
Część tropów prowadzi do holenderskiego Bluewater Holding BV
Fot. Materiały prasowe Bluewater
Lwią cześć majątku Stoczni Gdynia - pozwalającą na budowę statków - kupił United International Trust NV - w czwartek ogłosił rząd. Już w sobotę pojawiła się nowa wiadomość. Ten sam inwestor kupił porównywalną część (siedem składników - w tym pochylnie Wulkan i Odra) Stoczni Szczecińskiej Nowa. - Również w tym przypadku inwestor zadeklarował, że kupił te aktywa, aby kontynuować produkcję stoczniową - powiedział minister skarbu Aleksander Grad. Kim jest ten inwestor? Rząd nie informuje, a media podają domysły graniczące z prawdopodobieństwem.
Informacje o inwestorze "chowane pod stół"
Fortis reaktywacja
Kto pamięta zarzuty PO wobec ministra skarbu w rządzie PiS Wojciecha Jasińskiego, że zignorował on ofertę na stocznie złożoną przez Fortis Intertrust, fundusz zależny belgijskiego Fortis Banku? Padły one kilka miesięcy temu. Jasiński odpowiedział na to, że żadna taka oferta ostatecznie nie została domknięta.
"Klienci Banku Fortis szacowali że proces uzgodnienia głównych warunków transakcji mógłby zostać zakończony w ciągu 3 miesięcy od momentu przyznania wyłączności i transakcja mogłaby zostać dokonana i zamknięta przed końcem 2007 r." - napisała Platforma Obywatelska w "Białej Księdze prywatyzacji polskich stoczni". Fortis miał jednak trafić na przeszkodę w postaci ministra Jasińskiego. "Podkreśla konieczność złożenia trzech oddzielnych ofert na każdą stocznię osobno, od trzech różnych podmiotów. Podkreśla, że nie jest możliwa akceptacja stawianych przez Fortis warunków na obecnym etapie prywatyzacji" - napisała PO.
I skomentowała następująco: "Minister Skarbu Państwa Wojciech Jasiński nie zabiega o inwestora zainteresowanego zakupem wszystkich trzech Stoczni, tylko odsyła go do trzech różnych procedur".
Odpowiedź, kto kupił stocznie znajdujemy na stronie united-itrust.com, w wywiadzie udzielonym przez Gregory'ego Eliasa z rady dyrektorów UIT, współzałożyciela Intertrust Group, która została przejęta przez Fortis Intertrust w 2002 roku. Założył on w 2007 roku właśnie UIT, który teraz kupił stocznie. Jest to więc - prawdopodobnie - ta sama grupa inwestorów i ta sama - zapewne - wizja biznesu. Nie wiadomo jednak, kogo fundusz reprezentuje.
Obawy o produkcję
Paweł Poncyljusz o kupnie polskich stoczni
Na temat kupna majątku polskich stoczni głos zabrał Paweł Poncyljusz (PiS), w 2007 roku podsekretarz stanu w Ministerstwie Gospodarki. - Na pewno dobrze, że się znajdują inwestorzy, którzy deklarują kontynuowanie produkcji stoczniowej - ocenił dla tvn24.pl.
Zaznaczył jednak, że same deklaracje o niczym nie przesądzają. - Dokąd nie zobaczę wykwalifikowanej firmy, które naprawdę specjalizuje się w budowie statków, to nie bardzo będę temu dowierzał - zastrzegł polityk Prawa i Sprawiedliwości.
Kuwejt ma Katar
Wcześniej "Dziennik" pisał, że Stocznię Gdynia kupi rząd Kuwejtu. "Gazeta Wyborcza" po wygranym przez United International Trust przetargu na Stocznię Gdynia napisała, że za tym funduszem stoją inwestorzy z Kataru. Gazety wskazując na inwestorów znad Zatoki Perskiej uzasadniały to tym, że stocznie miałyby produkować statki do przewożenia płynnego gazu LNG, albo też tym, że inwestor chciałby wykorzystać tereny stoczni do budowy terminalu.
Inną hipotezę ma portal naszemorze.com.pl, który zastrzega, że wysnuł je na podstawie tropów, jakie podpowiadają powiązania kapitałowe lub personalne publikowane w internecie.
Jest inwestor dla Nowej
Mają budować statki
Jest inwestor dla Stoczni Szczecińskiej Nowa. Zwycięzcą przetargu na... czytaj więcej »
"Trafiliśmy na pewien trop, który w przypadku potwierdzenia się, napawałby, bez euforii, ale jednak pewnym optymizmem" - pisze naszemorze.com.pl.
Co to takiego Bluewater?
Według portalu, tropy powiązań prowadzą do znanego inwestora holenderskiego Hugo Heeremy, angażującego swój kapitał na rynku prywatnych inwestycji, ale też reprezentującego i kontrolującego grupę Bluewater Holding BV. Co to takiego?
"Od założenia, w roku 1978, Bluewater zdobywała coraz większe techniczne doświadczenie i udziały w rynku projektowania, budowy, wdrożeń, dzierżawy i eksploatacji, bazujących na kadłubach zbiornikowców, pływających systemów magazynowych i wydobywczych, cumowanych lub kotwiczonych jednopunktowo, a także stała się jednym z wiodących dostawców rozwiązań projektowych i gotowych obiektów (systemów) cumowania jednopunktowego (...). Bluewater jest w posiadaniu lub ma w zarządzie technicznym (na zlecenie eksploatatorów podmorskich pól naftowych) (...) pływające systemy wydobywczo-magazynowe (FPSO), (...) zatrudnione przy wydobyciu ropy naftowej w norweskim i brytyjskim sektorze Morza Północnego, u wybrzeży Południowej Afryki i Chin" - pisze specjalistyczny portal.
ŁUD ram
Czytaj więcej w TVN24.pl{jathumbnail off}
