Armator Tallink Silja Line opublikował wyniki za pierwszy kwartał. Rok 2014 rozpoczął się dla armatora bardzo optymistycznie. Podsumowując I kwartał, linia promowa może pochwalić się przeprawami 1,9 mln pasażerów, co jest o 0,5% lepszym wynikiem niż w roku ubiegłym.
Pierwszy kwartał jest okresem trudnym dla przewozów zarówno cargo jak i pasażerskich (ze względu na warunki pogodowe). Dodatkowo kilka promów wyłączono z powodów zaplanowanych przeglądów technicznych. Modernizacji wnętrz i powierzchni handlowych poddany został prom Silja Serenade. Ta nieobecność jednostek spowodowała spadek planowanej liczby pasażerów o 6,1%. Na wynik również miało wpływ przesunięcie Świąt Wielkanocnych - w porównaniu z rokiem 2013 dni, które są bardzo popularnych okresem wpływającym na ilość podróżujących. Prawdopodobnie te "przesunięte" święta przełożą się na dobry wynik w drugim kwartale.
Największe wzrosty przychodów odnotowano na połączeniach z Estonii do Finlandii o 5,2%, w tym o 4,5% wzrosła ilość pasażerów oraz o 3,2% przeprawy promowe cargo. W relacji z Finlandii do Szwecji, pomimo ogólnego spadku liczby pasażerów, Grupie Tallink udało się zwiększyć udział w całym rynku pasażerskim.
Skonsolidowane przychody Grupy w pierwszym kwartale wyniosły 188 200 000 euro, jest to niestety o 1,2% lub 2,4 mln euro mniej niż rok temu. Głównym powodem jest mocna konkurencja promowa, a także konkurowanie z liniami lotniczymi, jak również spadek średniego przychodu na pojedynczym pasażerze, który szacuje się na -4,4%. Zysk całej Grupy Tallink w omawianym okresie wyniósł 11,8 mln euro.
PromySkat/opr
