Porty, logistyka

W Porcie Gdynia trwają odbiory techniczne nowego, większego Publicznego Terminalu Promowego z rampą ro-ro. Obiekt zakłada możliwość korzystania z niego kilku operatorów oraz przyjmowania różnych promów. Na terminalu została zamontowana innowacyjna rampa oraz rękaw. W poniedziałek odbyło się pierwsze testowe cumowanie promu Stena Line.

Dobiega końca realizacja jednej z największych inwestycji w Porcie Gdynia. Zasadnicze prace związane z budową Publicznego Terminalu Promowego się zakończyły, a obecnie trwają odbiory techniczne. Nowy terminal dostosowano do obsługi promów o długości 240 m – o jedną trzecią dłuższych niż obecne jednostki Stena Line, które cumują przy starym terminalu. Możliwość przyjmowania dłuższych promów to dopasowanie się do uwarunkowań rynku bałtyckiego.

Przy nowym terminalu będą cumować promy o różnej długości realizujące połączenia Stena Line oraz Polferries Polskiej Żeglugi Bałtyckiej. W poniedziałek, 19 lipca przeprowadzono próbne cumowanie promu Stena Spirit o długości 176 m należącego do Stena Line. Odbiory techniczne będą trwać przez najbliższe tygodnie, a otwarcie nowego terminalu zaplanowano na 23 września co zbiega się z uroczystością 99 rocznicy uchwalenia przez Sejm ustawy o budowie portu w Gdyni.

Publiczny Terminal Promowy w Porcie Gdynia realizowany jest zgodnie z ideą „Green Port” której wyrazem jest zastosowane przyłącze elektryczne. Korzystać z niego będą promy cumujące przy terminalu. Wykorzystanie energii elektrycznej z lądu eliminuje emisje spalin, drgania oraz hałas wytwarzane przez generatory na promie. Dzięki temu zmniejsza się negatywny wpływ transportu promowego na środowisko, jego oddziaływanie na centrum miasta. Poprawia się także komfort pracy załogi promów.

Wartość inwestycji to ok. 292 mln zł, z czego dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej wynosi 116,8 mln zł.

rel (Port Gdynia SA)

Fot.: Tadeusz Urbaniak / Port Gdynia SA

+5 Terminal
Gratulacje. dla Gdyni . Jest tylko jedno ALE. Zgodnie z zasadami budowy terminali promowych (Patrz stosowna literatura i istniejące terminale) każdy z nich powinien mieć co najmniej dwa stanowiska cumownicze nie tylko dlatego, by móc obsłużyć więcej promów ale także po to, by w razie awarii np. rampy (a to się niestety zdarza) statek mógł być za/wyładowany. Owszem, w razie czego wsparciem może być terminal w Gdańsku, ale wraz z wejściem na linię z Gdyni dużych promów o L=240m Gdańsk już nie pomoże. I wtedy promy na redzie będą oczekiwały na usunięcie awarii Można i tak.
Tak na marginesie Terminal Promowy Świnoujście ma 5 stanowisk z czego dwa do obsługi dużych promów (drugie jeszcze w budowie - z połączenia stanowisk 5 i 6).
22 lipiec 2021 : 15:19 Andy | Zgłoś

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter