Siły Obrony Ukrainy zaatakowały w nocy z piątku na sobotę zakład w Kirowie, rafinerię w Tiumeniu, obiekt logistyczny w Jekaterynburgu w Rosji oraz statki wykorzystywane do transportu ładunków wojskowych z Iranu i okręt wojenny na Morzu Kaspijskim - przekazał w sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
- Ukraina nadal stosuje uderzenia dalekiego zasięgu w odpowiedzi na rosyjskie ataki. Minionej nocy żołnierze naszych Sił Obrony zaatakowali w różnych regionach Rosji cele pracujące na potrzeby tej wojny. Ponownie uderzono w zakład w Kirowie, który dostarcza komponenty do środków wykorzystywanych przez Rosję do ataków na naszych obywateli. Obiekt znajduje się około 1200 kilometrów od granicy państwowej Ukrainy - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram.
Prezydent poinformował, że trafiono również rafinerię w Tiumeniu, obiekt logistyczny w Jekaterynburgu oraz skład paliw i środków smarnych w Rostowie nad Donem.
- Osiągnęliśmy także bardzo dobre rezultaty w atakach dalekiego zasięgu na Morzu Kaspijskim. Celem były między innymi statki wykorzystywane do transportu ładunków wojskowych z Iranu oraz okręt wojenny - zaznaczył Zełenski.
