Offshore

W piątek, 22 maja do stoczni Kvaerner Stord koło Leirvik dotarł ciężarowiec Meri z kolejną partią konstrukcji offshore zbudowanych w Polsce. Wcześniej, pod koniec pierwszej połowy maja, dotarła do Norwegii flara na platformę offshore. 

W poniedziałek, 11 maja z gdańskiego portu na barko-pontonie wypłynęła wieża spalania gazów, powstających podczas wydobycia ropy (tzw. flara), przeznaczona na platformę wydobywczą Edvard Grieg. Zamówienie, którego kompletną realizacją zajęła się spółka Mostostal Pomorze, zostało wykonane dla Kvaerner Stord AS w Norwegii.

W ramach projektu Mostostal Pomorze wykonał konstrukcję stalową o długości 105 metrów i szerokości około 15 metrów, której całkowity ciężar wyniósł 300 ton. 

Spółka zajęła się również wykonaniem elektryki, zabezpieczenia przeciwogniowego (tzw. fireproofing), metalizacją aluminium oraz budową rurociągów procesowych. Ponadto wykonano montaż wydmuchów oraz załadunek na barkę z olinowaniem umożliwiającym instalację konstrukcji na Morzu Północnym. 

Mostostal Pomorze rozpoczął pracę w 1999 roku, jako spółka specjalizująca się w realizacjach konstrukcji dźwigowych, specjalistycznych oraz offshore. Działa w branży petrochemiczno-rafineryjnej, budownictwie przemysłowym i offshore oraz okrętowym. W zakresie prac Mostostalu Pomorze znajduje się też modernizacja oraz naprawa i remont konstrukcji już istniejących. 

Projekty związane z Edvard Grieg realizowane są w Polsce również przez inne, trójmiejskie firmy, jak np.: Vistal Offshore (moduły pokładu i fundamenty transportowe), Crist Offshore (wielki moduł platformy wiertniczej o łącznej wadze 3 tys. ton), Energomontaż-Północ Gdynia (projekt budowy 8 sekcji platformy) oraz WNS Pomorze (prace montażowo-spawalnicze polegające na montażu konstrukcji górnego pokładu platform). 

Inny projekt dla tego samego klienta

Flara, która powędrowała do norweskiego klienta nie jest jedynym zamówieniem zrealizowanym przez Mostostal Pomorze.  Spółka wykonała również dwa moduły (konstrukcje stalowe etażerek z podporami pod orurowanie i urządzenia) przeznaczone do zakładu eksploatacji gazu w Nyhamna na polu gazowym Ormen Lange. 

- Są to dwie potężne konstrukcje, połączone ze sobą, których całkowita waga wynosi około 600 ton - mówi Jakub Niemaszek z Morskiej Agencji Gdynia, która sprawowała opiekę agencyjną nad statkiem Meri.

Konstrukcje zostały zrealizowane dla tego samego klienta, co flary, czyli Kvaerner Stord. Załadowano je na statek Meri, przeznaczony do transportu ładunków ciężkich i wielkogabarytowych, który wypłynął z gdańskiego portu 19 maja i dostarczył konstrukcje do stoczni offshore koło Leirvik w Norwegii w piątek, 22 maja, przed południem.

Ormen Lange jest drugim, co do wielkości, złożem gazu w Norwegii, pod dnem morza na akwenie o głębokości rzędu 800-1100 metrów. Gaz przetwarzany jest w zakładzie Nyhamna, po czym transportowany do Easington w południowej Anglii przez jeden z najdłuższych rurociągów podmorskich, którego długość wynosi 1200 km.

Agnieszka Latarska, rel (Mostostal Pomorze)
 

+1 Korekta
Zamiast Ormen Lande winno być Ormen Lange. Poprawcie.
22 maj 2015 : 07:29 rigger Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter