Bezpieczeństwo

Amerykańskie siły zbrojne zaatakowały łódź domniemanych przemytników narkotyków na wodach wschodniego Pacyfiku. Zginęła jedna osoba – poinformowało we wtorek Dowództwo Południowe USA (USSC).

W oficjalnym oświadczeniu podano, że niezwłocznie powiadomiona została Straż Wybrzeża USA w celu uruchomienia procedur poszukiwawczo-ratowniczych. Według wojska atak przeżyły dwie osoby.

Jak podkreśla agencja AP, atak wpisuje się w prowadzoną od miesięcy przez administrację prezydenta Donalda Trumpa kampanię wymierzoną w domniemanych przemytników narkotyków w Ameryce Łacińskiej. Ostatnie uderzenie zwiększyło co najmniej do 208 liczbę osób zabitych od czasu, gdy na początku września Waszyngton zaczął brać na cel osoby określane mianem „narkoterrorystów”.

Podobnie jak w przypadku większości poprzednich komunikatów wojskowych dotyczących operacji na wschodnim Pacyfiku i Morzu Karaibskim, USSC przekazało, że atak był wymierzony w domniemanych przemytników poruszających się znanymi szlakami przerzutowymi. Wojsko nie przedstawiło jednak bezpośrednich dowodów na to, że jednostka faktycznie przewoziła nielegalne substancje.

Jak wielokrotnie powtarzał prezydent Donald Trump, USA znajdują się w stanie konfliktu zbrojnego z kartelami w Ameryce Łacińskiej. Administracja uzasadniała ataki jako konieczną eskalację działań mających na celu powstrzymanie napływu narkotyków do Stanów Zjednoczonych oraz ograniczenie fali śmiertelnego przedawkowania środków odurzających wśród Amerykanów. W ocenie AP, Biały Dom przedstawił jednak niewiele dowodów na poparcie twierdzeń o skuteczności eliminowania „narkoterrorystów”.

Krytycy kwestionują zarówno legalność takich uderzeń na morzu, jak i ich skuteczność. Fentanyl, którego używanie związane jest z większością przypadków śmiertelnego przedawkowania, jest zazwyczaj przemycany do USA drogą lądową przez granicę z Meksykiem, gdzie produkuje się go z prekursorów chemicznych sprowadzanych z Chin i Indii.

Ataki sił zbrojnych USA na łodzie domniemanych przemytników spotkały się już z wnikliwą analizą ze strony części demokratycznych ustawodawców oraz ekspertów zajmujących się prawem. W maju sprawą zainteresowało się też Biuro Inspektora Generalnego, czyli niezależny organ nadzorczy Pentagonu. Biuro poinformowało, że zamierza zbadać, czy podczas przeprowadzania ataków amerykańskie wojsko przestrzegało ustalonych procedur dotyczących m.in. wyznaczania i identyfikacji celów.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski

1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter