Porty, logistyka

Władze Gdyni podjęły działania mające zlikwidować problem pyłu, który niósł się na miasto podczas przeładunku węgla na terenach portowych. Dlatego już jutro odbędzie się specjalne spotkanie poświęcone właśnie tej kwestii. Każdy może wziąć w nim udział. Będzie się można podczas niego zapoznać z aktualną sytuacją, a także dowiedzieć, jak prowadzone są kontrole i działania zapobiegające pyleniu i o dalszych planach mających temu przeciwdziałać. To także okazja do tego, żeby mieszkańcy oraz reprezentanci wspólnot mieszkaniowych mogli porozmawiać z przedstawicielami portu, Morskiego Terminalu Masowego, Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska oraz Państwowej Inspekcji Sanitarnej. 

Problem wzrostu poziomu emisji pyłu węglowego na terenie Morskiego Terminalu Masowego wystąpił wiosną tego roku. Jednak latem nastąpiło jego nasilenie. Wpływ na to miała pogoda – długotrwały brak opadów atmosferycznych i wiatr, który podczas suchych, słonecznych dni roznosił pył nad centrum miasta. Dodatkowo, zdaniem terminalu masowego, na sytuację nałożył się też wzrost liczby obsługiwanych przesyłek węgla w imporcie.

Na początku lipca prezydent Gdyni pisemnie zażądał od Zarządu Morskiego Portu w Gdyni SA oraz Morskiego Terminalu Masowego Gdynia Sp. z o.o.  przestrzegania obowiązującego prawa i zaprzestania negatywnego oddziaływania na zdrowie i majątek mieszkańców Gdyni. Koordynację działań w tej sprawie prezydent powierzył Andrzejowi Bieniowi, pełnomocnikowi ds. bezpieczeństwa. To właśnie z jego inicjatywy organizowane jest spotkanie dotyczące kwestii pyłu węglowego.

– Zależy nam, aby mieszkańcy naszego miasta mieli możliwość bezpośredniej rozmowy z przedstawicielami portu i terminalu oraz instytucjami powołanymi do kontrolowania czystości środowiska. Ważne jest, żeby każdy zainteresowany mógł omówić i wyjaśnić kwestie dotyczące zaistniałej sytuacji. Spotkanie będzie również okazją do przedstawienia działań zarządu portu i terminalu masowego zmierzających do wyeliminowania problemu – tłumaczy Andrzej Bień, pełnomocnik prezydenta ds. bezpieczeństwa i inicjator spotkania.

Obecnie Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska prowadzi postępowanie w sprawie zobowiązania MTMG do działań mających na celu ograniczenie pylenia. Wydał już nawet w tej sprawie zarządzenia pokontrolne.

Po interwencji mieszkańców, władz miasta i organów kontrolnych Morski Terminal Masowy Gdynia zadeklarował, że zainwestuje w nowoczesny sprzęt przeładunkowy. Zarząd spółki zakupił również urządzenia i sprzęt zmechanizowany w celu zmniejszenia liczby punktów rozładunkowo-załadunkowych. Zawarto też umowę z firmami zewnętrznymi, których zadaniem jest bieżące sprzątane ciągów komunikacyjnych oraz placów na terenie terminalu. W zakres wykonywanych czynności wchodzi zraszanie hałd oraz terenu wodą, opryskiwanie hałd węgla mieszaniną wody z celulozą oraz maszynowe zamiatanie placów na mokro. Rozważany jest zakup tzw. armatek wytwarzających mgłę wodną i blokujących pylenie podczas przeładunku węgla oraz zastosowanie na wyjeździe z terminalu czyszczarki do wodnego mycia kół i podwozi samochodów ciężarowych w celu uniemożliwienia wywozu pyłu węglowego poza teren terminalu. Ponadto zlecono także biuru projektowemu kompletne opracowanie rozwiązań, które będą niwelować pylenie węgla przy stosowanej technologii przeładunku.

Spotkanie odbędzie się 25 lipca o godz. 17.00 w Urzędzie Miasta Gdyni (sala 105).

Gdynia.pl / Magdalena Czernek

Komentarze   

-1 sea towers
Gdynia zawsze była miastem portowym ( kiedyś wioska rybacka) , i nikomu to nie przeszkadzało zanim portu nie zaczęto przekształcać w apartamentowce. Postawcie jeszcze jeden wieżowiec najlepiej w porcie zaraz nad składowiskiem węgla.
To tak samo jak z osiedlami w lasach. Teraz przeszkadza zwierzyna która tam mieszka od wieków.
Dlaczego nie wpuścicie na swoje podwórko obcych.
Wszystko dazy do tego zeby port w Gdyni zlikwidowac na rzecz budreli i knajp ktore mogły by spokojnie powstac na innych terenach, lecz po co. Proponuje postawic osiedle na wulkanie i zapytac po latach dlaczego tak zaczelo pylic.
25 lipiec 2018 : 05:02 mmm Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 BZDURA
Gdynia, po wojnie zawsze była portem drobnicowym, "czystym" i w tym kierunku przez lata szły wszystkie inwestycje w tym porcie. I tak powinno zostać. Ktoś kto pozwolił na przeładunki takich ilości węgla w rejonie nabrzeża Szwedzkiego i Francuskiego (przy Dworcu Morskim!!) , a wcześniej też na Polskim, powinien skończyć w kryminale. Należy jak najszybciej pozbyć się węgla z tego miejsca i przywrócić prawdziwy charakter portu w Gdyni - czystego portu drobnicowego, który jakiś idiota, tylko dla kasy, ostatnio zniszczył, przekształcając w terminal węglowy.
25 lipiec 2018 : 12:24 Z morza Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Gacek
Mieszkam na świętojanskiej, takiego syfu jaki teraz wieje od portu nigdy nie było; nie mogę zostawić okna otwartego bo pył węglowy mam na parapetach i parkiecie. Jeśli to się tak szybko osadza na podłodze w domu to co my mamy w płucach. Ciekawe czy holenderski właściciel terminala masowego taki sam syf robi w Roterdamie
25 lipiec 2018 : 10:42 MarekG Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Ostatnie ankiety