W Hamburgu 1 września br. rozpoczynają się targi SMM 2026, czołowe światowe spotkanie przemysłu stoczniowego i szeroko rozumianej branży morskiej. Wśród około 2300 wystawców będzie silna reprezentacja Polski.
Wydarzenie potrwa do piątku, 4 września. Organizatorzy spodziewają się około 2300 wystawców i 50 tys. uczestników, a ekspozycja targowa zajmie ponad 90 tys. m kw. w 12 halach Hamburg Messe und Congress.
W tym roku obok tradycyjnych tematów, takich jak efektywność energetyczna, dekarbonizacja i cyfryzacja żeglugi, zdecydowanie większą rolę odgrywać będzie bezpieczeństwo morskie.
Jest 26 pawilonów narodowych – o dwa więcej niż podczas poprzedniej edycji w 2024 roku. Wspólne ekspozycje przygotowały m.in. Chiny, Japonia, Korea Południowa, Indie, Singapur, Kanada, USA, Wielka Brytania, Francja, Dania, Finlandia, Norwegia, Niderlandy, Włochy, Hiszpania, Grecja i Turcja. Po raz pierwszy z oficjalnymi reprezentacjami pojawią się Brazylia, Cypr, Indie i Wietnam.
SMM pozostaje przede wszystkim miejscem prezentacji stoczni, producentów wyposażenia, dostawców systemów, towarzystw klasyfikacyjnych, firm technologicznych i projektowych. Jednocześnie coraz większą część imprezy stanowi program konferencyjny. W tym roku obejmuje on pięć międzynarodowych spotkań branżowych i pięć otwartych scen działających bezpośrednio w halach targowych.
Pięć konferencji i pięć scen
Do głównych wydarzeń konferencyjnych należą TradeWinds Shipowners Forum, Maritime Future Summit, Global Maritime Environmental Congress (gmec), Offshore Dialogue oraz MS&D – International Conference on Maritime Security & Defence.
Już pierwszego dnia, 1 września, TradeWinds Shipowners Forum skupi się na strategiach inwestycyjnych armatorów i pytaniu, na co branża żeglugowa powinna przeznaczać kapitał w okresie szybkich zmian technologicznych.
Dzień później odbędą się dwie duże konferencje. Maritime Future Summit poświęcony będzie cyfryzacji, sztucznej inteligencji oraz zmianom w projektowaniu i eksploatacji statków, natomiast gmec zajmie się przyszłymi paliwami żeglugowymi, kosztami transformacji energetycznej, regulacjami oraz drogą do ograniczenia emisji.
3 września zaplanowano Offshore Dialogue, którego tegorocznym motywem są bezpieczne technologie offshore – zarówno ochrona infrastruktury morskiej, jak i bezpieczeństwo systemów energetycznych na morzu. Z kolei 3 i 4 września odbędzie się konferencja MS&D, poświęcona m.in. zdolnościom europejskich marynarek wojennych, wymaganiom współczesnej wojny morskiej, domenie podwodnej, cyberbezpieczeństwu oraz systemom załogowym i bezzałogowym.
Program uzupełniają Energy Efficiency Stage w hali A4, Open Stage w B2.OG, Digital Stage w B6 oraz dwie nowości: Exhibitor Innovation Stage w B5 i Naval Stage w B8. Sam model Otwartych Scen SMM wprowadziły podczas edycji 2024. Teraz został jednak rozwinięty do pięciu scen, a wystawcy otrzymali osobne miejsce na krótkie prezentacje najnowszych produktów i technologii.
Marynarka wojenna z własną przestrzenią
Najbardziej widoczną zmianą w stosunku do poprzednich edycji SMM jest utworzenie Naval Hall w hali B8. Bezpieczeństwo morskie i przemysł obronny były obecne na targach od lat, podobnie jak konferencja MS&D, ale po raz pierwszy ten sektor otrzymał własną halę wystawienniczą i stałą Naval Stage.
Na około 3 tys. m kw. pokaże się ponad 50 firm i organizacji prezentujących rozwiązania dla okrętów wojennych, systemy obserwacji i łączności, technologie podwodne, sensory, automatykę, cyberbezpieczeństwo oraz rozwiązania dual-use. Organizatorzy wskazują ponadto ponad 150 wystawców rozmieszczonych w pozostałych halach, których technologie mogą mieć zastosowanie zarówno cywilne, jak i wojskowe.
