Incat ogłosił budowę 99-metrowego katamaranu zasilanego LNG jeszcze w listopadzie 2010 roku, ale do tej pory trzymano w tajemnicy nazwę armatora. Prom będzie pływał na linii łączącej Buenos Aires i Montevideo. Jego dostawę zaplanowano na wiosnę 2012 roku. Prom, dla którego jeszcze nie wybrano nazwy, będzie mógł zabrać na pokład ponad 1 000 pasażerów i 152 samochody, prędkość serwisowa to 50 węzłów, a maksymalna – 53 węzły. Australijska stocznia Incat ogłosiła, że odbiorca budowanego, pierwszego na świecie, szybkiego katamaranu zasilanego LNG będzie południowoamerykański armator Buquebus. Incat ogłosił budowę 99-metrowego katamaranu zasilanego LNG jeszcze w listopadzie 2010 roku, ale do tej pory trzymano w tajemnicy nazwę armatora. Prom będzie pływał na linii łączącej Buenos Aires i Montevideo. Jego dostawę zaplanowano na wiosnę 2012 roku. Prom, dla którego jeszcze nie wybrano nazwy, będzie mógł zabrać na pokład ponad 1 000 pasażerów i 152 samochody, prędkość serwisowa to 50 węzłów, a maksymalna – 53 węzły.
{jathumbnail off}
