Porty, logistyka

Białoruś prowadzi rozmowy na temat dostaw ropy z Unii Europejskiej rewersem poprzez rurociąg Przyjaźń - powiedział w piątek prezydent Alaksandr Łukaszenka, cytowany przez agencję BiełTA.  

"My teraz z Gdańska będziemy przesyłać ropę, którą kupimy w Arabii Saudyjskiej, (Zjednoczonych) Emiratach (Arabskich), USA” - powiedział Łukaszenka w piątek w Swietłahorsku.

"Wtedy to już nie Rosja będzie nim (tj. rurociągiem - PAP) dostarczać ropę na Zachód, a Białoruś sprowadzać z Europy" - dodał.

Dodał, że wykorzystane zostaną także trasy przez porty w państwach bałtyckich.

Białoruś i Rosja od 1 stycznia nie mają podpisanych kontraktów na dostawy surowca dla Mińska. Władze Białorusi poszukują alternatywnych źródeł i tras dostaw. Trasa prowadząca przez Polskę rewersem rurociągiem Przyjaźń była wcześniej wskazywana przez białoruskie władze jako jedna z opcji alternatywnych dostaw. 

+23 duża szansa
Konflikt na linii Mińsk - Moskwa to duża szansa dla Gdańska i PERN. Warto to wykorzystać, proponując dobre warunki tranzytu ropy.
14 luty 2020 : 20:22 mare Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 dobry ruch
Bardzo dobry ruch Panie Łukaszenka! Tak tzymać!
Ropa z Gdańska, my zarobimy na tranzycie, a Wy bedziecie mieli alternatywe wobec Rosji :)
17 luty 2020 : 20:38 Spawacz Sam Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 sponsorować czy nie
jeśli to ma utrzymać niezależną od Moskwy... Białoruś, to chyba nawet trzeba
21 luty 2020 : 09:59 mpl Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Źródło: