Żegluga

Jeszcze w tym roku ruszyć ma przygotowywany od dawna wspólny serwis żeglugowy armatorów Royal Arctic Line z Grenlandii i islandzkiego Eimskip łączący porty kontynentalnych państw nordyckich z Islandią i Grenlandią. Nie będzie na razie w nim miejsca na planowane od początku zawinięcie do polskiego portu, ale co się odwlecze…

Ustalenie planu zawinięć (schematu tzw. master schedule / sailingu / "rozkładu jazdy" linii żeglugowej) odsunęło się w czasie ponieważ chińska stocznia, w której budowano trzy nowe kontenerowce przewidziane do eksploatacji na nowej linii, opóźniła ich przekazanie, najpierw po części z powodu tajfunów, a ostatnio przez awarię prądnicy wałowej (tzw. zawieszonej) na trzecim statku, przeznaczonym dla Eimskip.

"Pod koniec kwietnia Eimskip otrzymał swój pierwszy kontenerowiec, a my mamy statek, który może zastąpić ostatni z zamówionych nowych statków. Dlatego też nie mam wątpliwości, że tym razem, do końca drugiego kwartału, możemy już uruchomić wspólny serwis żeglugowy" - powiedział Verner Hammeken, dyrektor zarządzający Royal Arctic Line (RAL).

Royal Arctic Line właśnie opublikowała sprawozdanie roczne za rok 2019, z którego wynika, że grenlandzki armator ma silną pozycję finansową, mimo poniesienia ostatnio dużych nakładów inwestycyjnych na nowe statki, wynoszących ponad 1,5 mld koron duńskich w ciągu ostatnich kilku lat.

Formalną przepustką dla Royal Arctic Line i Eimskip do rozpoczęcia działalności wspólnej linii żeglugowej stało się uzyskanie - 23 kwietnia br. - oficjalnej zgody islandzkiego urzędu antymonopolowego, Icelandic Competition Authority (ICA), na zawiązanie umowy o wymianie przestrzeni ładunkowej na statkach obu armatorów (Vessel Sharing Agreement).

"Rozpoczniemy współpracę "spokojnie" i stopniowo będziemy wprowadzać nowe możliwości transportowe dla naszych klientów" - wyjaśnia Hammeken, który przyznaje, że pozostaje do wykonania praca w zakresie promocji i komunikacji.

Statki wspólnego przedsięwzięcia żeglugowego RAL zawijać będą do następujących portów: Nuuk (Grenlandia), Reykjavik (Islandia), Aalborg, Aarhus (Dania), Helsingborg (Szwecja) i Frederiksstad (Norwegia).

Początkowo na rynek zostanie wprowadzona przede wszystkim możliwość dostarczenia ładunków z Danii i Grenlandii bezpośrednio na Islandię. Następnie zostaną "uruchomione" inne porty zawinięć - Aarhus, Helsingborg i Frederiksstad.

Na wczesnym etapie planowania wspólnego połączenia żeglugowego, w 2016 roku, przewidywano, że zostanie ono uruchomione w roku 2019 i obejmie zawinięcia do Nuuk, Reykaviku, Torshavn, Aarhus, Oslo i po jednym porcie w Polsce i Szwecji.

"Pierwotny plan zakładał włączenie do rotacji także polskiego miasta portowego, ale nie damy rady tego osiągnąć tak długo, jak będziemy musieli zawijać do Alborga, a jesteśmy do tego zobowiązani umową wygasającą dopiero pod koniec 2022 roku" - informuje Verner Hammeken w wypowiedzi dla branżowych mediów duńskich.

Kierownictwo RAL jest przekonane, że Alborg zostanie usunięty z rozkładu zawinięć pod koniec 2022 roku - wtedy ponowna analiza wykaże, który z polskich portów będzie najsensowniejszym wyborem dla operatorów linii.

Linia ma być obsługiwana przez trzy bliźniacze kontenerowce z wysoką klasą lodową i spełniające wymogi Polar Code, zamówione na początku 2017 roku przez Eimskip (dwie jednostki) i Royal Arctic Line (jeden statek) w chińskich stoczniach China Shipbuilding Trading Company Limited i Guangzhou Wenchong Shipyard Co. Ltd.Są to statki o ładowności po 2150 TEU, długości ok. 180 m i szerokości 31 m.Silniki pojemnikowców, o wartości kontraktowej ok. 32 mln USD - każdy, będą spełniały środowiskowe wymogi IMO Tier III, a siłownie będą wyposażone w płuczki spalin (scrubbery).

Piotr B. Stareńczak / PortalMorski.pl

Trzy takie kontenerowce będą zatrudnione na wspólnej linii żeglugowej Eimskip i RAL (wizualizacja)
Grenlandia

 

Trzy takie kontenerowce będą zatrudnione na wspólnej linii żeglugowej Eimskip i RAL (wizualizacja)Grenlandia
1 1 1 1