SLD chce wspólnej sesji sejmiku województwa i Rady Miasta Szczecina. Temat spotkania: zagospodarowanie terenów postoczniowych.
- Z mediów wiemy, że kilka dni temu było spotkanie dotyczące nowej koncepcji Silesii w sprawie zagospodarowania terenów postoczniowych - mówi Dariusz Wieczorek, przewodniczący klubu SLD w sejmiku.
Polityk skarży się, że na rozmowy nie został zaproszony żaden polityk z jego formacji.
- Słyszymy, że jest nowa koncepcja. Ale jaka? Tego już nie wiemy. Wszystko jest tajne przez poufne - wtóruje radny Dawid Krystek, szef SLD w Szczecinie.
Ale rozżalony jest także Kazimierz Drzazga z PiS.
- Nie rozumiem, dlaczego o spotkaniu z prezesem Silesii dowiaduję się z mediów. Czy moja obecność by komuś przeszkadzała? - pyta się radny sejmiku.
- Trzeba brać sprawy w swoje ręce. Dziś potrzebujemy dyskusji nad przyszłością terenów po Stoczni Szczecińskiej, dlatego rozpoczynamy procedurę zwołania nadzwyczajnej sesji sejmiku i Rady Miasta Szczecina - informuje Dariusz Wieczorek. - Gospodarka jest najważniejszą sprawą dla regionu i Szczecina - dodaje.
Jeśli dojdzie do spotkania, będzie to pierwsze w historii wspólne posiedzenie radnych województwa i Szczecina.
- Wierzymy, że wszystkie kluby zaakceptują nasz wiosek - dodaje radny Sojuszu.
Do zwołania sesji nadzwyczajnej wystarczy w sejmiku 8 podpisów radnych, w Radzie Miasta - 7. W obu przypadkach kluby SLD liczą po 6 radnych.
