Żegluga
1,68 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał kapitan litewskiego statku, który przygotowywał się do wyjścia z portu w Gdyni. Na szczęście, "włączeniu" się dowodzonej przez pijanego kapitana "Dainy" do ruchu na naszym morzu, przeszkodzili funkcjonariusze Straży Granicznej. Jak się okazało, nie tylko kapitan miał za dużo promili. Na pokładzie nie było ani jednego trzeźwego członka załogi, który mógłby pokierować statkiem.

- Drugi oficer miał aż 2,20 promila alkoholu - informuje kmdr por. Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku. - Wyniki badania natychmiast przekazano m.in. do Kapitanatu Portu, Stacji Pilotów oraz Wydziału Usług Żeglugowych. Kapitanat Portu wydał zakaz wyjścia "Dainy" do czasu "ustania przyczyny wydania zakazu".

Dopiero 16 godzin po zatrzymaniu załogi dowódca "Dainy" wytrzeźwiał na tyle, żeby móc płynąć. Po południu jednostka wypłynęła do Finlandii.


Kazimierz Netka
{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter