Ministerstwo Obrony Izraela wyraziło sprzeciw wobec proponowanego przejęcia lokalnej firmy żeglugowej ZIM Integrated Shipping Services przez niemiecki Hapag-Lloyd.
W oświadczeniu wydanym w niedzielę 5 lipca minister obrony Israel Katz stwierdził, że sprzedaż ZIM firmie Hapag-Lloyd „nie pozwala na ochronę interesów bezpieczeństwa Państwa Izrael”.
Oświadczenie Katza zostało wydane na tle doniesień lokalnych mediów cytujących premiera Benjamina Netanjahu, który miał powiedzieć, że przejęcie ZIM nie znajduje się obecnie w planach rządu Izraela.
Jeśli umowa o wartości 4,2 mld USD zostanie sfinalizowana, Hapag-Lloyd przejmie międzynarodowe trasy ZIM i większość jego statków, z których wiele pływa na podstawie długoterminowych czarterów.
Lokalny serwis medialny Calcalist poinformował, że obawy Ministerstwa Obrony wynikają z możliwości, że trasy realizowane obecnie przez ZIM do i ze Stanów Zjednoczonych i Dalekiego Wschodu zostaną zakłócone wskutek przejęcia, co wpłynęłoby na import broni i związanego z nią sprzętu do Izraela.
Transakcja doprowadziłaby również do powstania nowej firmy zajmującej się przewozami kontenerowymi o nazwie New ZIM. Ministerstwo Obrony wyraziło jednak obawy, że również w takim wariancie trasy New ZIM, obsługiwane przez 16 statków, nie będą wykraczać poza Morze Śródziemne, co uniemożliwiłoby jej dalsze obsługiwanie istniejących tras ZIM, łączących Izrael z USA i Dalekim Wschodem.
LEW/Z Mediów
