Stocznie, Statki

Ulstein Verft dostarczył armatorowi Bernhard Schulte Offshore GmbH statek serwisowy typu SOV (Service Operation Vessel) Windea Jules Verne. Jednostka hybrydowa będzie pracować GE Renewable Energy na morskiej farmie wiatrowej Merkur.

To trzecia tego typu jednostka budowana dla Bernhard Schulte Offshore GmbH, właściciela niemal 90 statków. Dwie poprzednie to Windea La Cour i Windea Leibniz. Ich częściowo wyposażone kadłuby powstały w stoczni Crist SA. Kadłub wymienionego na wstępie statku także zbudowano w Gdyni i przekazano norweskiej stoczni we wrześniu ubiegłego roku.

Podczas prób morskich statku testowano wszystkie systemy, w tym system hybrydowy. Morska energia wiatrowa jest odnawialnym źródłem energii, a dzięki wprowadzeniu systemu hybrydowego na tym statku zmniejszy się zużycie paliwa i emisja zanieczyszczeń - tym samym cała działalność będzie bardziej ekologiczna.

Statek dla Bernharda Schulte jest oparty na konstrukcji ULSTEIN SX195 firmy Ulstein Design & Solutions AS, która mierzy 93,4 m długości i 18 m szerokości. Może pomieścić 120 osób.

Dużo wysiłku włożono w utrzymanie wysokiego komfortu dla osób przebywających na pokładzie. Po pierwsze, zastosowano rozwiązania kształtu kadłuba zarówno części dziobowej, jak i rufowej według opatentowanej koncepcji X-Bow / X-Stern. Projekt ten pozwala na utrzymanie odpowiedniej pozycji, gdy statek wchodzi w falę, co znacznie ułatwia wykonywanie prac. Prowadzi to do poprawy jakości snu i odpoczynku podczas przerw w pracy. W odpoczynku od pracy ma również pomóc sala gier, biblioteka, sauny i sala do ćwiczeń.

Statek ma rozpocząć prace na morskiej farmie wiatrowej Merkur u wybrzeży Niemiec, która stanie w odległości około 45 km od niemieckiej wyspy Borkum. Będzie się składać z 66 elektrowni wiatrowych o łącznej mocy 396 MW, które mają produkować w skali roku około 1,75 TWh energii elektrycznej, to energia generowana przez około 500 tys. gospodarstw domowych.

Bernhard Schulte Offshore GmbH zatrudnia około 17 000 marynarzy i około 1400 osób na lądzie, jest właścicielem niemal 90 statków, a zarządza liczbą około 580. Operatorem i armatorem zarządzającym statku z serii Windea będzie WINDEA Offshore GmbH & Co KG.

AL, rel (Ulstein Group)

Fot.: Ulstein Group

Komentarze   

+5 Polska rzeczywistość...
To jest dobry przykład naszej rzeczywistości - w tym przetargu startowała też polska stocznia (na w pełni wyposażony statek) i przegrała z Norwegami - prawdopodobnie w dużej mierze dzięki temu, że inna polska stocznia dostarczyła Norwegom konstrukcję w niskich cenach...
Może trochę upraszczam bo projekt i pakiet wyposażenia był po stronie Ulsteina tak czy inaczej szkoda, że nie umiemy współpracować na własnym podwórku.
25 czerwiec 2020 : 10:49 PiotrP Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 polska rzeczywistość
Nie znam tematu, tylko głośno myślę-proszę o poprawienie mnie jeśli blednie. Skoro konstrukcja może być budowana z zasady w Polsce w "niskich cenach" ,to zakładam, ze zarówno w tej stoczni co dostarczyła ja Norwegom jak i tej co startowała do przetargu, wiec "wykończenie polskie" musiało być droższe niż wykończenie norweskie, skoro jednak przegraliśmy.....
26 czerwiec 2020 : 04:32 Krzych Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Niekoniecznie
decyduje również czas dostawy, doświadczenie, cena pakietu wyposażenia, cena projektu w tym przypadku również poufność rozwiązań no i na końcu ale nie najmniej ważne koszty finansowe !!!
26 czerwiec 2020 : 06:47 Kerim Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1