Żegluga
Prezydent Świnoujścia zapewnia, że znajdzie brakujące pieniądze na przeprawy promowe w przyszłym roku. Liczy na dobrą sprzedaż nieruchomości. Zamierza też starać się o pieniądze w Warszawie.

Prom
Jeszcze niedawno rozwiązaniem problemu miały być zwolnienia części załóg na promach. Dziś prezydent mówi, że żadnych zwolnień nie będzie, bo nie może być ze względów bezpieczeństwa. Zgodnie z przepisami na każdym promie musi być min. 5 osób obsługi.
(Fot. Maciej Pawelec)

W przyszłym roku Żegludze Świnoujskiej zabraknie około 5 mln złotych. W projekcie budżetu zapisano na promy 22 mln zł. To dokładnie tyle, ile wynosi dotacja rządowa. Aby wystarczyło na cały rok funkcjonowania promów i dodatkowe jednostki w sezonie letnim, potrzeba około 27 mln. Związki zawodowe Solidarność 80 próbowały zainteresować problemem radnych, ale bez skutku. Nikt nie chciał słuchać przewodniczącego Andrzeja Jerchy.

- Za te 22 miliony mogą w sezonie pływać dodatkowe jednostki, ale wtedy od września przeprawy staną, bo nie będzie już na paliwo - tłumaczy Andrzej Jercha. - Drugie rozwiązanie to takie, że nie będzie dodatkowych promów w lecie. Ale nawet wtedy w listopadzie może zabraknąć na paliwo.

Dziś prezydent miasta Janusz Żmurkiewicz zapewnia, że promy nie staną. Jak zapewnia, 22 mln zapisane w projekcie budżetu, to tylko kwota wyjściowa.

- W trakcie roku będziemy robić korekty na plus, w tym także dla żeglugi - mówi Robert Karelus z urzędu miasta. - Spod ziemi, a prezydent wyciągnie te pieniądze, jeśli będzie taka potrzeba.

Miasto liczy na sprzedaż nieruchomości. W budżecie zaplanowano z tego tytułu aż 30 mln złotych. Tyle tylko, że w tym roku miało być podobnie, a ostatecznie sprzedano tylko za 4 mln. W przyszłym roku sytuację ma zmienić uchwalenie planu zagospodarowania dzielnicy nadmorskiej. Miasto chce tam sprzedać 12 ha atrakcyjnej ziemi w pasie technicznym, między wydmami a promenada. Robert Karelus zapewnia, że są już zainteresowani. Sprzedaż ma ruszyć, gdy tylko zostanie uchwalony plan zagospodarowania. Jeśli to się nie uda, to pieniądze na promy mogą być zdjęte np. z inwestycji.

- Drugim wyjściem jest pomoc rządu. Państwo powinno w całości finansować przeprawy - dodaje Robert Karelus. - Będziemy zabiegać o zwiększenie dotacji.


ha
{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter