Żegluga

Polska Żegluga Morska chce uczestniczyć w dostawach LNG do Świnoujścia - mówi Radiu Szczecin Minister Gospodarki Morskiej. PŻM jest gotowa, aby pozyskać gazowce w ramach czarterowania - zapewnia Marek Gróbarczyk.

Analizowany jest rynek i umowy zawierane na transport skroplonego gazu ziemnego. Niebawem wystąpimy do PGNiG ze swoją ofertą na dostawy - mówi minister Marek Gróbarczyk.

- Jesteśmy przekonani, że będziemy partycypować w tych dostawach. PŻM jest gotowy. Oczywiście, wiąże się to z formalnościami wynikającymi z tytułu umów na dostawę, ale mamy nadzieję, że przy takim silnym ośrodku, przy takich dużych transportach jest to duża szansa - wierzy minister Gróbarczyk.

Więcej >>>

Radio Szczecin

Komentarze   

+1 ?
Duzy TRANSPORT gazu wtf ??? TEMU PANU JUZ CHYBA TRZEBA PODZIĘKOWAĆ...PRZECIEZ TEGO PIERD...NIA JUZ SIE NIE DA SLUCHAC..
13 sierpień 2019 : 13:16 ? Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 dobre
i ciekawe kto będzie na tych statkach pływać, jak PZM nie ma kardy do obsługi takich statków, oni chyba myślą za tam się leje gaz i statek sam płynie hehe, inna sprawa jest taka ze pensje na gazach to inna bajka w porównaniu do standardów na rynku, przecie oni obcinają pensje a nie podnoszą, już widzę jak PZM płaci gaz mechanikowi 12000 usd za miesiąc na burcie, gdzie obecnie płaca 4400 usd dla 2go mechanika za miesiąc na burcie, gdzie tyle to zarabia 4 mechanik na tankowcu w dobrej firmie
13 sierpień 2019 : 18:25 kordian Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 fachowcy
Słyszałeś o czymś takim jak TIME CHARTER?Nie?To doczytaj a potem medrkuj.pozdro
13 sierpień 2019 : 22:57 mm Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 .....
o widze kolejny obronca wysysku ludzi w PZM, tak wiem doskonale co to jest tim charter, ale z tego artukulu mozna wywnioskowac ze oni chca obsadzc te statki swoimi ludzmi, a wszystko co napisalem na temat wynagrodzen nie jest wyssane z palca, bo wiem dokladnie ile ludzie zarabiaja u mnie w firmie czy chocby w tkey a ile ludzie zarabiaja w pzm (tez pracowalem ponad 3 lata, ale jeszcze przed ta rewolucja co ma miejsce teraz) i jak dlugo siedza na statku, co jest porazka i tyle.
14 sierpień 2019 : 06:39 kordian Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 MM
Niedawno były głosy, że PŻM powinno uczestniczyć w dostawach gazu i ropy do Polski.
Teraz, kiedy zostały lub mają zostać podjęte jakieś kroki w tym kierunku, znowu słychać głosy niezadowolenia.
Jeżeli będą kiepsko płacić, to nie będą mieli ludzi. Całkiem proste. Poza tym dość znane są sytuacje, np w offshorze, że jedne firmy płacą lepiej inne gorzej.
15 sierpień 2019 : 11:34 MM Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 W
Tak naprawdę wszystko mozna kupić. Najtaniej w Chinach. Warto jednak pracować u siebie dla siebie i próbować sprzedac innym.
16 sierpień 2019 : 05:48 A Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Mierzyć siły na zamiary.
Zgodzę się z "Kordian". Tu przede wszystkim chodzi o doświadczonych senior oficerów i management, który będzie dostosowany pod konkretny rodzaj ładunku. O ile załoga szeregowa i juniorzy zgodzą się na niższe pensje, bo będzie to furtka dla chcących przebranżowić się z innych typów jednostek, to nie wierzę, że top 4 czy tam 6 (wliczając gaza i SETO) zgodzą się pływać za znacznie niższe pieniądze. Działka juniorów może i rzeczywiście nie odbiega znacząco, tyle że statki są bardziej zaawansowane oraz mają więcej urządzeń i zabezpieczeń. Jednakże, jeżeli koszt budowy nowej jednostki waha się w zależności od typu i wyposażenia w przedziale 150 - 250 mln $ a obecne raty czarteru ocierają się momentami nawet o 200 tyś. $/ dzień, to niestety management level zgodzi się pracować wyłącznie za adekwatne pieniądze na burcie. Drodzy Państwo, nikt z nas nie pracuje na morzu charytatywnie czy dla idei...
18 sierpień 2019 : 02:39 Paweł 3/E Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1