Magazyn branży morskiej

Zamów już dziś. Darmowa dostawa

kup teraz

Porty, logistyka

W piątek w Szczecinie podpisano porozumienie między PKP Polskimi Liniami Kolejowymi SA a zarządem Morskiego Portu Police, należącym do Grupy Azoty. Umowa zakłada powstanie bezpośredniego połączenia kolejowego z portem w Policach.

Dzięki budowie nowych torów pociągi towarowe bezpośrednio dojadą do stacji załadunkowej i wyładunkowej. W ramach inwestycji powstanie odgałęzienie prowadzące ze stacji kolejowej Police do portu; wybudowany zostanie nowy tor i sieć trakcyjna. Inwestycja zwiększy konkurencyjność transportów morskich i kolejowych. Wartość inwestycji szacowana jest na ponad 120 mln zł.

W ramach inwestycji wybudowany zostanie także nowy wiadukt kolejowy nad ulicą Jasienicką. Obiekt zapewni sprawny przejazd pociągów bez ograniczeń ruchu samochodów na drodze wojewódzkiej nr 114 Nowe Warpno – Tanowo. "Nasz port należący do Grupy Azoty Port Morski Police, ale trzeba powiedzieć, że tam jest port barkowy żeglugi śródlądowej, jest największym prywatnym portem w Polsce, czwartym pod względem wielkości obrotu" - powiedział prezes Grupy Azoty Police i całej Grupy Azoty dr Wojciech Wardacki. "Barierą tego rozwoju był brak skomunikowania i połączenia z ogólnopolską siecią kolejową. Krótki odcinek, ale jakże ważny, który rzutuje na możliwości rozwoju nie tylko tego regionu, ale ma ogromny wpływ na rozwój gospodarczy Polski" - dodał Wardacki.

Według niego, inwestycja ma ogromne znaczenie. "Będziemy mogli inaczej tworzyć naszą sieć logistyczną, inaczej zaopatrywać nasze zakłady, którą są rozmieszczone na terenie całej Polski, jak również jest to możliwość rozwoju portu, zwiększenie asortymentu świadczonych usług. Ten port ulega znaczącej przebudowie pod kontem największej inwestycji w polskim przemyśle, czyli Polimery Police. Inwestycja rzędu 5-6 mld zł, gdzie również będą nabrzeża portowe. Trzeba wspomnieć również, że nastąpi pogłębienie toru wodnego, gdzie będziemy mogli przyjmować statki o większym zanurzeniu" - powiedział Wardacki.

Jak podkreślał, zarząd Grupy Azoty myśli także o innych zagadnieniach transportowych. "Jest to kwestia wyeliminowania transportu, również ładunków niebezpiecznych transportem kolejowym, które w tej chwili przez centrum Szczecina są przemieszczane, dlatego tak ważna również jest obwodnica zachodnia i puszczenie ewentualnie torów wzdłuż tej obwodnicy, jak również przeprawa Świete-Police. To jest fundamentalne zagadnienie, które musi być rozwiązane również w perspektywie tej największej inwestycji, która przebiega bezproblemowo, która będzie generowała ogromne ładunki, ogromną masę towarową do przemieszczenia w różnych obszarach i w zakresie surowców, które będą potrzebne, jak również gotowych produktów. Po realizacji inwestycji Polimery Police obroty tylko tutaj na tym terenie Grupy Azoty będą na poziomie 4-5 mld zł" - dodał Wardacki.

Efektem projektu będzie zwiększenie możliwości przeładunkowych portu i poprawa jego dostępności. Pociągi towarowe jadące linią Szczecin – Trzebież do portu w Policach muszą przejeżdżać obecnie przez oddaloną od portu stację, należącą do zakładów chemicznych. Po wybudowaniu nowego odcinka toru nie będzie takiej potrzeby. Dostawa ładunków będzie sprawniejsza, możliwy będzie przejazd większej liczby składów. "W Krajowym Programie Kolejowym, oprócz inwestycji typowo pasażerskich są także projekty umożliwiające sprawny przewóz towarów" - powiedział prezes zarządu PKP Polskich Linii Kolejowych Ireneusz Merchel. Jak dodał, "PKP PLK zrealizują kontrakty związane z poprawą dostępności do portów w Trójmieście, Szczecinie, Świnoujściu i Policach".

Wstępna wartość inwestycji szacowana jest na 122 mln zł. Porozumienie przewiduje, że koszty pokryją wspólnie PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. oraz Zarząd Morskiego Portu Police Sp. z o.o. Dokładny termin rozpoczęcia prac jest uzależniony od źródła finansowania.

Grupa Azoty Zakłady Chemiczne "Police" SA., wchodząca w skład Grupy Azoty, jest największą w województwie zachodniopomorskim spółką giełdową. Łącznie "Police" zatrudniają ok 3,5 tys. osób.

autor: Kacper Reszczyński

1

Źródło: