Agencja Reutera podała w poniedziałek, że Włochy, Francja i siedem innych krajów zwróciły się do Komisji Europejskiej w sprawie opuszczonego tankowca rosyjskiego Arctic Metagaz, dryfującego po Morzu Śródziemnym, z ostrzeżeniem, że stanowi on zagrożenie ekologiczne.
W liście, na który powołał się Reuters, zaalarmowano, że jednostka jest w złym stanie technicznym, co - w połączeniu z charakterem jego ładunku - tworzy „rychłe i poważne ryzyko znaczącej katastrofy ekologicznej w sercu europejskiej przestrzeni morskiej”.
Dziennik „Malta Today” podał w miniony piątek, że Arctic Metagaz niebezpiecznie zbliża się do brzegów Malty i znajduje się obecnie około 50 km od wyspy. Wrak monitorowany był przez samoloty należące do sił morskich Unii Europejskiej, operujące na Morzu Śródziemnym w ramach misji IRINI.
Zdjęcia potwierdziły, że 277-metrowy gazowiec jest poważnie uszkodzony. Brakuje dużej części lewego kadłuba, a na prawej burcie znajduje się duży otwór. Tylna część statku, w tym blok mieszkalny i mostek, jest całkowicie spalona.
Na początku marca tankowiec uległ katastrofie, o czym poinformowały służby ratunkowe w Libii. W chwili katastrofy statek znajdował się około 240 km na północ od libijskiej Syrty. Przewoził 62 tys. ton skroplonego gazu ziemnego i płynął z Murmańska w Rosji do Port Saidu w Egipcie. Władze w Moskwie oskarżyły Ukrainę o zaatakowanie tankowca dronami morskimi, wysłanymi z wybrzeża Libii. Jednostka, uznawana za część rosyjskiej floty cieni, jest objęta sankcji zachodnimi.
