Rybołówstwo

Komisja przyjęła dziś wniosek dotyczący uprawnień do połowów w Morzu Bałtyckim na rok 2021. W oparciu o najnowsze dostępne opinie naukowe oraz w celu poprawy długoterminowej stabilności stad ryb Komisja proponuje zwiększenie uprawnień do połowów śledzia w Zatoce Ryskiej i połowów łososia w basenie głównym, przy jednoczesnym utrzymaniu obecnych poziomów śledzia w Zatoce Botnickiej, szprota i gładzicy. Komisja proponuje zmniejszenie uprawnień do połowów dotyczących pozostałych stad objętych wnioskiem.

Na stan zasobów ryb w Morzu Bałtyckim wpływ ma wiele czynników. Jednym z nich jest rybołówstwo, ale na stan zdrowia stad poważnie wpływają także takie czynniki jak zanieczyszczenie morza lub zmiana klimatu. Długoterminowa stabilność Morza Bałtyckiego nie jest wyborem, lecz koniecznością. Jestem przekonany, że realistyczny wniosek, który dziś przyjmujemy, przyniesie pozytywne rezultaty zarówno dla rybaków, jak i dla ryb. Liczę na owocną współpracę z państwami członkowskimi i innymi zainteresowanymi stronami w regionie Morza Bałtyckiego. Ponieważ sama polityki rybołówstwa nie jest w stanie sprostać wszystkim rodzajom presji wywieranej na stada ryb w Morzu Bałtyckim, podjąłem inicjatywę zwołania konferencji ministerialnej wszystkich państw Morza Bałtyckiego w sprawie kompleksowego uwzględnienia wszystkich tych czynników, aby zapewnić długoterminową przyszłości Bałtyku - powiedział Virginijus Sinkevičius Europejski komisarz ds. środowiska, oceanów i rybołówstwa.

Proponowane całkowite dopuszczalne połowy (TAC) opierają się na opinii naukowej Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES) i są zgodne z wieloletnim planem zarządzania dla regionu Morza Bałtyckiego, przyjętym w 2016 r. przez Parlament Europejski i Radę.

W ostatnich latach europejscy rybacy, a także przedstawiciele sektora rybołówstwa i władz publicznych podjęli istotne wysiłki na rzecz odbudowy stad ryb Morza Bałtyckiego. Dzięki wcześniejszym decyzjom w sprawie uprawnień do połowów na Morzu Bałtyckim – kiedy dostępne były pełne opinie naukowe – udało się ustalić uprawnienia do połowów zgodnie z zasadą maksymalnego podtrzymywalnego połowu (MSY) w przypadku siedmiu z ośmiu stad, co stanowi 95 proc. wyładunków ryb w ujęciu ilościowym. Jednak w 2019 r. naukowcy odkryli, że sytuacja jest mniej stabilna niż wcześniej szacowano. W związku z tym konieczne jest podjęcie zdecydowanych działań w celu odtworzenia wszystkich stad i zapewnienia, by osiągnęły one lub utrzymały zrównoważony poziom, zgodnie z MSY.

Rada przeanalizuje wniosek Komisji tak, by mógł on zostać przyjęty na posiedzeniu ministerialnym w dniach 19–20 października.

Dorsz atlantycki

Jeśli chodzi o wschodnie stado dorsza naukowcy odkryli w 2019 r., że liczebność stada zmniejszyła się znacząco i przez pewien czas utrzymywała się poniżej bezpiecznych granic biologicznych. Ze względu na pilny charakter problemu Komisja zabroniła połowów dorsza w drugiej połowie 2019 r. na obszarach najczęstszego występowania dorsza ze wschodniej części Morza Bałtyckiego. Jeśli chodzi o 2020 r., na wniosek Komisji, Rada znacznie zmniejszyła TAC, ograniczyła ich zastosowanie wyłącznie do przyłowów, przedłużyła obowiązujący okres zamknięcia tarlisk i rozszerzyła jego zakres oraz zakazała połowów rekreacyjnych na obszarach, gdzie dorsz ze wschodniej części Morza Bałtyckiego występuje najczęściej. W związku z tym, że stan stada nie poprawił się, Komisja proponuje, na podstawie opinii naukowych, ograniczenie TAC dla przyłowów o 70 % oraz utrzymanie wszystkich środków towarzyszących.

Liczebność zachodniego stada dorsza od kilku lat utrzymuje się na bardzo niskim poziomie. W 2018 r. wskaźniki wskazywały na wzrost liczebności stada. Niestety od tego czasu liczebność ta z roku na rok spada i utrzymuje się poniżej zdrowego poziomu. W związku z tym Komisja proponuje zmniejszenie całkowitych dopuszczalnych połowów o 11 proc. oraz utrzymanie wszystkich środków towarzyszących przyjętych na rok 2020. Środki te dotyczą okresu zamknięcia tarlisk na całym obszarze, a także limitu dla rybaków rekreacyjnych w wysokości pięciu osobników dziennie i dwóch osobników w okresie zamknięcia. Ponadto w głębszych wodach części wschodniej stosowanie TAC ogranicza się do przyłowów, a połowy rekreacyjne są zabronione. Wspomniane środki we wschodniej części są konieczne ze względu na obecność obu rodzajów dorsza – ze stada wschodniego i stada zachodniego, a także ze względu na wyjątkowo zły stan stada wschodniego.

Śledź atlantycki

Liczebność zachodniego stada śledzia pozostaje poniżej bezpiecznych granic biologicznych. W związku z tym Komisja proponuje zmniejszenie całkowitych dopuszczalnych połowów o 50 proc. W odniesieniu do centralnego stada śledzia Komisja proponuje zmniejszenie TAC o 36 proc. zgodnie z opinią ICES, ponieważ wielkość stada spadła poniżej zdrowego poziomu. Zgodnie z opinią ICES Komisja proponuje utrzymanie poziomu TAC dla Zatoki Botnickiej, podczas gdy sytuacja stada śledzia w Zatoce Ryskiej pozwala na zwiększenie TAC o 15 %.

Gładzica

Mimo że opinia ICES pozwoliłaby na zwiększenie TAC, Komisja zaleca ostrożność. Proponuje ona utrzymanie poziomu TAC bez zmian w celu ochrony stad dorsza, które są w złym stanie, ponieważ w połowach gładzicy przyłów dorsza jest nieunikniony.

Szprot

Podobnie jak w przypadku gładzicy opinia ICES dotycząca szprota pozwala na wzrost TAC. Komisja zaleca jednak ostrożność i proponuje utrzymanie poziomu TAC w niezmienionej postaci. Wynika to z faktu, że szprot i śledź są poławiane w ramach połowów wielogatunkowych, a TAC dla stada śledzia bałtyckiego w środkowej części Morza Bałtyckiego należy znacznie zmniejszyć. Ponadto szprot stanowi pokarm dla głodujących stad dorsza, które nie są w dobrym stanie.

Łosoś

ICES ocenia, że wcześniejsze problemy, które doprowadziły do znacznych błędów w raportowaniu połowów łososia w basenie głównym, zostały rozwiązane. W związku z tym, zgodnie z opinią ICES, Komisja proponuje zwiększenie TAC o 9 proc. Jednakże na podstawie opinii ICES Komisja proponuje zmniejszenie poziomów połowów w Zatoce Fińskiej o 10 proc.

Kontekst

Wniosek w sprawie uprawnień do połowów wpisuje się w przyjęte przez Unię Europejską podejście przewidujące dostosowanie poziomu połowów, tak aby do 2020 r. osiągnąć długoterminowe cele w zakresie zrównoważonego rozwoju – w postaci maksymalnego podtrzymywalnego połowu (MSY) – które zostały uzgodnione przez Radę i Parlament Europejski w ramach wspólnej polityki rybołówstwa. „Wniosek Komisji jest również zgodny z intencjami politycznymi wyrażonymi w jej komunikacie „Dążenie do bardziej zrównoważonego rybołówstwa w UE: aktualna sytuacja i kierunki na 2021 r.” oraz z wieloletnim planem zarządzania stadami dorsza, śledzia i szprota w Morzu Bałtyckim.

rel (Komisja Europejska)

Fot.: Sławomir Lewandowski / PORTALMORSKI.PL

+19 Do pobierania przez bałtyckich rybaków pieniędzy potrzebny jest całkowity zakaz połowów dorsza na Wschodzie
I ten warunek jest na szczęście spełniony, Komisja powinna zezwolić na swobodne dorżnięcie do zera ryb pelagicznych i wtedy skala katastrofy ekosystemu i jej przyczyna będzie bardziej oczywista a rybacy nie łowiący paszy będą dłużej i więcej pobierać unijnych funduszy. Naukowcy z bałtyckiej mafii rybnej odłożą też znacznie termin upadku swoich karier naukowych a bałtycka paszówka zarobi ostatnią kasę na połowach. Szczęść Boże.
28 sierpień 2020 : 11:23 Ciernik wielorybi | Zgłoś
+9 Pytanie
Czy problem braku ryb dotyczy obszaru całego Bałtyku? Czy to głównie problem południowego akwenu?
28 sierpień 2020 : 11:40 laik | Zgłoś
+27 Wykończony jest tylko Bałtyk Wschodni
Na Bałtyku Zachodnim śledź i dorsz jest w doskonałej kondycji co potwierdzają duńscy rybacy, Szwecja, Niemcy i Dania nie prowadzą na Bałtyku Zachodnim połowów paszowych, poprzez wydawanie od wielu lat formalnych zakazów połowów na tym akwenie i dlatego ekosystem na Zachodnim kwitnie. (Wlewy biogenów z Morza Północnego) ICES dobrze o tym wie, ale oszukuje zachodnie społeczeństwa bo inaczej profesorskie kariery naukowe nie tylko polskie, posypały by się jak trociny z majtek. Bałtyk Wschodni obciążony nadmiernymi połowami paszowymi jest już kompletnym trupem a winnymi są Duńczycy i Szwedzi. Na jesień ta afera idzie do wszystkich możliwych mediów.
28 sierpień 2020 : 12:25 Śprot | Zgłoś
+6 .
Dzięki
28 sierpień 2020 : 13:00 laik | Zgłoś
+11 ???
Bałtyk wschodni tak wykończony, ze rosyjska flota łowi przez okrągły rok, a ponadto dysponuje kwotą połowowa dorszy, która jest około trzykrotnie wyższa niż łączna kwota dla pozostałych 8 państw nadbałtyckich.
28 sierpień 2020 : 17:23 sienkievicius | Zgłoś
+14 Rosja nie ma żadnych kwot połowowych
i nigdy nie miała, oni zawsze łowili jak ryba była a stali jak jej nie było.
28 sierpień 2020 : 18:31 Zbyszek Lenin | Zgłoś
+10 A POlacy??
Zapomniano dodac ,ze Polacy tez wykonczyli paszówka wschodnie stada.
Te krawaty i wyrzucanie narybku to robota bezmózgów którzy patrza krótkowzrocznie .
Liczy sie tylko dzis i moze jutro ale w nastepnych latach to niech sie inni martwia- takie jest myslenie
I prosze nie negowac bo to jest prawda .Tony za burte /BRAWO
28 sierpień 2020 : 18:10 Rysiek tel 502349675 | Zgłoś
+3 Ryska
A Zatoka Ryska to gdzie jest? Na wschodzie czy na zachodzie? A tam połowy można zwiększyć!
28 sierpień 2020 : 18:40 Szprotek | Zgłoś
+8 Nie próbuj zrozumieć pierdół sprzedajnych profesorów z ICES
ich opinie to pic na wodę i ratowanie upadających karier "naukowych"
28 sierpień 2020 : 19:06 śledziona | Zgłoś
+2 Zdecyduje się
To się zdecyduj, bo to to samo doradztwo, tych samych osób które mówi o katastrofie dorsza i zakazie połowów. Jak coś pasuje do z góry założonej tezy to jest to mądre doradztwo naukowe, jak jej zaprzecza to pic na wodę?
28 sierpień 2020 : 21:34 Szprotek | Zgłoś
+10 Rybacy założyli Komitet Ratowania Bałtyku
Powołany przez rybaków komercyjnych i armatorów komercyjnych jednostek wędkarskich 14 lipca Komitet Ratowania Bałtyku szykuje właśnie do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wniosek o ukaranie Komisji Europejskiej za złamanie Traktatu Europejskiego.

Chodzi o punkt dotyczący zachowania morskich zasobów biologicznych w ramach wspólnej polityki rybołówstwa. Zdaniem inicjatorów przedstawiciele Komisji Europejskiej poprzez złamanie tego punktu doprowadzili do całkowitego zniszczenia ekosystemu Bałtyku, a co za tym idzie do upadku gospodarki rybackiej. Zdaniem założycieli Unia Europejska jest zobowiązana do naprawienia szkód, które powstały z powodu ich błędnych decyzji.

https://www.portalmorski.pl/rybolowstwo/45856-komitet-ratowania-baltyku-bedzie-walczyl-o-przyszlosc-morza-baltyckiego
28 sierpień 2020 : 13:11 Rybacki | Zgłoś
+8 A tarliska śledzi...
będą chronione od teraz czy dopiero aż ich zabraknie jak to ma miejsce w przypadku dorszy ?
29 sierpień 2020 : 04:46 sienkievicius | Zgłoś
+7 tarłowy
Mnie to zawsze zastanawiało, dlaczego zezwala się wyrzynać tarłowego śledzia jednocześnie co roku tnąc limity. Gdzie tu logika?
29 sierpień 2020 : 10:53 Tarłowy | Zgłoś
+8 Skończ waćpan
Po co wrzucać te denne posty o komitecie ratowania Bałtyku. Rybacy nie są zainteresowani tym pomysłem aby walczyć o kasę dla wędkarzy. Wędkarze to powinni. Ministra w zad pocałować za kasę którą dostali. Komitet ratowania Bałtyku to nikomu nie potrzebny twór - potwór. Potrzebny tylko wędkarzom.
29 sierpień 2020 : 06:33 Lefandofski | Zgłoś
+4 Bałtyk
W Bałtyku to zostały tylko "dno i wodorosty"
29 sierpień 2020 : 09:01 Madcat | Zgłoś
+5 Śmieci i ptaki
I śmieci i ptaki, obecne główne gatunki polskiego rybołówstwa;)
29 sierpień 2020 : 09:44 UST_ | Zgłoś
+2 Czy ktoś wie
dlaczego Darłowo ma nie robić "ptaków" ???
29 sierpień 2020 : 09:55 Dom Rybaka | Zgłoś
+3 lista rankingowa arimr
1 ORGANIZACJA RYBAKOW LODZIOWYCH -PRODUCENTOW RYB 25 pu TAK 2);STOWARZYSZENIE RYBAKOW MIERZEJA 25 pu TAK 3):WOLINSKIE STOWARZYSZENIE RYBAKOW 25 pu TAK 4);ZRZESZENIE RYBAKOW MORSKICH ORG-PROD 15 pu NIE 5); DARLOWSKA GRUPA PRODUCENTOW RYB iA Ł R 10 pu NIE 6); KRAJOWA IZBA PRODUCENTOW RYB 10 pu NIE 7);ENERGUM DRWECA pozostawiony bez rospatrzenia Wnioski wyciagnijcie sami DLACZGO
29 sierpień 2020 : 12:43 DZYGIT | Zgłoś
+3 ?????
A co to jest ENERGUM DRWECA?????
29 sierpień 2020 : 13:49 Tom | Zgłoś
-7 Zostawcie Grzeska
Gdyby nie Grzesiek portal by umarł a tak przynajmniej jest wesoło. Widać że chłop ma duuuzo czasu. I jest to związane zapewnie z fitoplanktonem i brakiem ryb w Bałtyku. Grzesiu nie daj się bierz się do roboty i kopiuj wklej.
29 sierpień 2020 : 09:57 To ja | Zgłoś
0 Dobra robota
Niezła ta robota to doradzanie Ministrowi. G... robisz, z nudów głupoty wypisujesz w Internecie, a kasa leci jak za ciężką, uczciwą pracę. Jak można dostać taką fuchę?
29 sierpień 2020 : 10:10 Z KC | Zgłoś
+2 Fitoplankton
Nic trudnego musisz się znać na fitoplanktonie. Jak się nie znasz wal jak w dym do doradcy.
29 sierpień 2020 : 10:52 To ja | Zgłoś
+15 Dlaczego ptaki dla wybranych?
Czy prezesom pozostałych organizacji nie zależy na losie ich członków? Ustka, Darłowo czy jesteśmy rybakami gorszego sortu czy prezesi zarządu mają nas w poważaniu? Co tu jest grane.
29 sierpień 2020 : 16:56 Amator | Zgłoś
+1 Spokojnie
Za to śmieci będą dla wszystkich
30 sierpień 2020 : 17:48 śmieszka | Zgłoś

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Zaloguj się

1 1 1 1

Newsletter