Żegluga
Import wenezuelskiej ropy na Białoruś za pośrednictwem portu w Odessie mogą zagrażać bezpieczeństwu dostaw rosyjskiego surowca do Europy Środkowej - poinformowała spółka Transnieft, operator rosyjskiej sieci rurociągów naftowych.

Rzecznik prasowy spółki Igor Dyomin poinformował, że Transnieft przygotowuje w tej sprawie pismo do władz Unii Europejskiej. Jego bezpośrednią przyczyną jest wykorzystanie jednej z nitek ukraińskiego odcinka rurociągu Przyjaźń do transportu wenezuelskiej ropy do rafinerii Mozyr. Drugą nitką rurociągu płynie równocześnie rosyjska ropa dla rafinerii w Czechach, Słowacji, Chorwacji czy na Węgrzech.

Wykorzystanie jednej z nitek rurociągu na potrzeby dostaw na Białoruś oznacz, że Rosja nie będzie miała możliwości zwiększyć dostawy ropy do wspomnianych krajów na wypadek wzrostu zapotrzebowania ani nie będzie miała alternatywnej drogi dostaw na wypadek awarii. Jednocześnie rzecznik Transnieftu zaznaczył, że w tej chwili dostawy odbywają się bezproblemowo.

Igor Dyomin zdradził, że ropa, którą Białoruś otrzymała poprzez rurociąg Odessa-Brody i Przyjaźń to surowiec rosyjski dostarczony z portu w Noworosyjsku na zasadzie swapu uzgodnionego z wenezuelskim dostawcą. Według niego kolejna dostawa około 80 tys. ton ma zostać zrealizowana 25 listopada.


Marcin Szczepański, wnp.pl{jathumbnail off}
1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter