Bezpieczeństwo

Kajetan - tak nazywa się nowoczesna łódź ratownicza, którą ratownicy morscy SAR z Łeby otrzymali od Fundacji ORLEN. W sobotę, 29 sierpnia, w porcie Łeba odbył się oficjalny chrzest i przekazanie jednostki.

Kajetan osiąga prędkość co najmniej 30 węzłów i został przygotowany do całorocznej służby z trzyosobową załogą. To motorówka typu RIB o długości 8,2 metra i szerokości 2,6 metra. Wyposażona jest w dwa silniki, każdy po 200 koni mechanicznych. Łódź ma kabinę przystosowaną do pracy w ekstremalnych warunkach, miejsce umożliwiające transport osoby poszkodowanej na desce ortopedycznej oraz pełne wyposażenie nawigacyjne i łącznościowe. Łączny koszt przekazanego sprzętu to ponad 1,2 mln zł.

Co ciekawe to nie pierwszy tak dar fundacji ORLEN dla Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR. W 2025 roku fundacja przekazała SAR zestaw dwudziestu specjalistycznych kombinezonów ochronnych o łącznej wartości blisko 140 tys. zł.

- Na morzu nie da się przewidzieć momentu, w którym ktoś będzie potrzebował pomocy, ale można być na ten moment przygotowanym - mówi Dariusz Krysiak, prezes Fundacji ORLEN. - I właśnie temu służy ta inwestycja. Chcemy, by ratownicy, którzy każdego dnia biorą odpowiedzialność za życie innych, mieli do dyspozycji sprzęt dający im możliwość szybkiego i skutecznego działania.

Prezes Krysiak powiedział również, że fundacja poprzez swoje działania odpowiada na konkretne potrzeby lokalnych społeczności, a przekazanie tej jednostki jest najlepszym przykładem takiego działania.

Warto dodać, że imię łodzi Kajetan to hołd nieżyjącemu już Kajetanowi Zawadzkiemu, długoletniemu ratownikowi z Brzegowej Stacji Ratowniczej w Łebie. Na uroczystości była obecna jego rodzina. Matką chrzestną łodzi ratowniczej została Sylwia Snopkiewicz, dyrektor wykonawczy ds. sponsoringu w ORLEN. W czasie swojego przemówienia przypomniała, że Fundacja ORLEN w ramach programu „ORLEN na straży” już od 25 lat wspomaga wszystkich ludzi, którzy jako pierwsi pojawiają się tam, gdzie potrzebna jest pomoc.

– Naszą rolą jest stwarzać ratownikom jak najlepsze warunki do działania, inwestując w sprzęt i rozwiązania, które realnie zwiększają ich gotowość i skuteczność. Przekazanie nowej jednostki SAR w Łebie jest właśnie takim wsparciem – mówiła w czasie chrztu jednostki Sylwia Snopkiewicz.

Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa SAR nie ukrywa, że nowy sprzęt pomoże służbie w prowadzeniu działań ratowniczych na morzu.

- To innowacyjna łódź, która moim zdaniem sprosta galopującym potrzebom gospodarki morskiej - mówił dyrektor SAR. - Co roku, jako ratownicy musimy zmagać się z trudami morza. W 2025 roku mieliśmy na Bałtyku 428 akcji a w tym roku, do wczoraj było ich 398. To pokazuje, że rozwój gospodarki morskiej przynosi wymierne korzyści dla państwa polskiego, ale też rosnące zagrożenie dla ludzi pracujących na morzu.

Wiadomo, że w kolejnych latach podobne łodzie trafią do stacji sar w Ustce i Władysławowie.

Hubert Bierndgarski



1 1 1
Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter