W tym tygodniu rozpocznie się remont żaglowca. Naprawa połamanych masztów potrwa około dwóch miesięcy
– Zdecydowaliśmy, że jednostka będzie remontowana w stoczni A&P w Falmouth, ponieważ jej holowanie do kraju o tej porze roku byłoby kosztowne i zajęło zbyt dużo czasu – poinformował kpt. Dominik Pietrowski z biura armatorskiego.
Za odtworzenie masztów połamanych podczas silnego sztormu zapłaci Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji, do której należy żaglowiec. Brytyjczycy oszacowali, że koszty wyniosą ok. 720 tys. zł.
– „Chopin” będzie miał nowe bukszpryt i fokmaszt, a grotmaszt zostanie zrekonstruowany z ocalałych kawałków – powiedział kpt. Krzysztof Baranowski, prezes fundacji Szkoła pod Żaglami.
(...)
Grzegorz Kaźmierczak
Czytaj więcej w "Rzeczpospolitej"{jathumbnail off}
Stocznie, Statki
"Fryderyk Chopin" trafi do naprawy
10 stycznia 2011 |
Źródło:
