
W stoczni już raczej statków nie będzie się produkowało.
(Fot. Archiwum)
– Gmina Szczecin czy urząd marszałkowski nie mogą uczestniczyć w przetargu na kupno majątku stoczni – przyznał Witold Jabłoński, wicemarszałek zachodniopomorski zaraz po spotkaniu w urzędzie Rady Ministrów dotyczącym losów stoczni. – Nie może tego zrobić także Agencja Rozwoju Przemysłu, bo jest zaangażowana w proces sprzedaży majątku.
W spotkaniu w Warszawie uczestniczyli m.in. prezydent Szczecina, wojewoda zachodniopomorski, przedstawiciele ARP, poseł Longin Komołowski i doradca premiera, minister Michał Boni. Uczestnicy przekształcili się w zespół roboczy. W przyszłą środę spotkają się ponownie. Będzie też prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, zajmującej się m.in. specjalnymi strefami ekonomicznymi.
– Jest bardzo prawdopodobne, że przetarg nie wyłoni inwestora, dlatego musimy wypracować inne warianty zagospodarowania majątku po Stoczni Szczecińskiej Nowa, by stworzyć tu miejsca pracy – dodaje Jabłoński. Jednym z pomysłów jest właśnie taka strefa, która na wzór strefy starachowickiej traktowanej na specjalnych zasadach.
W piątek odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej Szczecina. Tematem będzie właśnie stocznia, a konkretnie warianty jej zagospodarowania.
Prof. Dariusz Zarzecki, kierownik Zakładu Katedry Inwestycji i Wyceny Przedsiębiorstw Uniwersytetu Szczecińskiego nie ukrywa, iż te działania są spóźnione.
– Szkoda, że port nie wykazuje zainteresowania majątkiem stoczni, dysponuje prawem pierwokupu – mówi prof. Zarzecki. – Wówczas problemem by było na przykład dokapitalizowanie spółki. Wcześniej w takim kontekście rozważana była Zachodniopomorska Agencja Rozwoju Regionalnego.
Profesor przyznaje, że strefa jest pomysłem realnym. Jest sceptyczny co do rozstrzygnięć przetargu.
– Dzisiaj nikt nie kupi majątku, by budować statki – wyjaśnił. – W najlepszym wypadku zainwestuje w nieruchomości jako tanie aktywa i będzie czekać.
Dzisiaj dowiedzieliśmy się, iż Szczecińska Stocznia Remontowa Gryfia wygrała przetarg na dokończenie budowy statku stojącego u nabrzeży Stoczni Szczecińskiej Nowa.
– Będziemy negocjować warunki umowy – potwierdziła Agnieszka Duszyńska z Gryfii. – Ma być podpisana w połowie listopada.
Statek zbudowany w SSN jest teraz własnością Agencji Rozwoju Przemysłu.
Piotr Jasina{jathumbnail off}
