Siły zbrojne USA na początku września skróciły czas dla statków na przepłynięcie cieśniny Ormuz do dwóch przedziałów czasowych (slotów) na dobę - przekazał w sobotę „Financial Times”. Iran, który blokuje Ormuz od przełomu lutego i marca, w ostatnim czasie nasilił ataki na statki płynące nocą.
Brytyjski dziennik powołał się na e-maile wysłane przez centrum koordynacji marynarki wojennej USA do firm logistycznych.
Amerykańskie wojsko od maja oferuje obronę powietrzną statkom chcącym wykorzystać tor wodny wiodący przez Ormuz wzdłuż wybrzeża Omanu.
Iran zablokował cieśninę Ormuz na początku wojny, rozpoczętej 28 lutego przez USA i Izrael. Władze w Teheranie zażądały od armatorów, by koordynowali z nim trasy, oraz zapowiedziały, że będą pobierały od statków wysokie opłaty i decydowały, czy daną jednostkę przepuścić. USA zareagowały blokadą irańskich portów i wypracowaniem alternatywnej trasy, maksymalnie oddalonej od brzegów Iranu. W piątek amerykańskie Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) przekazało, że wymusiło zmianę kursu na 99 statkach usiłujących złamać blokadę.
Wcześniej tego dnia rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei zapowiedział, że w poniedziałek spotkają się ministrowie spraw zagranicznych państw Zatoki Perskiej, by rozmawiać o kwestiach regionalnych, w tym ustaleniach dotyczących ruchu przez Ormuz. Według rzecznika Teheran ma nadzieję, że spotkanie przygotuje grunt pod lepsze wzajemne zrozumienie i przyczyni się do bezpieczeństwa w regionie.
W czwartek amerykańskie Wspólne Centrum Informacji Morskiej (JMIC) poinformowało, że warunki bezpieczeństwa morskiego na Bliskim Wschodzie pozostają trudne, a poziom zagrożenia w Ormuzie nadal jest oceniany jako poważny. Ostrzegło również przed dużym prawdopodobieństwem ataków na statki.
Państwa Zatoki Perskiej eksportują ropę naftową i gaz ziemny drogą morską. Przed wojną aż 20 proc. światowego eksportu tych surowców było transportowanych przez Ormuz.(



