Żegluga

Oman przedstawił Iranowi propozycję wspólnego regionalnego mechanizmu zarządzania cieśniną Ormuz; przewiduje ona m.in. dobrowolne opłaty uiszczane przez przewoźników - przekazała we wtorek agencja Reutera, powołując się na źródła w państwach regionu Zatoki Perskiej.

Rozmówca agencji powiadomił, że omańska propozycja cieszy się poparciem krajów z tej części świata i uniemożliwiłaby Iranowi sprawowanie wyłącznej kontroli nad cieśniną Ormuz - podkreśliła agencja.

Omawiany projekt wzorowany jest na rozwiązaniach zastosowanych w cieśninie Malakka, gdzie władze państw przybrzeżnych i inni użytkownicy szlaku żeglugowego dobrowolnie przyczyniają się do finansowania nawigacji, ochrony środowiska oraz działalności służb poszukiwawczo-ratunkowych.

Nie podano szczegółów na temat tego, które kraje wezmą udział w proponowanym mechanizmie, w jaki sposób byłby on realizowany, ani tego, czy Iran formalnie odpowiedział na propozycję przedstawioną przez Oman.

Irańska telewizja państwowa przekazała we wtorek, że minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi rozmawiał telefonicznie o cieśninie Ormuz z szefami MSZ Omanu i Arabii Saudyjskiej, Badrem al-Busaidim i Fajsalem bin Farhanem al-Saudem.

Jak powiadomił w oświadczeniu irański resort, Aragczi podkreślił potrzebę wzmocnienia współpracy regionalnej i podjęcia wysiłków dyplomatycznych, które miałyby na celu przywrócenie stabilności i położenie kresu temu, co Teheran określił jako „poczucie niepewności w cieśninie, spowodowane działaniami USA”.

Portal katarskiej stacji Al-Dżazira poinformował, że Omańczycy zaproponowali trzy trasy dla ruchu morskiego, z których jedna przebiegałaby przez wody terytorialne Iranu, druga - Omanu, a trzecia centralnym szlakiem, określanym przez portal jako trasa „międzynarodowa”. W przypadku przyjęcia propozycji Maskatu Iran miałby być odpowiedzialny za rozminowanie cieśniny.

Od początku nowej odsłony konfliktu na Bliskim Wschodzie, czyli od przełomu lutego i marca, Iran domagał się kontroli nad cieśniną, a także żądał opłat za przepływ statków. Sugerował również, że Oman mógłby uczestniczyć w zarządzaniu Ormuzem.

Cieśnina jest jednym z najważniejszych na świecie szlaków przesyłu surowców energetycznych. Przed konfliktem przepływało nią około 20 proc. światowego eksportu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego.

Zgodnie z Konwencją Narodów Zjednoczonych o prawie morza (UNCLOS), cieśnina, która leży na wodach terytorialnych trzech państw: Iranu, Omanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, jest międzynarodową drogą wodną objętą prawem przejścia tranzytowego. Jednak ani ZEA, ani Iran nie ratyfikowały dotychczas tej konwencji. Ratyfikował ją natomiast Oman, który od początku konfliktu nie zgadzał się na pobieranie opłat od statków przechodzących przez Ormuz.

1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter