Morski indeks mocno zniżkuje. To zwiastuje spadki na giełdach. Cała nadzieja w Chinach.
Trwająca od pierwszego kwartału zwyżka indeksów wkrótce się załamie. To wniosek po zerknięciu na zachowanie Baltic Dry Index (BDI) — wskaźnika, który dobrze prognozuje koniunkturę na rynkach finansowych i w realnej gospodarce, bo wyprzedza tendencje na rynkach dóbr przetworzonych. BDI sprawdza się również dlatego, że w przeciwieństwie do większości indeksów nie targa nim gra na rynku terminowym. Sprzedaż akcji oparta na obserwacji Baltic Dry może być jednak przedwczesna. Sporo wskazuje na to, że indeks kosztów transportu surowców drogą morską zacznie wkrótce szybko zyskiwać.
Na razie sygnały płynące z rynku masowców nie są dobre. Na przełomie zeszłego i bieżącego roku na wykresie indeksu Baltic Dry można dostrzec narodziny trendu zwyżkowego i szybki powrót giełd oraz gospodarek na ścieżkę wzrostu. Potwierdziły to inne wskaźniki wyprzedzające oraz twarde dane z gospodarek, co wywołało silne wzrosty giełdowych indeksów. Od 6 grudnia 2008 r. do 3 czerwca 2009 r. BDI wzrósł o 547 proc. (do 4291 pkt). To napawało optymizmem. Tymczasem na morzach i oceanach dobra passa się załamała. W niecałe cztery miesiące BDI spadł już o 49 proc. (do 2185 pkt).
Rynki finansowe na razie nie przejęły się spadkami Baltic Dry. Powód? Apetyt na ryzyko i coraz wyższe zyski wśród inwestorów wciąż rosły, więc rozpędzone indeksy giełdowe czy surowcowe nie było łatwo wyhamować. Tym bardziej że takiego otrzeźwienia rozpalonych głów, jaki pokazał BDI, trudno było szukać wśród innych wskaźników. Tymczasem zachowanie Baltic Dry może wskazywać jedynie na krótkotrwałe dynamiczne odbicie w gospodarkach, które było efektem odbudowywania zapasów do racjonalnych poziomów. Teraz świat znów mógłby pogrążyć się w marazmie, co rynki finansowe powinny już dyskontować.
Nie warto jednak w popłochu sprzedawać akcji czy surowców i otwierać spekulacyjnie krótkich pozycji na tych rynkach. Z odsieczą idą Chiny, a dokładniej tamtejsza rozpędzona gospodarka.
Adrian Boczkowski
Więcej w czwartkowym "Pulsie Biznesu"
{jathumbnail off}
Stocznie, Statki
Kontynuacja hossy zależy od statków
01 pażdziernika 2009 |
Źródło:
