Żegluga

Holowniki do zadań offshore, ratowniczych i holowań oceanicznych - AHTS Amber II oraz AHTS Opal, należące do Polskiego Ratownictwa Okrętowego Sp. z o.o. (PRO), realizują swoje kolejne holowania wycofanych ze służby okrętów.  

Statkom PRO już wcześniej zdarzało się holować okręty, które niegdyś służyły w marynarce wojennej lub flocie pomocniczej, w tym np. Amber II w sierpniu 2014 roku holował na złom do Aliagi w Turcji wycofany ze służby w kwietniu 1988 r. i długo oczekujący na swą ostatnią drogę były niszczyciel Royal Navy HMS Plymouth.

Tym razem Amber II (długość całkowita 48,00 m, szerokość 13,20 m, moc napędu głównego 3840 kW, uciąg na palu 65 T) holuje okręt pomocniczy - zaopatrzeniowiec i zbiornikowiec ex RFA Black Rover. Zespół holowniczy opuścił wody w pobliżu Portsmouth 11 sierpnia.

Inny holownik AHTS Polskiego Ratownictwa Okrętowego - Opal (długość całkowita 59,25 m, szerokość 14,95 m, moc napędu głównego 3840 kW, uciąg na palu 66 T) - 13 sierpnia wziął na hol na wodach koło Portsmouth jednostkę siostrzaną - ex RFA Gold Rover.

Opal minął Gibraltar 22 sierpnia i do celu, na akwen przy stoczni złomowej w tureckiej Aliadze, powinien dotrzeć z byłym zbiornikowcem Gold Rover na holu na przełomie sierpnia i września. Z kolei Amber II mijał Gibraltar 19 sierpnia i spodziewany jest w Aliadze 28 lub 29 sierpnia.

Black Rover (A273) był w służbie w latach 1974-2015. Gold Rover (A271) służył w okresie 1974-2017. Oba okręty zostały zbudowane w stoczni Swan Hunter w Tyne and Wear, mają po ok. 16 150 t wyporności i 6700 t nośności oraz długość całkowitą po 140,5 m.

Każdy z okrętów pomocniczych, holowanych właśnie do Turcji przez polskie holowniki, sprzedano po ok. 1,5 mln USD.

PBS 

Fot.: TT @RFANostalgia

Komentarze   

0 Black Rover
A ja remontowałem Black Rovera w stoczni Falmouth...
31 sierpień 2019 : 18:02 rafall Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1