
Już niedługo pierwsi przekwalifikowani stoczniowcy zaoferują usługi w dziedzinie fotografowania. Od lewej Witold Garfunkel, pan Zbigniew (który chciał zachować nazwisko w tajemnicy), Krystian Olszewski i Joanna Tritt-Pleban.
(Fot. Marcin Bielecki)
Skorzystali z oferty programu zwolnień monitorowanych. Uczestniczyli w kursach Zachodniopomorskiej Izby Rzemieślniczej.
- Przeprowadziliśmy dwadzieścia szkoleń, w których wzięło udział ponad 170 osób. Po zdanym egzaminie każdy otrzymuje czeladnicze świadectwo zawodowe honorowane na terenie całej Unii Europejskiej - mówi Monika Kwaśna, kierownik kursów. - Największym powodzeniem cieszyło się szkolenie na glazurnika oraz montera urządzeń instalacji sanitarnych. Ponad stu pracowników zdecydowało się na przekwalifikowanie w tych kierunkach zawodowych.
W kursie na fotografa uczestniczyło dziewięcioro chętnych. Jak podkreślają, wybór takiej nowej drogi zawodowej związany był z wielką pasją. Pierwsza czwórka wczoraj przystąpiła do teoretycznej części egzaminu. Są już po części praktycznej, która odbyła się w poniedziałek.
- Stres jest, jak zawsze przed jakimś egzaminem. Ale z drugiej strony przecież wiemy, czego się od nas wymaga, więc nie powinno być problemów - przyznała na kilka chwil przed egzaminem Joanna Tritt-Pleban, jedyna kobieta w gronie przyszłych fotografów. - Szkolenie było świetne. Po zdobyciu świadectwa czeladniczego podejmę pracę w zawodzie fotografa. Inni uczestnicy też są na różnych etapach starania się o rozpoczęcie działalności gospodarczej z tym związanej.
Szkolenie fotograficzne trwało od września. Uczestnicy brali udział w zajęciach teoretycznych, w sumie na różnych poziomach kursu zajmowało się nimi pięciu specjalistów w różnych technikach. Następnie odbywali praktyki w profesjonalnych studiach fotograficznych.
- To dobry pomysł na dorobienie lub na rozpoczęcie nowej pracy dla młodszych pracowników - mówi pan Zbigniew, 61-letni były pracownik, który skorzystał z programu dzięki objęciu nim także emerytów. - Oprócz ciekawych doświadczeń i możliwości zdobycia nowego zawodu to także realizowanie swoich wieloletnich zainteresowań.
Maurycy Machnio{jathumbnail off}
