Po chudym roku 2009 kiedy to nie zamówiono ani jednego gazowca LNG, stocznie dalekowschodnie ostro konkurują o zdobycie zapowiadanych na ten rok kontraktów na budowę co najmniej 15 takich statków.
Zamówienia są spodziewane w związku z uruchamianiem nowych instalacji wydobywczych w Papui Nowej Gwinei, Australii i Rosji.
Tradycyjni dostawcy gazowców LNG, koreańskie stocznie Hyundai, Daewoo i Samsung muszą liczyć się z konkurencją chińskiej stoczni Hudong-Zhonghua - jedynego (jak na razie) producenta tego typu statków w Chinach.
Przykładem jest niedawno podpisany kontrakt na czarter przez ExxonMobil sześciu gazowców od japońskiego armatora MOL. Dwa z tych gazowców powstaną w Korei, ale cztery pozostałe – w Chinach.
{jathumbnail off}
Zamówienia są spodziewane w związku z uruchamianiem nowych instalacji wydobywczych w Papui Nowej Gwinei, Australii i Rosji.
Tradycyjni dostawcy gazowców LNG, koreańskie stocznie Hyundai, Daewoo i Samsung muszą liczyć się z konkurencją chińskiej stoczni Hudong-Zhonghua - jedynego (jak na razie) producenta tego typu statków w Chinach.
Przykładem jest niedawno podpisany kontrakt na czarter przez ExxonMobil sześciu gazowców od japońskiego armatora MOL. Dwa z tych gazowców powstaną w Korei, ale cztery pozostałe – w Chinach.
