Incydenty na Morzu Bałtyckim związane z uszkodzeniem kabli są w dużej mierze wynikiem zbiegu okoliczności, a nie odsłoną wojny hybrydowej Rosji - powiedział były z-ca dyrektora służby wywiadu zagranicznego Estonii, Andres Vosman.
– Do większości incydentów doszło za sprawą znacznie większego ruchu statków w kierunku Rosji, przemieszczających się po morzu jednostek w złym stanie technicznym (flota cieni), słabych umiejetności załogi oraz liczniejszych niż w przeszłości elementów infrastruktury podwodnej jak również wzmożonego zainteresowania opinii publicznej tematem – powiedział Vosman w rozmowie z tygodnikiem „Eesti Ekspress”.
Estoński funkcjonariusz, który w ostatnich latach był odpowiedzialny za analizę danych wywiadowczych na temat Rosji, skomentował niedawne uszkodzenie kabla telekomunikacyjnego na Zatoce Fińskiej, biegnącego między Helsinkami a Tallinnem, do czego doszło 31 grudnia 2025 r.
- Wadliwy sprzęt kotwiczny przecinający kable podwodne w warunkach sztormu na morzu zdarzał się już wcześniej, ale nikt o tym nie mówił – przyznał były szef estońskiego wywiadu.
Według fińskiej policji, powołującej się na badania podwodne, kabel operatora Elisa został prawdopodobnie przerwany przez kotwicę statku i jej łańcuch, które ciągnęły się po dnie co najmniej kilkadziesiąt kilometrów przed miejscem uszkodzeniem. Fińska straż graniczna przekazała z kolei, że łańcuch kotwiczny statku został znaleziony w wodzie.
Czytaj także:
Trwają badania dna Zatoki Fińskiej i kotwicy statku Fitburg
Jak sprawdził PortalMorski.pl, okręt przeciwminowy Katanpää fińskiej Marynarki Wojennej badał w weekend dno Zatoki Fińskiej w celu wyjaśnienia sprawy uszkodzenia kabla, do którego doszło w zeszłym tygodniu, oraz wsparcia policyjnego śledztwa. Marynarka gromadzi informacje i tworzy materiały zdjęciowe, m.in. ślady na dnie morza.
Miinantorjunta-alus Katanpää on viikonlopun ajan tutkinut Suomenlahden pohjaa viime viikolla sattuneen kaapelivaurion selvittämiseksi ja poliisin rikostutkinnan tukemiseksi. #Merivoimat kerää tietoa ja tuottaa kuvamateriaalia mm. merenpohjan jäljistä. @Puolustusvoimat pic.twitter.com/Jd1e8CeoEH
— Merivoimat - Finska Marinen - The Finnish Navy (@Navyfi) January 5, 2026
Dzięki wszechstronnym możliwościom podwodnym strażniczego statku Turva udokumentowano ślady po kotwicy statku Fitburg, które ciągnęły się przez dziesiątki kilometrów – informuje fińska Straż Graniczna.
@Merivartiosto'n vartiolaiva Turvan monipuolisilla vedenalaissuorituskyvyillä on dokumentoitu Fitburg-aluksen ankkurin epäiltyä raahausjälkeä kymmenien kilometrien matkalta. Merivartiosto jatkaa toimia viranomaisten yhteisoperaatiossa. pic.twitter.com/QAVhgcery9
— Merivartiosto - SLMV (@Merivartiosto) January 6, 2026
Wracając do informacji PAP, dalej napisano, że śledczy skontrolowali statek i przesłuchali m.in. załogę frachtowca Fitburg. Jednostka, zatrzymana w związku z incydentem w fińskim porcie, realizuje kurs z Petersburga do izraelskiej Hajfy.
W ocenie byłego szefa służby wywiadu zagranicznego Estonii, mianowanego latem ub. roku na stanowiska ambasadora w Izraelu, w interesie Rosji jest utrzymanie żeglugi na Bałtyku, ponieważ eksport m.in. ropy naftowej ma dla wschodniego mocarstwa znaczenie o charakterze egzystencjalnym.
Do pierwszego uszkodzenia infrastruktury podwodnej na Bałtyku doszło jesienią 2023 r. na Zatoce Fińskiej, gdy pływający pod banderą Hongkongu statek New Polar Bear uszkodził estoński-fiński gazociąg Balticconnector.
Kolejne incydenty dotyczyły głównie światłowodów, ale również zerwania połączenia elektroenergetycznego Estlink 1, do czego doszło w grudniu 2024 r. Jednocześnie uszkadzane były kable rosyjskiego operatora biegnące do Królewca.
PAP, GL
