Stocznie, Statki

W Pascagoula, w stanie Missisipi zwodowano pierwszy na świecie statek typu con-ro z napędem LNG według projektu Wartsila Ship Design Poland Sp. z o.o.. Jednostka El Coquí należy do amerykańskiego armatora Crowley Matime Corp.

Wodowanie odbyło się w poniedziałek, 20 marca w stoczni VT Halter Marine Inc. Zgodnie z podpisanym pod koniec listopada 2013 roku kontraktem, stocznia zbuduje dwie tego typu jednostki. To część planu modernizacyjnego Crowley'a o wartości 550 milionów dolarów, dzięki któremu usługi spedycyjno-logistyczne firmy na trasie Jacksonville na Florydzie i San Juan w Portoryko mają zostać poszerzone.

Statek El Coquí, podobnie jak siostrzana jednostka Taíno, która zostanie dostarczona armatorowi w czwartym kwartale 2017 roku, będzie mógł pomieścić do 400 samochodów i transportować do 2400 TEU - od standardowych 20-stopowych kontenerów aż po wersje 53-stopowe, w tym także kontenery chłodzone.

Warto dodać, że za projekt tego statku została nagrodzona firma Wartsila Ship Design Poland Sp. z o.o. podczas XVI Forum Gospodarki Morskiej Gdynia, które odbyło się 14 października 2016 r. w Pomorskim Centrum Naukowo-Technologicznym. Wyróżnienie "Innowacyjna Gospodarka Morska 2016" w kategorii "Innowacyjny projekt" przyznano w uznaniu za pierwszy na świecie w swojej klasie statek typu ConRo z innowacyjnym układem napędowym LNG, pozwalającym na nowatorskie rozplanowanie przestrzeni ładunkowej i osiągnięcie bardzo dobrego wskaźnika Efektywności Energetycznej. 

El Coquí wejdzie w końcową fazę budowy i testów w drugiej połowie 2017 roku.

Zwodowany właśnie statek to dopiero początek finalizacji inwestycji Crowley'a. W przyszłym tygodniu firma spodziewa się także, m.in. dostawy trzech suwnic STS (ship-to-shore), wyprodukowanych przez Liebherr Container Cranes Ltd. w Irlandii. Zostaną w ciągu kilku dni wyładowane na niemal 300-metrowym pirsie, na terenie 85-hektarowego terminalu Isla Grande Terminal w San Juan.

Suwnie tego samego typu i tej samej firmy dostarczono w sierpniu ubiegłego roku do terminalu kontenerowego w Gdańsku: Do DCT dotarł ostatni transport z najnowocześniejszymi w Europie suwnicami STS

Poniżej materiał filmowy z wodowania El Coquí:

Innowacyjna Gospodarka Morska 2016:

El Coquí:

Długość: 219,5 m
Szerokość: 32,3 m
Zanurzenie: 10 m
Car deck: 400 samochodów
Weather deck: 2400 TEU
Prędkość maks.: 22 węzły
Klasyfikator: DNV

AL

Fot., video: Crowley Maritime 

-2 Amerykanie budują statki transportowe
a nam się nic nie opłacało ? i usłużni idioci zlikwidowali fizycznie stocznie która takie statki budowały
23 marzec 2017 : 10:01 taka prawda Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Jones Act
Dowiedz się co to jest Jones Act i jak on wpływa na żeglugę w Stanach. Dlaczego amerykańscy armatorzy MUSZĄ zamawiać statki w stoczniach USA, choć kosztują one 2-3 razy więcej niż budowane w innych stoczniach na świecie, lub MUSZĄ eksploatować 40-letnie (albo i starsze) statki, tylko dlatego, że zbudowano je w USA? Przecież tam do dziś pływają kontenerowce mające po prawie 50 lat i napędzane turbinami parowymi! Skąd w eksploatacji znalazł się taki El Faro który zatonął w ub roku (zbudowany w 1975, napęd turboparowy). Halter buduje obecnie dwa takie statki dla Crowleya, oba razem mają kosztować 350 mln $, czyli ok 175 mln $ za sztukę!!! Nikt, nigdzie na świecie nie buduje takich statków, za taką cenę!
23 marzec 2017 : 21:26 SSN Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1 1

Newsletter