Żegluga

Następne firmy, które zajmują się transportem promowym, przyłączyły się do inicjatywy Trident Alliance. Zgodnie z założeniami, wszystkie podmioty, które do niej dołączyły, mają mówić jednym głosem w kwestii wchodzących wkrótce w życie przepisów wynikających z dyrektywy niskosiarkowej.

DFDS znalazło się wśród firm, które w ostatnich dniach przystąpiły do Trident Alliance. Wcześniej do organizacji przyłączyła się także Stena. W sumie liczba firm, które są już zrzeszone w organizacji, przekroczyła 30.

„Dzieli nas zaledwie kilka tygodni od tego, co diametralnie zmieni krajobraz regulacji dla żeglugi, czyli od wprowadzenia w strefach ECA limitów ograniczających emisję siarki do 0,1 proncet” – powiedział Roger Strevens, przewodniczący Trident Alliance. „Pocieszająca jest możliwość bycia świadkiem tego, jak wiele firm chce się upewnić, że nowe przepisy będą wcielane w sposób, który zagwarantuje określone korzyści dla środowiska, a jednocześnie zapewni równe szanse”.

Każda firma, która przystępuje do sojuszu, podpisuje oświadczenie, w którym zobowiązuje się do silnego oraz przejrzystego egzekwowania przepisów dotyczących emisji siarki oraz do stosowania się do wspomnianych regulacji.

Wśród zadań, jakie stawia przed sobą Trident Alliance, jest uczestnictwo w konferencjach, tworzenie grup roboczych oraz podnoszenie świadomości na temat nowych przepisów, a także ich egzekwowanie w taki sposób, by wszystko odbywało się z poszanowaniem zasad uczciwej konkurencji.

PromySkat

Źródło: Trident Alliance

1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter