Związki zawodowe działające w Szczecińskiej Stoczni Remontowej Gryfia SA czekają na odpowiedź Agencji Rozwoju Przemyślu. Chodzi o wyjaśnienie sytuacji związanej z wniesieniem akcji spółki do zamkniętego funduszu inwestycyjnego.
Szczecińska remontówka, zatrudniająca ok. 900 osób, znalazła się w trudnej sytuacji finansowej. Po pierwszej połowie roku miała 7,6 mln złotych straty netto. W firmie trwa restrukturyzacja, która ma na celu m.in. obniżenie kosztów jej funkcjonowania. Większościowym współwłaścicielem zakładu jest Agencja Rozwoju Przemysłu.
Informowaliśmy już, że ARP 30 września złożyła zapisy na certyfikaty MARS Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Aktywów Niepublicznych o wartości blisko 500 mln zł. W ramach pierwszej emisji wśród aktywów wniesionych do funduszu znalazły sią akcje sześciu spółek, w tym SSR Gryfia SA. Zarząd stoczni uznał, że przyspieszy to restrukturyzację i prywatyzację spółki, zgodnie z przyjętymi kierunkami działań.
Działające w "Gryfii" związki zawodowe ("Solidarność", "Solidarność '80" i Wolny Związek Pracowników Gospodarki Morskiej) 8 bm. wysłały pismo do prezesa ARP z prośbą o wyjaśnienie sytuacji.
- Zapytaliśmy o władze tego funduszu, gdyż jako związki zawodowe chcemy wiedzieć, z kim rozmawiać o sprawach dotyczących firmy - mówi Jerzy Gerth z zakładowej "Solidarności '80". - Interesuje nas również regulamin funkcjo nowania funduszu. Na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Zarząd "Gryfii" ogłosił w ub. środę, że dziś (18 bm.) w siedzibie spółki zostanie wywieszona lista pracowników uprawnionych do nieodpłatnego nabycia ich akcji. W ciągu dwóch tygodni można będzie składać reklamacje. Na razie nie wiadomo, kiedy się rozpocznie zbywanie akcji. Prawo do ich nieodpłatnego nabycia może być realizowane do 15 grudnia 2012 r.
- Pracownikom przysługuje do 15 proc. akcji, będących w dyspozycji Ministerstwa Skarbu Państwa - wyjaśnia J. Gerth. Dodajmy, że związkowcy zawiązują w stoczni spółkę pracowniczą, która miałaby wykupić akcje należące do ARP.
(ek){jathumbnail off}
Stocznie, Statki
Związki czekają na odpowiedź
18 pażdziernika 2010 |
Źródło:
