Stocznie, Statki

Saab podpisał kontrakt z Dowództwem Logistycznym Fińskich Sił Zbrojnych oraz otrzymał zamówienie na dostawę i integrację systemów walki dla nowych korwet klasy Pohjanmaa w ramach programu Squadron 2020.

Umowa i zamówienie są konsekwencją wyboru rozwiązań Saab przez rząd Finlandii, ogłoszonego 19 września br. Wartość zamówienia wynosi 412 milionów euro, a okres obowiązywania umowy obejmuje lata 2019-2027. Fińska stocznia RMC Defense zbuduje cztery nowe korwety w latach 2022-2025. Korwety osiągną pełną gotowość operacyjną do 2028 r.

- Jesteśmy dumni, że Finlandia wybrała Saab na dostawcę i integratora systemów walki dla swoich nowych korwet. Saab ma długoletnią historię zaangażowania w Finlandii. Umowa w ramach programu Squadron 2020 oznacza, że będziemy zwiększać naszą obecność i długofalowo pogłębiać relacje z Finlandią - mówi Micael Johansson, wiceprezes Saab. Kontrakt obejmuje między innymi system zarządzania walką 9LV, radary Sea Giraffe 4A Fixed Face i Sea Giraffe 1X, system komunikacji TactiCall, a także zdalnie sterowany system artyleryjski Trackfire.

- Będą to jedne z najnowocześniejszych, najlepiej wyposażonych i najbardziej zaawansowanych technicznie korwet na świecie, wyposażone m.in. w systemy zarządzania walką 9LV oraz zintegrowane maszty z radarami Sea Giraffe 4AFixed Face i Sea Giraffe 1X - dodaje Micael Johansson.

Saab przeprowadzi prace w Szwecji, Finlandii, Danii, Australii i Republice Południowej Afryki.

rel (Saab AB)

Komentarze   

+5 O ! I to jest flota
J/w
27 wrzesień 2019 : 17:10 Stary kolejarz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 I
Gdyby w Polsce nie siedziały czerwone pozostałości po poprzednim systemie a rządy nie pozwalały na burdel na kółkach to być może i u nas coś by się znalazło
A tak mamy więcej admirałów niż jednostek o komandorach to nawet nie wspominam a wszystko jest pozostałością PO
Czy mamy choć jedną firmę która potrafiła by zbudować uzbrojenie na jakąkolwiek jednostkę ? Nie mówię o piorunach czy wróbelkach bo to śmiech wszystko musimy kupować za granicą gdyż nic nie mamy własnego i nie zapowiada się na lepsze chyba że nastąpią wieloletnie rządy kogoś komu zależy na Polsce i jej zdolnościach obronnych
Kadłub to prawie każda stocznia może zbudować a o liderze Soyki nawet nie wspomnę bo ci to prawie od ręki to zrobią przy odpowiednim finansowaniu ale reszta czyli to co czyni z kadłuba okręt to już inna historia
27 wrzesień 2019 : 20:47 Filip z konopi Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Korwety
Będzie to rewolucja dla Finów. Obecnie największymi okrętami są dwa trałowce typu Hameenmaa z 1992 o wyporności 1450 ton.
Tonażowo nowe okręty można zaliczyć do fregat, ale jet to w dużej mierze uznaniowość.
Szwedzi to ciekawy adresat. Już w 2002 zapoczątkowali budowę korwet typu Visby. Lączyła je technologia "Stelth" oraz
włókno weglowe w konstrukcji kadłuba 72 m.
Niemcy zbudowali 5 jednostek Braunschweig po 240 mln E za sztukę. Obecnie budują drugą piątkę na podobnym kadłubie
ale ma kosztować około 400 mln E. Elektronika w cenie !
Warto pamiętać o rosyjskich Buyan-M projekt 21631. Te niewielkie okręty, 949 ton, uzbrojono w 8 rakiet manewrujących kalibr
fi=533 mm z głowicami 500 kg, zasięg 1500 km. Z Morza Czarnego ostrzeliwały Syrię. Są też w Kaliningradzie.
Zresztą my też budujemy .....Ślązak.
28 wrzesień 2019 : 10:04 Mieczyslaw Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Ostatnie ankiety