Inne

"Bitwa morska", która odbyła się 5 maja przy gdańskiej Twierdzy Wisłoujście, zgromadziła tłumy miłośników  inscenizacji i rekonstrukcji historycznych. Kilka tysięcy mieszkańców Trójmiasta oraz turystów, przybyło na przygotowane z dużym wysiłkiem, widowisko. A zwyciężył, kto miał zwyciężyć :-).

Nieszczędzonowidzomatrakcji pirotechnicznych, w manewrach okrętów, etc. Stu pięćdziesięciu rekonstruktorów, trzy niemałe statki turystyczne stylizowane na starodawne okręty, kilkadziesiąt armat różnego kalibru rozstawionych na wałach Wisłoujścia oraz pokładach okrętów. Dym, huk wystrzałów, krzyki rannych, wiwaty zwycięzców - to, w telegraficznym skrócie, bitwa morska zainscenizowana na wodach okalających Twierdzę Wisłoujście.

Teraz przyszła kolej na "oblężenie" zwiedzających, którym udostępniono twierdzę, dowożąc chętnych ze strony Nowego Portu promem.

Historycznych i rekonstruktorskich purystów i ortodoksów mogły jednak razić jednostki pływające grające role "galeonów". "Shiploverzy - historycy" bardzo krytycznie patrzą na te pseudo-repliki, kiczowate stylizacje i adaptacje statków turystycznych (byłych kutrów rybackich czy innych jednostek) na "starodawne okręty". Jednak obiektywnie trzeba stwierdzić, że znalezienie zgodnych z realiami historycznymi replik okrętów z właściwej dla konkretnej inscenizacji epoki, nawet na całym Bałtyku byłoby nadzwyczaj trudne.

Mimo wielu poszukiwań, w ciągu ostatnich dwóch lat nie znalazł się partner spełniający reżimowe kryteria historyczne - przekonują Monika Kryger i Michał Pietrzak z Muzeum Historycznego Miasta Gdańska. Stąd decyzja o wykorzystaniu swoistego "rekwizytu teatralnego", tak, by te obiektywne trudności nie uniemożliwiły realizacji nadrzędnego celu organizatorów, jakim jest uświadamianie roli i wartości Twierdzy Wisłoujście - zabytku nieustannie i z wielkim nadkładem finansowym odbudowywanego. Muzeum ma pełną świadomość, że biorące udział w bitwie okręty nie są rekonstrukcjami galeonów z 1807 roku. Ten wysiłek i zdolność kompromisu zostały nagrodzone przez rozmaite instytucje, z Muzeum Historii Polski w Warszawie i portal historia.org.pl na czele.

Trzeba też oddać sprawiedliwość organizatorom i rekonstruktorom, że dbali o wygląd użytych do inscenizacji jednostek. Zauważyliśmy np. ciemne płachty materiału zasłaniające białe, cylindryczne skorupy (wykonane z tworzyw sztucznych) tratew ratunkowych na pokładzie jednej z jednostek biorących udział w widowisku.

Przypomnijmy, że ubiegłoroczna inscenizacja organizowana przez Muzeum Historyczne Miasta Gdańska zgromadziła również kilka tysięcy widzów i cieszyła się zainteresowaniem wielu regionalnych i ogólnopolskich mediów. Wydarzenie nagrodzone zostało w prestiżowych konkursach:

- I miejsce w konkursie na Gdański Produkt Turystyczny (Gdańska Organizacja Turystyczna)
- I miejsce w kategorii "Impreza turystyczna" w konkursie Najlepsza Promocja Turystyki Województwa Pomorskiego 2011
- II miejsce w Plebiscycie na Wydarzenie Historyczne Roku (Muzeum Historii Polski w Warszawie, portal historia.org.pl)
- wyróżnienie w Konkursie: Turystyczne Odkrycia 2012, kategoria "Imprezy i wydarzenia".

W tym roku inscenizacja była jeszcze bardziej atrakcyjna. Pojawiły się trzy galeony - dwa atakujące (Czarna Perła i Lew) oraz jeden broniący (Dragon). Ten ostatni ma aż 45 metrów długości i 9 metrów szerokości! Zaaranżowano dodatkowe atrakcje pirotechniczne. Trzeba przyznać, że całkiem sugestywnie wyglądały okręty spowite kłębami dymu po wystrzałach armat. Szczególnie udanym efektem były wysokie fontanny wody po chybiących celu kulach armatnich wpadających do wody obok okrętów.

Całość widowiska okraszona była komentarzem dr Andrzeja Nieuważnego, wybitnego znawcy wojskowości nowożytnej.

Widownia, podobnie jak w zeszłym roku, znajdowała na nabrzeżu przy przeprawie promowej przez Wisłę - dokładnie naprzeciwko Twierdzy Wisłoujście. Brzeg kanału portowego wypełniony był "do ostatniego miejsca".  

Udaną imprezę, która nie byłaby możliwa bez wielu zapaleńców - rekonstruktorów, zorganizowały: Miasto Gdańsk, Muzeum Historyczne Miasta Gdańska i Gdańska Organizacja Turystyczna.

Osobna fotorelacja z wydarzenia

PioSta, rel

1 1 1