Stocznie, Statki
Premier Donald Tusk na dziedzińcu Politechniki Gdańskiej o godz. 20.00 spotkał się ze związkowcami. Debata odbyła się jednak bez udziału Solidarności i OPZZ. Przedstawiciele tych dwóch central związkowych na premiera czekali będą o godz. 19 pod bramą nr. 2 Stoczni Gdańskiej. Do wspólnego spotkania nie doszło. Relacjonowaliśmy dwie godziny "wojny nerwów".

Premier i związkowcy

18.37. Rzecznik rządu kategorycznie zaprzeczył, jakoby premier miał się spotkać ze związkowcami w stoczni. - Czekamy na politechnice - powiedział Paweł Graś.

18.45. Razem ze stoczniowcami pod bramą nr. 2 czekają przewodniczący "S" Janusz Śniadek i ks. Henryk Jankowski. A nad Gdańskiem przechodzi potężna ulewa.

18.48. Dziennikarze narzekają na przygotowanie sali do debaty na PG. Szwankuje nagłośnienie, a dziennikarzy oddzielono od debatujących. Siedzą w innym pomieszczeniu, przed telebimami.

18.53. Na debatę na Politechnice Gdańskiej nie dotarł jeszcze premier Donald Tusk. Przynajmniej nikt go nie widział.

19.03. Stoczniowcy nadal czekają na premiera. Zapowiadają, że będą siedzieć na "twardych krzesełkach" do godz. 20. Wtedy natomiast ma się rozpocząć debata na PG. Bez nich.

19.05. Od godz. 18 na PG w gmachu głównym nie odbywają się zajęcia. Nikt jednak nie poinformował o tym studentów. Ci, którzy wyszli na chwilę z budynku, już nie mogą wrócić.

19.07. Ksiądz Jankowski, siedzący przed bramą nr. 2 zapowiedział, że "wszystkich, którzy są niedobrzy, będzie bił laską".

19.09. W Gdańsku już nie leje, a premiera na PG nadal nie ma. - Na pewno debata się odbędzie - komentuje zniecierpliwionym dziennikarzom rzecznik Graś.

19.17. A w Gdańsku bez zmian. Związkowcy w dobrych humorach pod stocznią, premier dojeżdża na politechnikę.

19.20. Pod stocznią pojawiło się wiele osób, w tym działacze Ligi Obrony Suwerenności. Słychać pieśni patriotyczne.

19.25. Zbigniew Stefański z Komitetu Obrony Stoczni płomiennym wystąpieniem rozgrzewa zebranych pod stocznią.

19.28. Karol Guzikiewicz przy wszystkich dzwoni z ponownym zaproszeniem do Pawła Grasia, rzecznika rządu. Ten jednak wije się i nie chce przyjąć zaproszenia, choć Guzikiewicz "gwarantuje mu bezpieczeństwo". Pojawił się były dyrektor stoczni, działacz PiS Andrzej Jaworski.

19.29. Donalda Tuska nadal nie ma na politechnice.

19.32. Guzikiewicz rozmawia przez telefon z Donaldem Tuskiem. Mówi - Niech pan nie tchórzy, zapraszamy, nie chcemy robić kampanii ani PO ani PiS-owi. Po rozmowie ludzie pod stocznią skandują: "Karol, wytrzymałeś!"

19.33. Marian Krzaklewski, były szef "S" i kandydat PO w eurowyborach mówi w TVN24, że na debatę powinno się zaprosić przedstawicieli reprezentatywnych związków. - Szkoda, że do debaty nie doszło - mówi Krzaklewski.

19.35. Krzaklewski apeluje do premiera Tuska, by ten jednak zdecydował się i pojechał do stoczniowców.

19.40. W auli Politechniki Gdańskiej na razie puste krzesła, choć przedstawiciele dwóch mniejszych związków zawodowych ze Stoczni Gdańsk zapowiedzieli, że się na debacie pojawią.

19.50. Jako wsparcie dla stoczniowców pojawił się pod stocznią przewodniczący "S" z Ursusa i szef mazowieckiej "Solidarności".

19.54. Premier Donald Tusk pojawił się w gmachu Politechniki Gdańskiej.

19.55. - Nie mogę zawieść opinii publicznej - mówi Donald Tusk. - W Stoczni Gdańskiej uczyłem się innej solidarności.

19.57. Zawsze mogę dyskutować, mam mocne argumenty - mówi premier.

20.01. Debata na PG zaczyna się za kilka minut.

20.05. Stoczniowcy pod bramą nr. 2 nie rozeszli się do domów, oglądając debatę w TV. Gdy pojawia się premier, buczą.

20.07. Debata jeszcze się nie zaczęła. Fotoreporterzy mają minutę na zrobienie zdjęć.

20.15. Początek debaty na PG. Jest premier i dwóch przedstawicieli związków zawodowych działających w Stoczni Gdańsk.

20.15. Bez przekąsu pozdrawiam tych, których tu nie ma, bo nie przyjęli zaproszenia - mówi premier Tusk.

20.17. Doświadczenie ostatnich tygodni pokazuje, że nasza rozmowa jest potrzebna - kontynuuje Tusk. - Każdy ma swoje argumenty. Nikt nie ma monopolu na rację.

20.18. Przed nami 40 minut debaty.

20.20. Jest mi trudno - czyta z kartki Wiesław Szadyk ze ZZ Inżynierów i Techników. - Jesteśmy małym związkiem zawodowym. Naszym założeniem nie jest występowania na manifestacjach i ubliżanie naszym przeciwnikom. Chcemy rozmawiać.

20.23. - Związek Zawodowy Okrętowiec jest grupą reprezentatywną - dodaje Marek Bronk z Okrętowca. - Jeszcze w piątek wydawało się, że dziś będzie sytuacja normalna. Niestety...

20.24. Pierwsze pytanie do premiera. - Stocznia jest dla nas najważniejsza. Co zrobi rząd, jeśli Komisja Europejska nie przyjmie planu rządu? Co będzie w sytuacji utraty pracy przez stoczniowców?

20.25. - Nie bądźmy pesymistami - odpowiada Tusk. - Po pierwsze wyjaśniam - nie ma żadnego tajnego raportu NIK na temat stoczni. Po drugie - pomoc publiczna dla Stoczni Gdańsk wyniosła około 600 - 700 mln zł. w formie umorzonych zobowiązań, poręczeń i gwarancji kredytowych. Dla KE to jest pomoc publiczna, choć do stoczni nie trafiła gotówka.

20.31. - Pan mówi "związki zawodowe" - mówi Szadyk. - Protestuję, bo my się nie identyfikujemy z paleniem opon. Mówiąc "stoczniowcy" obraża się tych stoczniowców, którzy takich metod nie popierają.

20.33. - Mam dobre informacje, jeśli chodzi o rozmowy właściciela stoczni z KE - twierdzi premier. - Wierzę, że doprowadzimy do takiego finału, żeby stocznia nie musiała zwracać pomocy publicznej.

20.35. - Chcemy, by była to stocznia ekonomiczna, a nie polityczna - dodaje Bronk.

20.36. W stoczni ma pracować co najmniej 1900 osób - zapewnia premier Tusk. - Tego wymagamy od inwestora. Komisja Europejska nie do końca wierzy jednak ukraińskiemu właścicielowi, czy znajdzie od finansowanie na kilka zamierzeń, m.in. budowę wież wiatrowych. Co do finansowania produkcji stoczniowej, KE wątpliwości nie ma.

20.37. Jak długo to potrwa? - pyta Szadyk. - Mam czyste sumienie jeśli chodzi o tempo - odpowiada Tusk.

20.39. - Czy będzie komisja śledcza w sprawie braku restrukturyzacji stoczni przez ostatnich kilka lat ? - pyta Bronk.

20.40. - Dla dobra sprawy, dla przyszłości stoczni nie chciałbym się angażować w komisje śledcze. - odpowiada Tusk. - Chcę doprowadzić do tego, by stocznia działała tak, by podatnik do niej nie dopłacał. Martwię się o Stocznię Gdańsk, wbrew temu, co słyszę od działaczy z "S".

20.42. Ani do Gdańska, ani do Gdyni, ani do Szczecina nie ustawiają się kolejki inwestorów - mówi Tusk.

20.43. Zrobiliśmy perfekcyjną akcję, by stoczniowcy w Szczecinie i Gdyni dostali pracę - twierdzi premier.

20.45. Premier Miller nie negocjował w sprawie polskich stoczni, gdy wchodziliśmy do UE - mówi premier.

20.48. W sprawie Stoczni Gdańsk dostaniemy od KE taką zgodę, jakiej jeszcze KE nie dawała - mówi Tusk.

20.50. Każdy związek zawodowy jest dla mnie partnerem - mówi Tusk. - Ale nie będzie tak, żeby związkowcy dyktowali swoje warunki.

20.53. Nigdy związek zawodowy nie dostał odmowy na manifestację - twierdzi premier. - Przestrzegajcie prawa, kiedy manifestujecie, dajcie ludziom żyć i nie palcie opon, bo to wykroczenie. I nie bijcie polskich policjantów, bo to nie jest ZOMO.

20.55. Pierwszy atak związkowców. - Jesteśmy na ulicy traktowani gorzej od chuliganów. - Policja musi działać profesjonalnie - odpowiada premier.

21.00. Koniec debaty. Bezbarwna, bez emocji. Premier powiedział dwie ważne rzeczy - że uda się wywalczyć zgodę w KE, by stocznia dalej działała i że stoczniowcy, którzy będą musieli odejść z pracy, nie zostaną bez pomocy.

21.05. Ta debata niczego nie wniosła - komentuje Karol Guzikiewicz i pokazuje raport NIK z którego ma wynikać, że tak wysokiej pomocy publicznej o której mówił premier nie było.

21.06. Premier kłamie. Wzywamy nadal premiera, bo pan się bał rozmowy merytorycznej - dodaje Guzikiewicz.

21.07. Briefing premiera po debacie. - Lepiej bym się czuł, gdyby wszyscy tu byli - mówi Tusk.

Koniec naszej relacji. Zapraszamy do przeczytania komentarzy po debacie we wtorkowym wydaniu "Polski Dziennika Bałtyckiego". Dziękujemy!


Jarosław Popek, Robert Kiewlicz, Jacek Klein

{jathumbnail off}
1 1 1

Źródło:

Waluta Kupno Sprzedaż
USD 3.6182 3.6912
EUR 4.2232 4.3086
CHF 4.5137 4.6049
GBP 4.8868 4.9856

Newsletter