karty Narodów Zjednoczonych”.

Niinisto przewodniczy grupie roboczej złożonej z ekspertów z różnych krajów, a za publikację raportu odpowiedzialny jest think tank Centrum Studiów nad Polityką Europejską (CEPS) z siedzibą w Brukseli. Raport ma być gotowy do marca.

Presja jest bardzo duża, ponieważ ze względu na obecne światowe zawirowania i zwroty akcji Europa znów pozostaje w tyle – podkreślił były fiński prezydent.

Założył on jednak, że NATO nie przestanie istnieć, nawet gdyby Amerykanie wycofali się z Sojuszu lub nie chcieli zobowiązać się do przestrzegania art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego o zbiorowej obronie zaatakowanego sojusznika.

Według źródeł, na które powołuje się fińska prasa, raport przygotowany przez Niinisto może zawierać również rekomendację utworzenia rady obrony, przedstawioną przez komisarza UE ds. obrony Andriusa Kubiliusa. Zdaniem litewskiego polityka dyskusje na temat europejskiej obrony, w tym powołania stałych sił zbrojnych liczących 100 tys. żołnierzy, powinny być kontynuowane w nieformalnej grupie pięciu największych państw Europy (w formacie E5), czyli Francji, Niemiec, Polski, Wielkiej Brytanii i Włoch.

Z Helsinek Przemysław Molik

1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter