Rybołówstwo

Komisja Europejska wycofała we wtorek "żółtą kartkę" wobec Tajlandii uznając, że działania Bangkoku dotyczące walki z nielegalnymi połowami dają podstawy do pozytywnej oceny ram prawnych tego kraju odnoszących się do zarządzania rybołówstwem.

"Żółta kartka", czyli ostrzeżenie ze strony UE, że kraj nie zapobiega w wystarczającym stopniu nielegalnym, nieraportowanym i nieuregulowanym połowom była wystosowana wobec Tajlandii od kwietnia 2015 roku.

Wydana we wtorek decyzja, w związku z którą do Brukseli przyleciał wicepremier Tajlandii Chatchai Sarikulya odwraca pierwszy etap procesu, który mógłby doprowadzić do całkowitego zakazu sprowadzania produktów tajlandzkiego rybołówstwa morskiego do UE.

Sarikulya podkreślił na konferencji prasowej z unijnym komisarzem ds. rybołówstwa Karmenu Vellą determinację rządu Tajlandii do wyeliminowania nielegalnych, nieudokumentowanych i nieuregulowanych połowów. "Uznajemy potrzebę zapewnienia trwałości zasobów morskich dla następnego pokolenia, nie tylko w Tajlandii, ale i na świecie" - zaakcentował.

Z informacji przekazanych przez Komisję Europejską wynika, że od czasu wydania "żółtej kartki" Bangkok i Bruksela weszły w dialog, który doprowadził do modernizacji systemu zarządzania rybołówstwem w Tajlandii zgodnie z międzynarodowymi zobowiązaniami tego państwa.

Chodzi o zmiany w prawie i lepsze wypełnianie obowiązków spoczywających na Tajlandii jako państwie bandery, państwie portu, państwie nadbrzeżnym oraz państwie zbytu. KE zwraca uwagę na uwzględnienie w prawodawstwie tego państwa jasnych definicji i ustanowienie systemu sankcji odstraszających dla łamiących przepisy dotyczące połowów. Bangkok wzmocnił też mechanizmy kontroli krajowej floty rybackiej i systemy monitorowania, kontroli oraz nadzoru połowów. Obejmuje to zdalne monitorowanie działalności połowowej oraz system inspekcji w porcie.

"Nielegalne, nieraportowane i nieuregulowane połowy niszczą światowe zasoby rybne, szkodzą również osobom czerpiącym dochody z morza, zwłaszcza tym, które już są zagrożone ubóstwem. Walka z nielegalnymi połowami jest zatem priorytetem dla UE. Cieszę się, że dziś mamy nowego partnera, który jest w nią zaangażowany" - oświadczył Vella.

KE zwróciła uwagę, że Tajlandia odgrywa kluczową rolę w międzynarodowym łańcuchu dostaw produktów rybołówstwa. Tamtejszy przemysł przetwórczy opiera się na surowcach pochodzących z Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku.

Jako strona umowy o środkach stosowanych przez państwa portu w ramach Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) Tajlandia wzmocniła kontrole wyładunków zagranicznych statków rybackich w swoich portach oraz zacieśniła współpracę z państwami bandery na Oceanie Indyjskim i Oceanie Spokojnym.

KE uznała również wysiłki podjęte przez władze w Bangkoku w celu zwalczania handlu ludźmi oraz poprawy warunków pracy w sektorze rybołówstwa. Zdarzały się np. przypadki pracy przymusowej.

Światowa wartość nielegalnych, nieraportowanych i nieuregulowanych połowów szacowana jest na 10–20 mld euro rocznie. Każdego roku nielegalnie poławia się od 11 do 26 mln ton ryb, co odpowiada co najmniej 15 proc. światowych połowów. UE jako największy na świecie importer produktów rybołówstwa stara się wpływać na kraje nieprzestrzegające reguł.

Od 2010 roku unijne prawo przewiduje, że jedynie produkty rybołówstwa, które uzyskały świadectwo legalności, mogą mieć dostęp do rynku UE. Od listopada 2012 roku KE prowadzi formalny dialog z 25 państwami trzecimi, które ostrzeżono o potrzebie podjęcia skutecznych działań w celu zwalczania nielegalnych, nieraportowanych i nieuregulowanych połowów.

W przypadku odnotowania znacznych postępów KE może zakończyć dialog, skreślając wstępne wskazanie lub wycofać "żółtą kartkę". Tylko kilka państw dotychczas nie zaangażowało się w przeprowadzenie niezbędnych reform. W związku z tym produkty rybołówstwa z tych krajów nie mogą być przywożone do UE. Chodzi o Kambodżę, Komory oraz Saint Vincent i Grenadyny.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka

Komentarze   

+15 Tak Rząd PO i PSl wydawał rybackie fundusze rybackie
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/rybny-uklad-jak-cba-odkrylo-naduzycia-w-rzadowej-agencji-i-dlaczego-nikt-za-to-nie/xc9hqyj
10 styczeń 2019 : 14:46 Rybak. Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+15 Czesław Hoc w Komisji Rybackiej PE
Dzisiaj zaproponowano taką oto definicję „przybrzeżnego statku rybackiego na małą skalę („small-scale coastal fishing vessel”):
„Przybrzeżny statek rybacki na małą skalę” - to statek rybacki spełniający co najmniej trzy spośród pięciu następujących cech:

1/Jego całkowita długość nie przekracza 12 metrów;

2/Działa wyłącznie na wodach terytorialnych państwa
członkowskiego bandery;

3/Jego wyprawy połowowe trwają krócej niż 24 godziny;

4/ Jego załoga składa się maksymalnie z czterech osób;

5/ Wykorzystuje techniki połowowe, które są selektywne i mają ograniczony wpływ na środowisko.

https://www.facebook.com/czeslawhoc/
10 styczeń 2019 : 15:15 Przybrzeżny Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Czym łowić?
Pkt 5. To czym łowić? Nety są selektywne, ale podobno szkodzą środowisku bo łapią ptaki i morświny (a i tak foki z nich wszystko wyżerają), trały są nieselektywne. Więc co? Wędki? ;)
11 styczeń 2019 : 05:55 From1 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+28 wwf
Najpierw to fachowcy z helskiego fokarium muszą zdechłego morświna zawinąć w te nety a potem można powiedzieć że nety łapią morświny . O zdechłych fokach z przywiązanymi cegłówkami to nawet nie będę wspominał
11 styczeń 2019 : 07:30 irek k Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+48 Rybacy domagają się dywersyfikacji zarobkowania - 5 minuta 20 sekunda
https://gdansk.tvp.pl/40778353/09012019-1830
10 styczeń 2019 : 15:36 Bankrut Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+43 Koniec rybołówstwa na Bałtyku, film
https://gdansk.tvp.pl/1467878/forum-panoramy
10 styczeń 2019 : 16:43 OST Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+19 definicja
panie pośle korzystając z trzech punktów definicji to jednostka 12,01= 25 metrów łowiąca i wracająca do portu przed upływem 24 godzin , mająca na pokładzie 4 osobową załogę , poławiającą włokiem pelagicznym , stanie się przybrzeżnym statkiem rybackim na małą skale .Panie pośle zostawmy zapis jaki był dotychczas statek do 12 m łowiącym sprzętem biernym .W innym przypadku zabraknie dofinansowania dla jednostek najbardziej dotkniętym brakiem zasobów tzn.małej floty łodziowej .Zapis ten umożliwi dofinansowanie jednostek paszowych a tego pewnie pan by nie chciał .
11 styczeń 2019 : 21:58 wzz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 Pieniędzy nie zabraknie
Niedługo wszyscy będą potrzebowali wsparcia, łącznie ze statkami pelagicznymi i Unia musi to rozwiązać.
12 styczeń 2019 : 14:01 Pela Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+15 Polscy rybacy narażają życie na Morzu Północnym
Polscy rybacy pływają u obcych armatorów, całe załogi są polskie, niedługo czeka to wszystkich.

"Na łodzi rybackiej było łącznie pięć osób, duński skiper i czterech polskich członków załogi. Wszyscy pasażerowie zostali wciągnięci do helikoptera, a następnie poleceni do Esbjerg na badania w szpitalu, które przyjęli z propozycją pomocy medycznej lub psychologicznej."

http://www.fiskerforum.dk/erhvervsnyt/a/Kutter-sunket-vest-for-Hvide-Sande
12 styczeń 2019 : 13:59 Bankrut Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-9 u obcego ?
mogli pracować w enerdze .
12 styczeń 2019 : 14:36 Polscy rybacy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 Płace za rządów platformianej komuny
Prawie 100 tys. zł miesięcznie wynosiła płaca w zarządzie spółek państwowego koncernu Polska Grupa Energetyczna zajmujących się przygotowaniem polskiej elektrowni atomowej - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Koncern do przygotowania inwestycji powołał spółkę PGE EJ1. Gazeta dotarła do oświadczenia majątkowego wiceministra skarbu Zdzisława Gawlika, który był wiceprezesem w atomowych spółkach PGE. W pierwszej połowie 2013 r. uzyskał wtedy dochód w wysokości 599 340 zł, czyli niemal 100 tys. zł miesięcznie.
Były minister skarbu Aleksander Grad po odejściu z atomowej spółki PGE został w lutym zeszłego roku wiceprezesem Taurona i na tym stanowisku zarobił 1 mln 63 tys. zł, czyli blisko 120 tys. zł miesięcznie.

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Atomowe-zarobki-w-nieistniejacej-elektrowni-3351336.html
12 styczeń 2019 : 16:01 Misio Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-9 Dopłaty
A ja proponuje dopłaty do każdego kilograma dorsza ujętego w specjalnym zezwoleniu połowowym. Będzie sprawiedliwie?
13 styczeń 2019 : 10:32 hugo Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-17 cwaniaki
Musisz mu obciąć łeb troszkę poszarpać i twierdzić że resztę zjadła foka i pisać o odszkodowanie .Tak cwaniaki robią z łososiem
13 styczeń 2019 : 12:03 jurek m Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-2 do jurka
jurek zanim cos napiszesz pomysl dwa razy,bo po pierwszym przemyśleniu piszesz bzdury .jesli jest tak jak napisałeś to zgłoś to do prokuratury, bo jest wyłudzenie.
13 styczeń 2019 : 14:21 puck Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-5 xxxx
Gówno wiesz nawet te obżarte trafiają do smażalni
13 styczeń 2019 : 15:26 jurek m Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-3 DO JURKA
Dlaczego jesteś oburzony tym , ze rybacy z biedy zagospodarowują resztki łososia zostawione rybakowi ? A nie tym , ze od czterech lat leżą pieniądze na odszkodowania za straty wyrządzone przez foki !!!!! Niech całe te truchła łososia wezmą sobie nawet do ministerstwa , ale niech dadzą pieniądze a nie tylko obiecują !!!!!!
13 styczeń 2019 : 21:36 LÓDKOWY Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+10 xxxxx
Oburzony jestem dlatego bo jak zwykle kasa tylko dla dużych łodzi co chodzą wysoko w morze na pławnice w tych sieciach coś zostaje a co z małymi łodziami co łapią pod brzegiem sprzętem stawnym mono poza dziurami nic nie zostaje .Parę lat tamu robiliśmy zgłoszenia o stratach i gówno dostaliśmy .Zasady dopasowali do cwaniaków
14 styczeń 2019 : 08:03 jurek m Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+16 Zdychają foki nad Zatoką Pucką
http://www.radiomaryja.pl/informacje/niepokojace-sygnaly-ws-martwych-zwierzat-nad-zatoka-pucka/
13 styczeń 2019 : 14:34 Arsen Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+15 Orkiestra doradcza
Czemu pozwalamy na to żeby rybolowstwem zarządzały osoby które wykasowali kutry. Czemu tak jest,czemu mają decydować o mojej przyszłości zawodowy zołnierz i była amatorka. Czemu moją łódką ma zarządzać zespół w którym są ludzie którzy łowia paszowo? Panie Ministrze od rybołówstwa odpowie Pan?
16 styczeń 2019 : 18:54 Gwoździe fakira Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-8 Bo tak
Dlaczego? Bo są bystrzy i operatywni, wiedzą jak lawirować między przepisami i dojść do ucha kogo trzeba. Przecież nie będą rządzić ani doradzać prości rybacy, dla których szczytem wysiłku intelektualnego jest obsługa GPS czy radaru. To tak ironicznie, do przemyślenia.
17 styczeń 2019 : 05:59 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-13 tytuł
Czyli propozycja Pana Europosła jest prawdopodobnie pierwszym krokiem do uznania wędkarzy za jednostki rybackie i korzystanie z dofinansowań w tym ze złomowania
17 styczeń 2019 : 08:01 furtka otwarta Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-10 To wynika z ustawy
Ustawa o rybołówstwie traktuje armatorów wędkarskich jako "Rybołówstwo rekreacyjne", czas już zatem się pogodzić, że według unijnego prawa są to takie same jednostki na takich samych prawach jak rybołówstwo komercyjne, trzeba też przestać szczuć na portalu i dać rządowi szansę na zrobienie dobrych uczynków zarówno wobec rybaków komercyjnych jak i rekreacyjnych, szczególnie w obliczu całkowitej zagłady Bałtyku, dziś jest to całkowita kasacja wszystkich jednostek rybackich albo zmiana zawodu rybaków przy użyciu rybackich funduszy unijnych.
17 styczeń 2019 : 09:11 Ustawa Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 Co za brednie
a ile ryb wędkarzą wyżarła foka i ile sprzętu zniszczyła??? Podpowiem ZERO!!!
17 styczeń 2019 : 09:27 techniczny007 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 niech będzie sprawiedliwie
Foki wyżerają ryby i niszczą sprzęt wszystkim rybakom którzy pracują na sprzęt stawny .A kasę ma dostać wąska grupa cwaniaków .Łby i jakieś tam resztki łososia to żaden dowód .Gdzie niezbity dowód co się stało z resztą .Na przetwórni można dostać łby za darmo . A może te resztki prąd wrzucił do sieci lub zostały pozbierane na plaży .I tak można gdybać bez końca .Tak więc jeżeli nie mona bez sprzecznie udowodnić straty tak kasę powinni dostać wszyscy albo nikt
17 styczeń 2019 : 10:30 jurek m Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-8 Wszyscy?
Wszyscy? Za co? Za to, że foki w morzu pływają? Może i fajnie, ale w Europie to nie przejdzie. Odszkodowanie może być tylko wypłacone za realne i udowodnione straty. Takie jest prawo.
17 styczeń 2019 : 10:38 Ry Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 odszkodowanie dla wszystkich albo dla nikogo
Jakie prawo kilku cwaniaków coś wymyśliło aby dorwać się do kasy nie jesteś w stanie udowodnić że dany kawałek łososia pochodzi z twoich sieci i że go zjadła foka .Tak jak ja nie jestem w stanie udowodnić że dziury w moich siatkach porobiły foki A jak jesteś tak bezczelny to Ci napisze tak przestań używać pławnic to gówno po fokach zostanie
17 styczeń 2019 : 13:22 jurek m Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 KOLEGO J
Przestań już pisać te brednie ,próbujesz skłócić bardziej rybaków łodziowych ,wyszły dokładne przepisy jak trzeba dokumentować , komu zgłaszać ,w jakim terminie ,gdzie protokoły wysyłać ,a TY raptem się obudziłeś i siejesz ferment .Nie chciało się wtedy wszystkich tych formalności spełnić to teraz nie szukaj sensacji i nie pisz wyssanych z palca bzdur ,mniej odrobinę honoru !!!!
17 styczeń 2019 : 15:22 Łodziowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 pazerność nie ma granic
Ty mówisz o honorze na bezczelnego przepisy ustaliliście pod siebie i gdzieś macie małe łodzie które łapią pod brzegiem sprzętem mono .Tylko mam nadzieje że ktoś wreszcie was rozliczy czym łapiesz ile masz limitu ile złapałeś i za ile chcesz jeszcze odszkodowanie . A jeszcze na temat tego obudzenia się to parę lat temu jak idioci składaliśmy raporty o stratach i co stwierdzono że nie można tego rzetelnie udokumentować i gówno dostaliśmy a teraz się okazuje że można tylko dlaczego przepisy dopasowali pod kilka łodzi
17 styczeń 2019 : 16:07 jurek m Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-8 OBUDŹ SIĘ !!!!
Co ty piszesz za bzdury ,sam jestem łodziowy ,a przepisy za straty wyrządzone przez foki są napisane dla wszystkich jednakowe od 0 m do maxa i w przepisach tych nikt nie wymaga podania długości jednostki ,dlaczego piszesz nieprawdę ,że ktoś dopasował przepisy ,liczyła się tylko dobra wola ,jeżeli chciałeś to zgłaszałeś ,jeżeli nie ,to nikt za ciebie tego nie zrobił ,teraz czasu nie cofniesz ,plując jadem na wszystkich
17 styczeń 2019 : 16:32 Łodziowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+11 dobrze wiesz jak jest
Ty umiesz czytać pisze kto czym łapie i co łapie . Postaw mance to faki nie dość że wszystko wyżrą to jeszcze sprzęt roz... w drobny mak i udokumentuj to .Słyszałeś żeby oprócz tych co łapią łososia ktoś miał dostać kasę bo ja nie . I jeszcze tylko to Ci powiem że takiego samego zdania jak jak są wszyscy moi koledzy co łapią przy brzegu
17 styczeń 2019 : 17:12 jurek m Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+9 straty
ponoszą wszyscy, a jak mam ci udowodnić , że doszyłem ostatnio 5 worków nowych siatek i po tygodniu wyglądały jak dwuletnie, przy czym złowiły 1 skrzynkę ryby? Co mam ci filmy pod wodą nagrywać CWANIAKU?
17 styczeń 2019 : 10:58 techniczny007 Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Niestety tak
Niestety, ale prawo jest jasne i oczywiste. Coś takiego jak odszkodowanie może być wypłacone tylko za konkretną, udokumentowaną i wycenioną szkodę. Nie ma innej, zgodnej z prawem możliwości wypłacenie czegoś co się będzie nazywało odszkodowanie. Pewnie można płacić wszystkim rybakom po równo za to że foki pływają w morzu (może jeszcze rybacy będą je wtedy chronili? ;), ale to się musi nazywać inaczej. To na pewno nie może być odszkodowanie albo rekomepnsata.
17 styczeń 2019 : 20:59 Temida Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 ???
W programie operacyjnym 2014-2020 za straty spowodowane przez foki jest do podziału 16 milionów złotych co przy równym podziale na 650 łodzi daje 24,5 tysiąca złotych. Kwota ta podzielona przez siedem lat daje około 3,5 tysiąca złotych rocznie dla każdej łodzi. Czy taka kwota mogłaby ukoić ból rybaków wybierających puste i podarte sieci? W Skandynawi prawie nie istnieje morskie rybołówstwo łodziowe ponieważ straty spowodowane przez foki są zbyt duże, aby miało to jakikolwiek sens. Policzcie ile pieniędzy Unia Europejska powinna przeznaczyć na wypłaty za straty spowodowane przez foki, abyście mogli sensownie uprawiać rybołówstwo?
18 styczeń 2019 : 01:17 iwonka Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
0 Rybołówstwo?
Cytuję iwonka:
Policzcie ile pieniędzy Unia Europejska powinna przeznaczyć na wypłaty za straty spowodowane przez foki, abyście mogli sensownie uprawiać rybołówstwo?

Rybołówstwo? Przecież od tego ryb w sieciach nie przybędzie. Czy to jeszcze będzie rybołówstwo? W jaką stronę my idziemy? Czy to nie będzie już tylko jałmużna i zapomogi dla rybaków? (można ich nawet nazwać byłymi rybakami).
18 styczeń 2019 : 05:40 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+8 xx
Tak więc wykombinowano żeby kasę dostało kilka jednostek set tyś a reszta ma być z tego zadowolona
18 styczeń 2019 : 07:28 jurek m Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 prawo opiera się na dowadach a nie gdybaniu
Jeśli mówisz o prawie to prawo opiera się na bez apelacyjnych dowodach a łeb w sieciach to jeszcze nie dowód że resztę zjadła foka .Tak więc panie temida jeżeli niema możliwości rzetelnego udokumentowania strat to takie zasady nie powinny obowiązywać
18 styczeń 2019 : 07:25 jurek m Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+18 Co załatwili
A ja się dopytam co załatwili przedstawiciele naszych organizacji, którzy latają od sasa do lasa po spotkaniach, podróżują za granicę latają samolotami po spotkaniach. Niestety nic na dobre się nie zmieniło. A kto za to płaci? My niestety.
17 styczeń 2019 : 15:57 Pilot wycieczek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+12 Poseł Hoc w PE- "Jest dobrze"
„Tymczasowe zaprzestanie działalności połowowej”. Jest dobrze!

W procedowaniu EFMR (Europejski Fundusz Morski i Rybacki) na lata 2021-27 uczestniczę jako „Shadow Rapporteur” (Kontrsprawozdawca lub in. Sprawozdawca „Cień|”). Oto dwie nasze propozycje (obie dobre!) okresu trwania aktywności rybackiej dla tymczasowego zaprzestania działalności połowowej („Temporary cessation of fishing activities”). Są następujące:

1/ 90 dni w ciągu ostatnich 2 (dwóch) lat kalendarzowych (90 days during the last two calendar years);

2/120 dni w ciągu ostatnich 3 (trzech) lat kalendarzowych (120 days during the last three calendar years).

Propozycja Komisji Europejskiej, dla rybaków była ekstremalnie uciążliwa i trudno osiągalna! Otóż KE zaproponowała - 120 dni w każdym roku z ostatnich trzech lat kalendarzowych.

https://pl-pl.facebook.com/czeslawhoc/
18 styczeń 2019 : 15:04 Z netu Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+3 Smiechy na sali
Mówicie o naszym prezesie Marcinie, ja nic do niego nie mam, stara się jak może. Co mają powiedzieć w innych grupach, gdzie prezes otwarcie żyje z księgową, zabiera ją ze sobą na wycieczki i darlowiacy muszą to znosić.
19 styczeń 2019 : 08:07 Sztokfisz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 sztokfisz
sztokfisz twój (celowo z małej litery) poziom jest bardzo niski . Może powinieneś zmienić portal i zacząć pisać do Pudelka .
21 styczeń 2019 : 01:57 puck Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Pudelek
Puck. Mògã Was ó co spëtac?
21 styczeń 2019 : 05:17 Sztokfisz Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+5 pudelek
Z plotkarzami nie rozmawiam mam zasady .
21 styczeń 2019 : 11:43 puck Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-1 Skończą się wam niedługo te pudelki
jak wam się rybacy do d.... dobiorą za wasze wałki.
21 styczeń 2019 : 14:03 Wlanet Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+7 W gębie
Rybacy to są mocni w gadaniu i dyskutowaniu bez sensu. Jak trzeba do konkretów to siedzą cicho, za mała kasę. Takie protesty miały być w grudniu i co? Sypnęli drobniakami, trochę obiecali i już siedzą cicho. Bez jaj i godności. Pod Sieradz do rolników pojechać i zobaczyć jak się załatwia swoje sprawy. Blokada autostrady i nie mija godzina jak minister siada do konkretnych rozmów. U nas nic nie można, bo minister "człowiek morza" i trzeba go chronić.
21 styczeń 2019 : 15:34 Były Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+2 Wałki się kręcą
A wałki się kręcą, bo nikt liderów nie kontroluje i nie rozlicza. A oni wiedzą, że jak zacznie się szum to wystarczy sypnąć trochę drobnych na postojowe itp i będzie cicho. Bo jak to mówią, "Rybak Panie u nas to prosty jest". I tak to się toczy, czy PO czy PIS i będzie kto tam po nich przyjdzie, do czasu jak będzie kasa. Bo kasa jest najważniejsza, a kasa nie ma barw partyjnych.
22 styczeń 2019 : 05:56 UST_ Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+4 CO SIĘ DZIEJE
Z Panem w siwych włosach co założył Komitet Strajkowy Łodzi Rybackich ,miały być marsze na Warszawę a nawet na Brukselę widać coś się ważnego musiało zdarzyć ,że zamilkł na amen ,chociaż by napisał ,i ogłosił wszystkim ,że rezygnuje ,są jeszcze odważni ludzie ,którzy są nie przekupni i strajk zorganizują ,czekam na odpowiedź i deklarację czy Pan już się wypalił czy może na moment po prostu przysnął .
22 styczeń 2019 : 09:50 Łodziowy Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+1 Panie siwy i reszta z helu
Cytuję Łodziowy:
Z Panem w siwych włosach co założył Komitet Strajkowy Łodzi Rybackich ,miały być marsze na Warszawę a nawet na Brukselę widać coś się ważnego musiało zdarzyć ,że zamilkł na amen ,chociaż by napisał ,i ogłosił wszystkim ,że rezygnuje ,są jeszcze odważni ludzie ,którzy są nie przekupni i strajk zorganizują ,czekam na odpowiedź i deklarację czy Pan już się wypalił czy może na moment po prostu przysnął .

Haloo gropa ktora miala walczyc o nasze dobro co z wami zasneliscie.... Czemu nie dzieje sie nic...
22 styczeń 2019 : 13:04 Rybak walczący Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
+6 KOMITET STRAJKOWY, NADAL JEST
PANOWIE RYBACY ŁODZIOWI I NIE TYLKO.
ARTUR JOŃSKI NADAL DZIAŁA I SĄ SPOTKANIA ,TYLKO NIE KAŻDY NA NICH JEST.
SPRAWY RYBAKÓW I PROBLEMY KTÓRE SĄ W NASZEJ BRANŻY, IDĄ W DOBRYM KIERUNKU.
SPOTKANIE W JASTARNI ODBĘDZIE SIĘ 6 LUTEGO, BĘDZIE SIĘ WIELE DZIAŁO DOBREGO.
LUTY BĘDZIE MIESIĄCEM WIELU NIESPODZIANEK DLA RYBOŁÓWSTWA PRZYBRZEŻNEGO
W POZYTYWNYM TEGO SŁOWA ZNACZENIU.
22 styczeń 2019 : 17:35 Hel Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
-5 Ryby?
Pozytywne niespodzianki? Ryba podejdzie pod brzeg? Foki odpłyną? Zacznie się uczciwe, dochodowe rybołówstowo? Czy tylko znowu sypną kolejną kasą z Unii, od której ryb nie przybędzie?
22 styczeń 2019 : 18:08 Ódek Odpowiedz | Cytuj | Zgłoś
1 1 1

Źródło: