Thomas Andersen – szef zarządu duńskiej stoczni Fayard wyraził głębokie oburzenie przeznaczeniem przez duński parlament 31 mln DKK na budowę nowego doku w konkurencyjnej stoczni Thyborøn.
Stocznia ta posiadający dotychczas tylko slip wykorzystywany do remontów statków rybackich, zdobyła rządowe dofinansowanie na budowę suchego doku o wymiarach 120 x 25 x 7,5 metrów. Thomas Andersen uważa, że takie dofinansowywanie stoczni, która posiada właściwe dla jej profilu wyposażenie jest niczym innym jak marnowaniem pieniędzy podatników. Dodatkowo nowy dok będzie stanowił konkurencję dla stoczni Fayard której właściciele inwestują obecnie duże ilości własnych środków w przeniesienie stoczni z Fredericii do Odense i uruchomienie infrastruktury w nowej lokalizacji. Zarząd uważa, że takie działanie władz jest szkodliwe dla jego firmy, gdyż obniża jej konkurencyjność, w szczególności wobec innych stoczni duńskich, a także stoczni polskich.{jathumbnail off}
Inne
Zarząd Fayard oburzony pomocą rządową dla innej, duńskiej stoczni
02 grudnia 2010 |