Centrum energooszczędnych rozwiązań
Drugą nową przestrzenią jest Energy Efficiency Hub w hali A2, gdzie 24 firmy pokażą dostępne już rozwiązania służące ograniczaniu zużycia energii na statkach – od cyfrowej optymalizacji i systemów zarządzania energią, przez napędy hybrydowe i wspomaganie wiatrem, po wychwytywanie CO2.
Równolegle z SMM w Congress Center Hamburg zadebiutują także dwa nowe formaty: ALL ABOUT PORTS, dotyczący przyszłości portów jako centrów logistycznych, energetycznych i bezpieczeństwa, oraz LogiNext Germany, poświęcony logistyce i cyfryzacji.
Polskie firmy na SMM
W oficjalnym katalogu targowym można znaleźć 45 polskich wystawców. Nie jest to jednak pełny obraz polskiej obecności. Jeden wpis katalogowy lub jeden numer stoiska może obejmować kilka firm, a część pojawia się w ramach wspólnych ekspozycji.

Łącznie w Hamburgu zaprezentuje się siedem polskich stoczni: Gdańska Stocznia „Remontowa”, Remontowa Shipbuilding, CRIST, Stocznia Remontowa Nauta, Morska Stocznia Remontowa „Gryfia”, Stocznia Szczecińska „Wulkan” oraz PGZ Stocznia Wojenna.
Remontowa Holding wystawia się tradycyjnie jako jedna grupa stoczniowa, jednak na stoisku pod tym szyldem (B4.GF.217) obecne są dwie stocznie: Gdańska Stocznia „Remontowa” oraz Remontowa Shipbuilding. Będą również przedstawiciele biura projektowego Remontowa Marine Design & Consulting, a także firm wyposażeniowych i usługowych, działających pod marką Remontowa Tech Unity.
Największa polska stocznia remontowa jest silnym graczem na rynku zachodnioeuropejskim, w tym niemieckim. Tylko w tym roku wyremontowała całą serię chemikaliowców, a w ubiegłym – przebudowała kilka statków z otwartym pokładem, przewożących m.in. komponenty morskich elektrowni wiatrowych – w obu przypadkach dla armatorów z siedzibą w Hamburgu. W jej dokach regularnie goszczą także niemieckie kontenerowce, statki do przewozu ładunków wielkogabarytowych (project cargo) i promy – kilka już było, a kolejne mają zawinąć jeszcze w 2026 r.
W hali B2 własną ekspozycję ma stocznia CRIST, a na stoisku B2.EG.402 znajdzie się Stocznia Remontowa Nauta. Dla tej drugiej tegoroczne SMM mają szczególny charakter – w 2026 roku Nauta obchodzi stulecie działalności. Jubileusz uświetni m.in. obecność Daru Młodzieży w Hamburgu.
Nauta należy przy tym do firm, dla których SMM są stałym punktem międzynarodowej aktywności. Była obecna także w poprzednich edycjach targów, podobnie jak Remontowa, CRIST czy Gryfia.
Gryfia i Wulkan razem
Dwie szczecińskie stocznie – Morska Stocznia Remontowa „Gryfia” i Stocznia Szczecińska „Wulkan” – wystawiają się wspólnie na stoisku B2.EG.410. Obie należą do grupy Funduszu Rozwoju Spółek.
Obie jadą do Hamburga w ważnym momencie swojego rozwoju. Gryfia przygotowuje się do przyjęcia w 2027 roku nowego doku pływającego, który zwiększy możliwości obsługi większych jednostek. Dok o nośności 24 tys. ton buduje dla niej „Wulkan”. To największa konstrukcja w dotychczasowej historii szczecińskiej stoczni, a wartość przedsięwzięcia wynosi około 240 mln zł.
„Wulkan” zdobywa jednocześnie pierwsze doświadczenia przy dużym kontrakcie dla sektora obronnego. Stocznia buduje blok dziobowy przyszłego okrętu ratowniczego dla PGZ Stoczni Wojennej.
Powrót po 8 latach
PGZ Stocznia Wojenna zajmuje stoisko B8/225 w nowej Naval Hall. Organizator SMM wymienia gdyńską stocznię wśród firm tworzących tę ekspozycję, obok m.in. Rheinmetall Naval Systems, Bosch Rexroth, Rohde & Schwarz czy Telespazio.
Nie będzie to pierwszy występ tej stoczni w Hamburgu – była już SMM w 2018 roku. Sama spółka informowała wtedy, że był to jej pierwszy udział w SMM pod szyldem Polskiej Grupy Zbrojeniowej.
Od tamtej edycji pozycja zakładu zmieniła się jednak zasadniczo. Obecnie stocznia jest miejscem realizacji programu fregat Miecznik, a w sierpniu tego roku kadłub pierwszej z nich – Wichra – został zwodowany.
Stali bywalcy i debiutanci
Do grupy stałych polskich uczestników SMM, którzy wystawiają się również w tym roku można zaliczyć, poza częścią stoczni, m.in. Enamor, FAMOR, MAEM, Towimor, Bohamet, Wetcab, Aluship, AHB Service, Baltic Spares Service, MTS Marine Technical Services, NGLMachining, Phoenix Poland, PROMAP czy WSK International.
Obok nich pojawili się debiutanci.
Znane gdańskie biuro projektowe StoGda Ship Design & Engineering poinformowało wprost, że SMM 2026 będą jego debiutem w roli wystawcy. Jeszcze podczas poprzedniej edycji przedstawiciele spółki byli na SMM jako odwiedzający, teraz firma ma własne stoisko B4.EG.100.
Na SMM debiutuje także Techmarine - na wspólnym stoisku m.in. z Nautą, Polskim Rejestrem Statków, Centrum Techniki Okrętowej i firmą PPH Dawid.
Prawdopodobnie po raz pierwszy jest także Krakodlew S.A., znany z innych sektorów przemysłu ciężkiego (odlewy wielkogabarytowe dla hutnictwa, sektora maszynowego, dźwigowego i wydobywczego). Dzięki obecności na SMM, zorganizowanej jako dedykowany projekt eksportowy, sfinansowany z funduszy FENG (Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki), spółka chce wejść ze swoimi produktami bezpośrednio na rynek okrętowy.
Nie tylko stocznie
W Hamburgu wystawiają się ponadto polscy producenci systemów elektrycznych i elektronicznych, automatyki, wentylacji, wyposażenia pokładowego, części maszyn, okien i drzwi okrętowych, wyposażenia wnętrz i prefabrykowanych kabin sanitarnych. Obecne będą również przedsiębiorstwa zajmujące się serwisem silników i urządzeń okrętowych, obróbką mechaniczną, bezpieczeństwem pożarowym, częściami zamiennymi czy systemami wodnymi.

W tej grupie znajdują się m.in. DOE, Enamor, FAMOR, MAEM, Towimor, Bohamet, Banco, Alnor Ventilation Systems, Advanced Marine Services, Aluship, BOTA Technik, DES Marine Engineering, Marine Invest Safety, MG Marine Power Solutions, PROMAP, MTS Marine Technical Services, Nowa Gruppe, ROAN, Wetcab, STr Marine, Termika, Trident BMC, U-BOOT, UNI-MEBEL oraz WSK International.
Swoją ofertę zaprezentują też polskie biura projektowe, m.in. NAVA Engineering i wspomniana wcześniej StoGda.
Wiele krajowych firm ma być także na regionalnym stoisku Pomorza Zachodniego (B3.OG.NP-PL) w hali B3. Obecność potwierdziły m.in. Net Marine Group, SEDINA Pipes Prefabrication, TOKA Marine Engineering, Elektryka Morska, a także JPP Marine.
Polska oferta obejmuje znaczną część całego łańcucha dostaw – od projektu jednostki, przez konstrukcję kadłuba i wyposażenie, po klasyfikację, serwis, remonty oraz rozwiązania wspierające późniejszą eksploatację.
Dlatego polski udział w SMM 2026 warto mierzyć nie tylko liczbą stoisk, lecz również liczbą przedsiębiorstw skupionych wokół ekspozycji wspólnych – i zakresem kompetencji, które przywożą do Hamburga.
GL


