Porty, logistyka

W dniu 28 stycznia br. na specjalnej konferencji prasowej zarząd portów Szczecin i Świnoujście podsumował miniony 2019 rok pod względem przeładunków, inwestycji oraz utrzymania infrastruktury portowej.

Zespół portów Szczecin-Świnoujście zakończył rok 2019 wynikiem 32 174,8 tys. ton obsłużonych towarów. Dla porównania w rekordowym 2018 roku towarów było o 3,3 procent więcej, tj. 33 257,4 tys. ton.

Na szczycie tabeli wzrostów z dwucyfrowym wynikiem plasują się zboża (+19 proc.) oraz paliwa (+11 proc.), w tym LNG +22 proc. Wzrost w grupie zbóż, to skutek zwiększonego eksportu pszenicy oraz śruty rzepakowej, wynikający ze światowego zapotrzebowania na ten surowiec. W przypadku obrotów gazem LNG, przeładowano w 2019 roku 2 406,8 tys. ton (30 statkami w tym: 17 statków z Kataru, 10 z USA i 3 z Norwegii). Dla porównania w 2018 roku obsłużono 1 977,4 tys. ton (23 statki w tym: 18 z Kataru, 4 z Norwegii i 1 z USA).

Na minusie rok 2019 zamknęły węgiel (-9 proc.), ruda (-29,6 proc.), inne masowe (-0,7 proc.), drobnica (-3,1 proc.) oraz kontenery (-6,5 proc.). Pogłębiający się w ub. roku kryzys w produkcji wyrobów stalowych w Europie związany z napływem do Europy dużych ilości taniej stali z Chin i Rosji – przy braku ceł zaporowych – spowodował znaczne ograniczenia w produkcji stali przez huty w Polsce i bezpośrednim zapleczu naszych portów w hutach w Czechach i na Słowacji, co w bezpośredni sposób przełożyło się na wyniki przeładunkowe w tej grupie towarowej, jak również w przeładunkach węgla. W przypadku tego ostatniego surowca, 56 proc. pochodzi m.in. z Australii, USA, Kanady, Kolumbii, czy Mozambiku, pozostałe 44 proc. z Rosji.

Z kolei na wynik drobnicy konwencjonalnej miały wpływ zmniejszone ilości obsłużonych wyrobów stalowych oraz aluminium, jak również blisko o połowę mniejsze przeładunki papieru i celulozy oraz spadek obrotów drobnicy promowej. Jednocześnie wzrosły obroty nawozów w workach i granitów.

Nowe zasady naliczania tary

Od początku 2019 roku w portach w Szczecinie i Świnoujściu oraz Gdańsku i Gdyni stosowane są nowe zasady, analogiczne do portów zachodnich, a dot. naliczania tary (czyli wagi netto ciągnika siodłowego z naczepą) za samochód ciężarowy, co ma znaczenie w przypadku wyników drobnicy promowej. Do 2018 roku włącznie wyliczano tarę pojazdów według ciężarów samochodów z lat osiemdziesiątych i wynosiła ona 6 ton, podczas, gdy obecnie przeciętny samochód ciężarowy – ciągnik siodłowy wraz z naczepą waży od 14,5 do 18 ton – przyjęto przeciętną tarę – wagę netto 15 ton. Samo naliczanie tary wynika z faktu, że armator nalicza fracht za przewóz pojazdu promem za cały samochód tj. waga samochodu z ładunkiem, a nie za sam ładunek (chodzi tutaj też o wyliczenie dopuszczalnego ciężaru całkowitego wszystkich ładunków do przewozu, aby nie przekroczyć dopuszczalnej ładowności statku). Dla celów analitycznych, dane za 2018 rok zostały także przeliczone wg nowej tary.

W sumie ponad połowę obsłużonych towarów w 2019 roku stanowiła drobnica 54,4 proc. pozostałe 45,6 stanowią towary masowe suche i płynne. W ub. roku zespół portów obsłużył 8872 statki, tj. o 514 więcej aniżeli w 2018 roku (8358 statków).

Jeśli chodzi o strukturę transportu zaplecza, zdecydowana większość towarów 62 proc. dostarczana jest do portu i z niego wywożona z wykorzystaniem transportu samochodowego, dla 28 proc. głównym środkiem transportu jest kolej. Pozostałe to rurociągi 8,5 proc. oraz żegluga śródlądowa 1,4 proc.

Uwzględniając sytuację panującą na rynkach światowych, gdzie zauważalne jest spowolnienie, wypracowany w 2019 roku, który jest niemal identyczny z rekordowym 2018 rokiem, wskazuje na bezpieczny poziom przeładunków w portach w Szczecinie i Świnoujściu. Wpływ na to ma z pewnością uniwersalny charakter obu portów, gdzie spadki w jednej grupie, rekompensują wzrosty w innej. Zarząd Portów prognozuje, że rok 2020 powinien być analogiczny do 2019 i niestety spadki w grupach ruda i węgiel mogą się utrzymać. Należy jednak pamiętać, że rynek bywa kapryśny i mogą na nim wystąpić czynniki, na które Zarząd i spółki przeładunkowe nie mają wpływu, a które z kolei przekładają się na wielkość obsługiwanej masy towarowej.

Inwestycje w infrastrukturę

Warto także dodać, iż zarówno Zarząd Portu, jak i spółki portowe podejmują szereg działań ukierunkowanych na pozyskanie dodatkowych towarów. Należą do nich z pewnością realizowane inwestycje w infrastrukturę portową. Plan inwestycyjny ZMPSiŚ SA zakłada wydatkowanie w portach w Szczecinie i Świnoujściu na poprawę infrastruktury portowej kwoty prawie 1,5 mld złotych. Zarząd modernizuje nabrzeża w Szczecinie w rejonie Kanału Dębickiego oraz Basenu Kaszubskiego. Ich parametry będą dostosowane do nowej głębokości toru wodnego Świnoujście-Szczecin tj. 12,5 m. W obu portach będzie rozbudowywana i modernizowana infrastruktura portowa. W Świnoujściu rozbudowywany jest terminal promowy w kierunku obsługi transportu intermodalnego, jak również budowany jest nowy parking dla samochodów ciężarowych. Z pewnością poszerzeniem oferty przeładunkowej obu portów będzie budowa głębokowodnego terminalu kontenerowego w Świnoujściu oraz rozbudowa terminalu LNG.

Ponadto realizowane są inwestycje innych podmiotów w infrastrukturę dostępową do portów, tj. pogłębienie i modernizacja toru wodnego Świnoujście-Szczecin do głębokości 12,5 m, rozbudowa trasy S3, modernizacja szlaków kolejowych oraz użeglownienie Odrzańskiej Drogi Wodnej.

Wszystkie te działania mają przynieść zwiększenie konkurencyjności zespołu portów Szczecin-Świnoujście. Efektem tego będzie rosnący rokrocznie wolumen obsługiwanej masy towarowej.

W parze z rozwojem ekonomicznym spółki idzie jej społeczne zaangażowanie. W 2019 roku ponad sto podmiotów, w tym m.in. stowarzyszenia, organizacje, kluby sportowe uzyskało wsparcie swoich inicjatyw w takich obszarach jak, np. aktywność sportowa dzieci i młodzieży, aktywizacja osób starszych, imprezy masowe (Dni Morza w Szczecinie, Sail Świnoujscie, Jarmark Jakubowy), wydarzenia kulturalne, itp. (Monika Woźniak-Lewandowska)

rel (Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście SA)

Komentarze   

0 Port to żurawie
Port to żurawie , a te są sprawne technicznie .
29 styczeń 2020 : 09:55 Żurawie Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Porty ukraińskie przeładowały 160 mln ton lepsi od nas
Po raz pierwszy od 10 lat ukraińskie porty przekroczyły granicę 150 mln ton cargo. Pobicie rekordu nastąpiło 11 grudnia 2019 roku. Jak podała Ukrainian Sea Ports Authority of Ukraine, w ciągu 11 miesięcy minionego roku przez porty ukraińskie przetransportowano o 9 mln ton towarów więcej niż w 2018.
Oznacza to wzrost o 18,4 proc., a zarazem historyczny wynik przeładunku portów na Ukrainie. Całkowity roczny wynik przeładunkowy wyniósł ponad 160 mln ton. Ponadto trzy porty: Piwdennyj, Mikołajewo i Olvia ustanowiły własne rekordy. Liderem był Port Piwdennyj z 53,9 mln ton (26.1 proc. wzrostu), Mikołajewo przewiozło 33,4 mln ton (14,5 proc. wzrost), Chronomorsk 26,2 mln ton (21, proc. wzrostu), natomiast port w Odessie przeładował 25,3 mln ton, co dało 16,8 proc. wzrostu
29 styczeń 2020 : 12:39 taka prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Archiwum
Zdjęcie Basenu Górniczego/Kaszubskiego z okresu PRL. Widoczny na wysokości Nabrzeża Katowickiego "mogilnik" ze związkami cynku, a dawno dawno temu zlikwidował go Prezes Siergiej Jarosław. Brak też na zdjęciu wielu innych elementów spurastruktury i infrastruktury. Ale najważniejsze że to fragment portu Szczecińskiego.
30 styczeń 2020 : 16:34 Kaszub Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 terminal
Oczywiście, najważniejszą inwestycją jest terminal kontenerowy im. Jarosława Kaczyńskiego obok Terminala LNG im. Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu. To nic, że jest zerowe zainteresowanie tą inwestycją ze strony inwestorów i aliansów żeglugi kontenerowej. To nic, że jeszcze niespełna 20 lat temu gdy ważyły się losy terminala kontenerowego w Świnoujściu na 100 tys, TEU (o większej ilości TEU wspominali wyłącznie ignoranci) eksperci zarządu portów i politycy zgodnie twierdzili, że to niemożliwe, bo 50 tysięczne miasteczko nie zapewni odpowiedniej ilości pracowników (300 osób). W konsekwencji terminal powstał w Szczecinie a jego przeładunki są na śladowym poziomie i corocznie spadają (patrz wyżej). Dzisiaj ci sami eksperci twierdzą, że 37 tysięczne Świnoujście da radę. Terminal powstanie, a że będzie pozbawiony konkurencyjności to przejmie ładunki od Szczecina. Tylko u nas jest możliwe , by zbudować terminal na 1,5 miliona TEU mając świadomość, że będzie pracować na niespełna 5%.
31 styczeń 2020 : 09:05 Andy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 fg
Dokładnie tacy sami specjaliści z wielką wyobraźnią jak Ty pisali dokładnie to samo wiele lat temu na temat powstającego wtedy gazoportu.
31 styczeń 2020 : 15:11 gd Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 terminal imienia
Tylko czy Prezes Jarosław Kaczyński został poinformowany, w co wątpię, że jego najbliżsi partyjni koledzy chcą zbudować coś i to coś nazwać jego imieniem , mając przecież świadomość, że jeśli ten terminal powstanie to stanie się symbolem nieodpowiedzialności, głupoty, nieracjonalności, nie liczenia się z publiczną kasą itd. itd.
01 luty 2020 : 17:21 Max Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1