Żegluga
Polska Żegluga Bałtycka SA nadal działać będzie bez prezesa. Odwołano drugi w tym roku konkurs na to stanowisko.

Z dniem 21 kwietnia, po usunięciu prezesa PŻB Jana Warchoła, jego obowiązki przejął dyrektor ekonomiczny, a zarazem członek zarządu spółki - Piotr Redmerski. Równocześnie ogłoszono konkurs na zwolnione przez Warchoła stanowisko. Po kilku tygodniach w finałowej czwórce znalazło się 2 kandydatów z Kołobrzegu i 2 ze Szczecina. Przewodniczący rady nadzorczej Edward Wiśniewski optował za wyborem jednego z kołobrzeżan. Konkurs jednak przerwano, zwalniając równocześnie Wiśniewskiego z funkcji członka rady nadzorczej. Jego miejsce zajęła dyrektor szczecińskiej delegatury Skarbu Państwa Ewa Haraszkiewicz. Pod nowymi rządami rada nadzorcza PŻB ogłosiła kolejny konkurs na stanowisko głowy przedsiębiorstwa. Swoje zainteresowanie wakatem wyraziło 18 kandydatów. I ten konkurs został przerwany. Powodem jest kolejna, trzecia już próba sprzedaży przedsiębiorstwa. Na marginesie, oferta Ministerstwa Skarbu Państwa nie zadowala związkowców, którzy twierdzą, że nie gwarantuje ona pracownikom pakietu socjalnego.

Polska Żegluga Bałtycka, działająca pod marką Polferries, ma w tej chwili 3 promy pasażersko-samochodowe realizujące połączenia ze Skandynawią. Na ich pokładach pracuje 480 marynarzy. Poza nimi firma" zatrudnia 120 osób na lądzie. Mimo trudności finansowych związanych z dużą konkurencją na rynku usług promowych, według zapewnień Ministerstwa Skarbu Państwa, PŻB SA legitymuje się płynnością finansową. Jeśli, zgodnie z nadziejami, przedsiębiorstwo zostanie sprzedane, a ma to nastąpić we wrześniu, prezesa wybierze jego nowy właściciel.{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter