Stocznie, Statki

Gdańska Stocznia Remontowa SA przedłużyła Finntide, pierwszy z czterech promów fińskiego operatora Finnlines. Statek ro-ro typu „Breeze” jest teraz dłuższy o około 30 metrów.

Finntide, przekazany w 2012 roku przez chińską stocznię Jinling, przybył do Gdańska 25 września 2017 roku. Zgodnie z planem statek został rozcięty na dwie części, pomiędzy które wstawiono 30-metrową wstawkę, ważącą 1500 ton. Kadłub ponownie zespawano, dzięki czemu prom zyskał dodatkowych 1000 metrów długości linii ładunkowej. Po modyfikacji Finntide ma 217,77 m długości i 4213 metrów linii ładunkowej. 

Wydłużenie Finntide jest częścią programu inwestycyjnego fińskiego operatora, który ma znacznie poprawić efektywność energetyczną promów i tym samym przyczynić się do ograniczenia przez nie emisji szkodliwych dla środowiska związków. W ramach tego programu fińska spółka zleciła Gdańskiej Stoczni Remontowa SA przedłużenie czterech statków typu „Breeze” z opcją na kolejne dwa. Są to Finnsky, Finnsun, Finntide i Finnwave.

Czytaj także: Statki klasy ''Breeze'' operatora Finnlines wydłużane w stoczni Remontowa SA

Finntide powróci do żeglugi na trasie Uusikaupunki/Turku – Travemünde w dniu 26 listopada 2017 r. Kolejny statek, który ma zostać przebudowany, wyruszy do stoczni Remontowa SA 28 listopada 2017 r.

Finnlines został założony w 1947 roku i jest teraz jednym z największych operatorów promowych w całej Europie. Swoje siedziby posiada w krajach Europy Wschodniej, jak i Zachodniej. Oferuje przewozy frachtowe w Europie Północnej oraz pasażerskie na Morzu Bałtyckim. Od roku 2006, Grimaldi Group jest największym akcjonariuszem Finnlines (50.7% udziałów). Do fińskiego operatora należą również Polfin Line, Trans-Russia Express oraz operator portu Finnsteve.

Z kolei Gdańska Stocznia Remontowa SA współpracuje z armatorem Finnlines przy przebudowach należących do niego promów już od 11 lat. W latach 2006 - 2007 stocznia przebudowała jednostki ro-ro Finnpartner i Finntrader, a potem także Finnclipper, które dzięki temu zyskały znacznie większe przestrzenie ładunkowe i pasażerskie, w tym nowe pokłady.

AL, rel (Finnlines)

Fot.: Remontowa, Finnlines, Sławomir Lewandowski, Jakub Bogucki

Komentarze   

+8 Skj
Lekko nie było ...
25 listopad 2017 : 12:45 Jsk Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 przedłużenie
Operacja przedłużenia statku jest ciekawą technicznie i organizacyjnie. Tego typu operacja były wykonywane od ponad 40 lat w stoczni NAUTA SA w Gdyni. Przez wiele lat wykonano ich bardzo wiele o różnej masie. Metod przedłużania statku jest wiele
zależy to od różnych czynników. Dobrze, że w gdańskiej remontówce ponownie wykonuje się takie przebudowy świadczy to
otwarciu rynku na takie prace.
26 listopad 2017 : 06:49 syriusz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Przedłużanie - wstawki
Dlaczego ponownie? Otwarcie rynku? W remontówce przedłuża się statki od dawna, w ciągu ostatnich kilkunastu lat wiele razy. Żadna nowość. Skracanie też było. A metod przedłużania nie ma wcale tak wiele - generalnie dwie - na "sucho" albo na "mokro".
26 listopad 2017 : 20:16 Nick Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 przedłużanie wstawki
Masz rację tyle, że technologia nawet każdej z tych metod może i różni się mimo podobieństw ale to są szczegóły techniczne i każda stocznia ma swoje wersje metod przedłużania lub skracania albo ogólnie mówiąc przebudowy
statków. I to miałem na myśli.
27 listopad 2017 : 11:08 syriusz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1