Rosyjskie drony uderzył w tankowiec pod banderą Panamy, który oczekiwał na wejście do ukraińskiego portu, oraz statek pod banderą San Marino, który wypływał z portu – poinformował w poniedziałek wicepremier ds. odbudowy Ukrainy Ołeksij Kułeba.
- Rosja ponownie atakuje statki cywilne. Wrogi bezzałogowy statek powietrzny uderzył w tankowiec pływający pod banderą Panamy, który czekał na wejście do portu w celu załadunku oleju roślinnego - napisał Kułeba w komunikatorze Telegram.
Dodał, że jeden członek załogi został ranny.
- Nastąpił również atak na statek pod banderą San Marino, który wypływał z portu z ładunkiem kukurydzy. Na szczęście nie ma ofiar, statek kontynuuje rejs - zaznaczył Kułeba.
Zdaniem wicepremiera jest to kolejny dowód na to, że Rosja świadomie atakuje statki cywilne, handel międzynarodowy i bezpieczeństwo żeglugi.
Według agencji Retera, która powołuje się na źródła zaznajomione ze sprawą, do ataku doszło w pobliżu portu Czarnomorsk niedaleko Odessy nad Morzem Czarnym. Jeden ze statków płynął do Włoch.
