Stocznie, Statki
Pech kadłuba jachtu z Sevmashu
03 listopada 2010 |
Kadłub 68-metrowego luksusowego "mega" jachtu zerwał się z holu polskiego holownika i został wyrzucony na skały w okolicach Stø w archipelagu Vesterålen (północna Norwegia).
Kadłub był holowany ze stoczni Sevmash w Siewierodwińsku (Rosja) do Hamburga, gdzie miał zostać wyposażony. Ze względu na trudne warunki atmosferyczne, dotychczasowe próby ściągnięcia kadłuba ze skał skończyły się niepowodzeniem. Produkcja kadłubów luksusowych „mega” jachtów jest jednym z elementów dywersyfikacji produkcji, znajdującej się w finansowych tarapatach stoczni, znanej dotychczas głównie w budowy atomowych okrętów podwodnych.{jathumbnail off}
Źródło:
