Żegluga

Żeglugowa firma chce kupić w Korei nowe statki do transportu LNG. Musi też nabyć używane promy, bo nowe będą nieprędko – informuje we wtorek "Puls Biznesu".

Polska dąży do wygaszenia kontraktu gazowego z Rosją. Zamiast dostaw zza wschodniej granicy może kupować więcej błękitnego paliwa z innych państw, dostarczając je np. drogą morską do terminalu LNG w Świnoujściu. Do jego przewozu - jak podaje gazeta - szykuje się Polska Żegluga Morska (PŻM).

"Grupa PŻM może uczestniczyć w dostawach LNG realizowanych w ramach długoterminowego kontraktu z USA, podpisanego już przez PGNiG, oraz oferować usługi firmom z krajów ościennych. Może także dostarczać gaz do terminalu pływającego w Gdańsku, którego budowa jest planowana" - przekazał na łamach "Pulsu Biznesu" zarządca komisaryczny PŻM Paweł Brzezicki. Dodał, że firma przystąpiła już do zorganizowanego przez PGNiG przetargu na transport gazu skroplonego do Świnoujścia.

"Puls Biznesu" podaje, że PŻM od dawna monitoruje rynek gazowców, które musi nabyć, by obsługiwać terminale. "W wyniku wstępnych rozmów otrzymaliśmy atrakcyjną ofertę na sześć jednostek od koreańskiej stoczni i jesteśmy gotowi z nią współpracować" - poinformował szef PŻM.

Gazeta zauważa, że PŻM musi też kupić promy pasażersko-samochodowe do obsługi bałtyckich rejsów. Gazeta podała, że PŻM planuje nabyć jednostki w ramach rządowego programu Batory, ale jego realizacja "idzie jak po grudzie", dlatego na razie musi zadowolić się promami używanymi.

 

Komentarze   

-4 Xxx
Armator ktory nie ma pieniedzy wybuduje 6 jednostek, ktorych jednostkowy koszt wynosi 200mln dolarow. Koszt calkowity ok 1.2mld dolarow to zaplaty przez okres 3 lat z duzymi balonami przy odbiorze statkow (srednio 50/60% ceny).

Sredni czas dostawy w wielkiej trojce koreanskiej (samsung, hyundai, Daewoo) 28-30 miesiecy plus czas negocjacji finansowania i kontraktow (lekko liczac min. 6 miesiecy, realistycznie 12 miesiecy).

Bedac hurraoptymiatycznym, zalozmy ze jedna ze stoczni ma sloty na budowe wszystkich statkow naraz (bardzo watpliwe), statki zostana oddane do uzytku najwczesniej na poczatku 2023.

Kontrakty polskie (wszystkie 4) startuja w 2022. Niech bog strzeze polska firme ktora wejdzie w dlugoterminowe kontrakty z PZM na statki ktore moga byc oddane do uzytku rok po wejsciu w zycie kontraktow na dostawy plus z ryzykiem ze pzm tych statkow moze w ogole nie odebrac z powodu braku funduszow.

Reszte pozostawie bez komentarza.
03 grudzień 2019 : 12:40 Xxx Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 LNG
Marzenia to piękna rzecz, ale co począć gdy kiesa pusta ?
W maju Hyundai podpisał kontrakt na jednostkę 174000 m3 za sumę 188.8 mln &. Termin dostawy styczeń 2022.
Na koniec 2018 w światowym portfelu było 118 tankowców. Koreańczycy kontrolują około 78% rynku.
Sytuację komplikuje Qatar, który chce kupić na początek 60 jednostek (1.5 lat produkcji), docelowo 112 x 180000 m3 w Korei.
Wielu armatorów składa zamówienia w trybie spekulacyjnym (bez kontraktów zatrudnienia).
W pierwszym półroczu koreańczycy zakontraktowali 21-24 jednostek. Chcą przekroczyć 60 na koniec roku.
W zasadzie widzę podobieństwo w realizacji budowy promów i gazowców.
Przy okazji, czy PŻM już rozliczył się z chińczykami, masowce są dużo tańsze.
Pozdrawiam, może warto pomarzyć.
03 grudzień 2019 : 15:05 Mieczyslaw Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 LNG dla PŻM parę pytań
Czy te gazowce które zamierza zamówić PŻM będą:
-zbudowane z najtańszych i najgorszych materiałów tak jak ma to miejsce w przypadku masowców z Chin?
-czy w magazyny statkowe będą zawsze pełne farb i części zamiennych? (nie jak w przypadku...)
-czy wyposażenie socjalne będzie na wysokim poziomie gdzie mesa nie będzie przypominała baru mlecznego z PRLu?
-czy jedzenie na gazowcach będzie się różniło od tych na masowcach?
-czy wykonanie statku będzie posiadało wysoki standard ? (nie jak w przypadku...)
03 grudzień 2019 : 18:28 XD Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 11
Czy te gazowce które zamierza zamówić PŻM będą:
-zbudowane z najtańszych i najgorszych materiałów tak jak ma to miejsce w przypadku masowców z Chin? SA GORSZE STOCZNIE
-czy w magazyny statkowe będą zawsze pełne farb i części zamiennych? (nie jak w przypadku...) PELEN WYPAS
-czy wyposażenie socjalne będzie na wysokim poziomie gdzie mesa nie będzie przypominała baru mlecznego z PRLu? PRL SIE SKONCZYL!!!
-czy jedzenie na gazowcach będzie się różniło od tych na masowcach?- TAK ZDECYDOWANIE JAK W HILTONIE
-czy wykonanie statku będzie posiadało wysoki standard ? (nie jak w przypadku...) MUSI BYC WYZSZE CHODZI O GAZOWCE
KTOS JAK ZADAJE TAKIE PYTANIA TO NIE MA POJECIA O GAZOWCACH I STANDARCIE JAKI MUSI BYC W WYPOSAZENIU.
A NAJBARDZIEJ ROZBAWILO MNIE PODEJSCIE DO JEDZENIA KOLEGO TO ZALEZY OD STAREGO I KOWALA!!!!!!!!!!!!
04 grudzień 2019 : 10:24 LNG Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 12
Chłopie widzę że nie byłeś nigdy na kilkuletnich masowcach od Polaka... Gdzie świetlówki spadają ludziom w kabinach na głowę, a jedzenie jest poniżej wytaczanych przez ITF norm. ..
04 grudzień 2019 : 14:21 LPG Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 spokojnie to tylko patriotyczna wrzutka dziennikarska..
pomysł jest tak baśniowy jak nasz Polski samochód elektryczny..
03 grudzień 2019 : 21:07 premium Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 Albo inaczej
Jest to wrzut tak jak cuda Tuska i katarski inwestor !
04 grudzień 2019 : 07:14 Zet Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 Nic
Brzezicki już został odwołany!
03 grudzień 2019 : 21:42 Stoczniowiec W-O Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+15 Ma to sens.
Jest w tym jakiś sens. Wiadomo, że statki buduje się zaciągając kredyt, a mając zapewniony transport LNG do terminalu w Świnoujściu, z kredytem nie powinno być problemu. A do chwili wybudowania nowych gazowcow w Korei Południowej, można 2 lub 3 jednostki wyczarterować. Z tym również nie powinno być problemu. Zdecydowanie lepiej, gdy to polski aramtor zarabia na transporcie gazu do polskiego terminalu.
03 grudzień 2019 : 22:01 Jato Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-3 Odbudowa przemysłu stoczniowego w PL
A gdzie ambitne plany naszego rządu i budowa statków w Polsce? Stocznie Szczecińska i Gdańska (przynajmniej z nazwy) jak twierdzą rządzący od przyszłego roku będą gotowe do budowy statku. Wielomilionowe dotacje które rok rocznie z naszych podatków do nich trafiają nareszcie powinny zacząć przynosić korzyści. Zawsze wsparcia w budowie może udzielić im Stoczni Marynarki Wojennej (PGZ Stocznia Wojenna), tylko tutaj uważał bym z terminem, ostatnio mówi się że średnio potrzebują 18-20 lat na budowę #częściowo# wyposażonego statku
04 grudzień 2019 : 09:47 pol120 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 ok
PZM jest za cienki do tego interesu. Nie maja doswiadczenia i zalogi wykwalifikowanej. Plywam na statkach LNG juz sporo czasu i wiem jaki jest rynek w tej branzy. Pio zatym kto pojdzie na ich statku za bardzo niskie wynagrodzenia.
04 grudzień 2019 : 10:10 LNG Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Źródło: