Żegluga

W sobotę pasażerowie Bielika przez prawie dwie godziny nie mogli się wydostać z promu. - Jeśli po Świnie pływa taki złom, to może nie ma sensu go remontować, ale należy kupić nowe promy? - mówi jeden z pasażerów.

Do awarii Bielika doszło około godz. 23.30. Prom odbił z przystani na Warszowie i płynął do centrum miasta. Kiedy podchodził do nabrzeża, zgasło światło. Po chwili je włączono. Prom dopłynął do brzegu, ale nie można było otworzyć klap, przez które wyszliby piesi i rowerzyści oraz wyjechały samochody.

- Rozsypało się łożysko, w wyniku czego zablokowany został silnik hydrauliczny - wyjaśnia Leszek Paprzycki, dyrektor Żeglugi Świnoujskiej. - Klapa nie mogła być zaś opuszczona, bo prom jeszcze nie doszedł do przystani. Pracownicy przeciągnęli go linami.

Leszek Paprzycki przyznaje, że odkąd pamięta, z czterema Bielikami były kłopoty. Od początku ulegały awarii. - Wymieniamy, co trzeba i chodzą - mówi dyrektor. - Są jeszcze całkiem nowe, bo mają po 13 lat.

Po Świnie pływają jeszcze cztery promy Karsibór. Dwa wybudowano w 1977 roku, dwa kolejne - rok później.

- Po ostatniej awarii promów Karsibór, która miała miejsce w marcu tego roku, jeszcze bardziej oczywistą stała się potrzeba remontu wysłużonych jednostek - mówi Robert Karelus, rzecznik prezydenta Świnoujścia. - Szczecińska Morska Stocznia Remontowa Gryfia wygrała przetarg na remont siłowni pierwszego z czterech promów obsługujących przeprawę Karsibór.

Do przetargu stanęły cztery polskie stocznie: MSR Gryfia, Gdańska Stocznia Remontowa, stocznia Nauta i Morska Stocznia Remontowa Świnoujście. Najniższą cenę zaproponowała Gryfia - 12 mln 761 zł.

- Najważniejsze przy wyborze były cena i czas wykonania remontu - mówi rzecznik. - Szczecińska Gryfia zobowiązała się, że prom będzie gotowy do grudnia tego roku.

Na inwestycję miasto dostało subwencję w wysokości 7 mln zł z rezerw Ministerstwa Infrastruktury. Resztę dołoży z własnych środków. Pieniądze są zarezerwowane w budżecie. Jako pierwszy wyremontowany zostanie Karsibór II. Zgodnie z umową, pójdzie do stoczni zaraz po sezonie, czyli we wrześniu. Remont ma się zakończyć do 10 grudnia.

- Liczymy, że pozostałe jednostki typu Karsibór z pomocą ministerstwa będą remontowane w kolejnych latach - dodaje Robert Karelus. - Od kiedy zostały zbudowane, Karsibory nie przeszły poważnych remontów. Remont siłowni jest koniecznością. Poza tym nowe, nowoczesne siłownie przyniosą oszczędności w paliwie.

Czy jednak nie lepiej kupić nowe promy? Zdaniem Leszka Paprzyckiego, nie ma takiej potrzeby. Po wymianie siłowni Karsibory mogą popływać jeszcze i 15 lat. - Kadłuby mają całe - mówi dyrektor Żeglugi Świnoujskiej.

- Nie rozpatrujemy możliwości samodzielnego zakupu czy zlecenia wybudowania promu typu Karsibór - dodaje Robert Karelus. - Wydarzenia ostatnich miesięcy jednoznacznie wskazują, że promy, nawet najnowocześniejsze mogą przegrać z niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi. Mam tu na myśli chociażby zatory lodowe czy tzw. cofki. Poza tym koszt wybudowania nowych, o lepszych parametrach promów jest ogromny, nie do udźwignięcia samodzielnie przez świnoujski samorząd.

Jeden nowoczesny prom o napędzie hybrydowym, czyli napędzany silnikiem diesla oraz gazem LNG, mogący zabrać na pokład około siedemdziesięciu samochodów, to kwota około 25-30 mln zł.

- Takich promów potrzeba byłoby cztery - mówi rzecznik. - Do tego dochodzą koszty nowej infrastruktury nabrzeży, warsztatów, dystrybutorów paliwa i gazu, przeszkolenia załóg. Na wybudowanie promów musielibyśmy czekać kolejne lata. Pozyskanie funduszy, przetarg międzynarodowy, sama budowa promów oraz infrastruktury trwałoby zbyt długo.

Leszek Paprzycki, dyrektor Żeglugi Świnoujskiej wierzy, że pod Świną powstanie w końcu tunel.

Anna Miszczyk

źródło: Głos Szczeciński

0 Remont czy nowe
Jeżlei remont 30 letnich staruszków ma kosztować 13 mln plus części, odstawienie promu na conajmniej 4 miesiące a nowy kosztuje 25 mln to TRZEBA kupować nowe. Biednego nie stać na tanie rzeczy - jak mówi przysłowie
05 czerwiec 2012 : 07:06 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 MSR Gryfia ?
Szanowna Pani redaktor nigdy nie bylo takiej stoczni jak Morska Stocznia Remontowa GRYFIA W Szczecinie jedyna ktorą znam i w jakiej pracowałem nazywa sie Szczecińska Stocznia Remontowa GRYFIA
05 czerwiec 2012 : 21:12 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 MSR Gryfia
Szanowny panie Arturze nie czepiaj sie pani redaktor to zadene przewinienie z jej strony a Gryfia niech sie cieszy ze ma jakies znowu zlecenie
12 listopad 2012 : 04:44 Guest Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter